Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów,
Autor: Joanna Hersztek,
2011-04-22 22:26:51
Agata Durajczyk: powalczymy o jak najlepsze miejsce
Zawodniczki Stali Mielec w ubiegłym tygodniu bliskie były sensacyjnego zwycięstwa nad ekipą z Sopotu. O ćwierćfinałowych spotkaniach fazy play-off opowiada libero mieleckiej drużyny - Agata Durajczyk.
- Za wami dwa mecze ćwierćfinałowe w Sopocie z faworyzowanym Atomem. Wiele osób skazywało Stal na dwie szybkie przegrane, a było inaczej. Przegrałyście co prawda 1:3 i 2:3, ale było sporo walki.
- Cieszę się, że nie przegrałyśmy tych meczów jeszcze w szatni. W pierwszym spotkaniu Sopot pokazał swoją wyższość. W drugim my dominowałyśmy, ale chyba tylko przez własne błędy i brak szczęścia przegrałyśmy ten mecz.
- Zebrałyście za drugi mecz w Sopocie duże pochwały, a o twoim występie mówi się, że był bliski ideału.
- Gdy grałyśmy w Sopocie w rundzie zasadniczej, to zagrałyśmy tam tragicznie. Chciałyśmy pokazać teraz, że potrafimy dobrze grać. Jesteśmy już bardziej zgrane, pewniejsze siebie. Nie miałyśmy presji wygrania tych meczów i raczej grałyśmy swobodnie. Mnie się grało dobrze w przyjęciu i w obronie. Ale mam jeszcze sporo rzeczy, które muszę poprawić. I nad tym cały czas pracuję.
- Jesteście w play-off po fantastycznej pogoni w końcówce rundy zasadniczej. To był długi meczowy maraton z wielkimi emocjami i cennymi zwycięstwami. Poradziłyście sobie jednak znakomicie.
- Początek ligi miałyśmy dobry, ale później był duży zastój. Nie potrafiłyśmy z tego dołka wyjść. Gdy już powoli zaczęłyśmy straty odrabiać, to udało się wygrywać z takimi zespołami, jak celujący w podium Sopot czy broniące tytułu mistrza Polski Bielsko. Nikt nie oczekiwał, że z takimi drużynami zwyciężymy. Zachowałyśmy zimną krew i same zapracowałyśmy na play-off, na nikogo nie musiałyśmy liczyć.
- W połowie sezonu zarząd klubu chciał zmienić szkoleniowca. Wy solidarnie wsparłyście trenera Adama Grabowskiego. Dzisiaj chyba można mówić, że była to dobra decyzja.
- Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Trener był zagrożony i go wspierałyśmy, tak jak on by wspierał nas. Skoro razem zaczęliśmy sezon, to tak chcemy go zakończyć. Jest jeszcze trochę spotkań do rozegrania i wspólnie powalczymy o jak najlepsze miejsce.
