20. Samolotowe Mistrzostwa Świata w lataniu rajdowym: medalowe Polaków latanie

20. Samolotowe Mistrzostwa...
4 września w Santa Cruz w Portugalii rozpoczynają się 20. Samolotowe Mistrzostwa Świata w lataniu rajdowym. Bierze w nich udział silna reprezentacja Polski - najlepsi piloci w Polsce, ale także i na świecie.

Po raz pierwszy w historii nasz kraj reprezentować będzie także damska załoga samolotowa. Podsumowujemy ich dokonania, tegoroczne treningi oraz szanse medalowe w Portugalii.

20. Mistrzostwa Świata w lataniu rajdowym odbędą się w portugalskim mieście Santa Cruz w dniach od 4 do 9 września 2016. Oficjalny trening rozpocznie się już 1 września. W zawodach wystartuje około 60 załóg z kilkunastu krajów, w tym z Polski. 

Polacy od dziesięcioleci są niekwestionowanymi mistrzami, ale konkurenci nie śpią i często na imprezach międzynarodowych plasują się coraz bliżej biało-czerwonych. W 2014 roku, podczas Mistrzostw Świata rozgrywanych na terenie Aeroklubu Pomorskiego w Toruniu, na drugim stopniu podium stanęli Francuzi, a brąz wywalczyli Czesi. Z kolei w klasyfikacji indywidualnej zwyciężyli Julien Cherioux i David Le Gentil z Francji, srebro zdobyli Bolesław Radomski i Dariusz Lechowski, a na trzecim miejscu znaleźli się Michał Wieczorek i Marcin Wieczorek. Kolejne pięć miejsc zajęły również polskie załogi. To dobitnie obrazuje potęgę polskiej ekipy w tym sporcie. 

Skład polskiej reprezentacji na Mistrzostwa Świata 2016

Na zbliżających się Mistrzostwach Świata w Portugalii Polskę reprezentować będą następujące załogi:

W kategorii Unlimited

- Bolesław Radomski i Dariusz Lechowski - srebrni medaliści z 2014 roku
- Michał Wieczorek i Marcin Wieczorek - brązowi medaliści z 2014 roku
- Marek Kachaniak i Łukasz Pawlak
- Krzysztof Skrętowicz i Jakub Klęczar
- Krzysztof Wieczorek i Kamil Wieczorek
- Janusz Darocha i Zbigniew Chrząszcz

W kategorii Advanced

- Jarosław Sysio i Marcin Skalik
- Zofia Garwacka i Agata Kuchta - zasługujące na szczególną uwagę, słowa uznania i gorący doping kibiców, gdyż po raz pierwszy w historii mamy w Samolotowej Reprezentacji Polski damską załogę, która od razu zadebiutuje na zawodach najwyższej rangi!

Zarówno w kraju, jak i w Portugalii, fachowa, trenerska opieka nad kadrowiczami to zadanie Jakuba Drzewińskiego, a obowiązki team managera spoczywają na barkach Krzysztofa Sondeja. 

Każdy, kto choć odrobinę zna lotnicze charaktery, a do tego charaktery sportowców, doskonale wie, że w Santa Cruz Polacy dadzą z siebie wszystko, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Będą też z pewnością silniejsi, jeśli poczują doping kibiców i fanów. Warto jednak pamiętać, że urok sportu polega na tym, iż jest on bardzo nieprzewidywalny i każde zawody, każdy start rządzi się swoimi prawami, a wygrywa ten, kto w danym czasie oraz miejscu był najlepszy i miał choć odrobinę więcej szczęścia od rywali. 

Przygotowania do Mistrzostw Świata

20. Mistrzostwa Świata w lataniu rajdowym w Santa Cruz to najważniejsze i zarazem najtrudniejsze tegoroczne wyzwanie przed jakim stają członkowie Samolotowej Reprezentacji Polski.

W ramach krajowych przygotowań do tych zawodów odbyło się łącznie sześć zgrupowań, z których każde podzielone było na część treningową oraz zawody. Trzy z nich dotyczyły latania precyzyjnego, a kolejne trzy latania rajdowego. Na te ostatnie, z racji tegorocznych mistrzostw świata, położono szczególny nacisk. 

Pierwsze zgrupowanie Samolotowej Reprezentacji Polski odbyło się na początku kwietnia w Chełmie. Jak to w lotnictwie bywa, decydujące znaczenie ma często pogoda i tak było też tym razem - z powodu złej aury nie udało się rozegrać 36. Ogólnopolskich Zawodów im. Zdzisława Dudzika. To, co było możliwe do zrealizowania, to jedynie krótki, rajdowy trening tuż przed zawodami. Pierwszy start w sezonie, typowo rozruchowe latanie, wznawianie nawyków przydatnych i niezbędnych w locie zawodniczym, odświeżanie współpracy w załodze. Praca nad koncentracją i skupieniem, panowanie nad nerwami i emocjami, wyczucie samolotu oraz kilka innych elementów - oto główne zadania kadrowiczów na rozpoczęcie sezonu.

„…w Portugalii jest duuuużo gorzej…”

Po trzech z rzędu treningach i zawodach w lataniu precyzyjnym, przyszedł czas na rajdowe mistrzostwa Polski, które zorganizował Aeroklub Podhalański. Nowy Sącz, Łososina Dolna i okolice to przepiękne rejony do latania, ale jednocześnie bardzo wymagające dla zawodników. Trener i route planner reprezentacji Kuba Drzewiński zadbał o to, aby piloci i nawigatorzy nie nudzili się na trasach, tylko wykazali się w pełni swoimi umiejętnościami. Każdy lot wyciskał ze sportowców siódme poty, kolejne dni przynosiły roszady w klasyfikacji, a ostatecznie mistrzowski tytuł w kategorii Unlimited wywalczył Michał Wieczorek z nawigatorem Marcinem Wieczorkiem, a w kategorii Advanced załoga Jarosław Sysio i Marcin Skalik. Wszystkim załogom startującym w Łososinie chyba na długo zapadły słowa Krzysztofa Skrętowicza „Tutaj lata się ciężko, a teren jest trudny, ale w Portugalii jest duuuużo gorzej…” , który miał okazję być kilka miesięcy wcześniej w Santa Cruz na krótkim rekonesansie. Opinię tę podzielał zdecydowanie nawigator Krzyśka - Kuba Klęczar oraz brązowi medaliści mistrzostw Polski – Bolek Radomski i Darek Lechowski, którzy również mieli okazję uczestniczyć w tym portugalskim obozie treningowym.

Liczy się „tu i teraz”

Ostatni trening i zawody rajdowe odbyły się w Częstochowie. Od pierwszego dnia zgrupowania dało się wyczuć, że każdy z kadrowiczów mniej lub bardziej, ale jednak myślami jest już w Santa Cruz… Jaka będzie mapa? Ile załóg wystartuje i z jakich państw? Gdzie i jak trenują? Jakie „pułapki” przygotuje route planner? Czy wiatr bardzo będzie utrudniał lądowania? Pytań tego typu było oczywiście znacznie więcej, ale trzeba było odłożyć je na później, aby mieć „czystą głowę” i maksymalnie skupić się na „tu i teraz”, czyli treningu i zawodach.

Pierwsza trasa zawodnicza, dwa punktowane lądowania i w sumie zaledwie 33 punkty karne Bolesława Radomskiego i Darka Lechowskiego - z takim wynikiem byli bezsprzecznymi liderami. 

Z kolei w kategorii Advanced swoją dominację i bardzo wysoki poziom na każdym kroku udowadniali Jarek Sysio i Marcin Skalik. Drugi dzień częstochowskich zawodów, kolejna trasa i lądowania, konsekwentne latanie z niewielkimi błędami prowadzących załóg i w efekcie zdecydowane zwycięstwo Bolesława Radomskiego, pilota z Torunia i Darka Lechowskiego, nawigatora z Krakowa oraz Jarka Sysio i Marcina Skalika. 

Trzymajmy zatem kciuki za zawodników Samolotowej Reprezentacji Polski, śledźmy relacje w mediach, na profilach społecznościowych, dopingujmy i kibicujmy z całych sił, aby wsparcie kibiców pomogło im osiągnąć kolejny sukces!







Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |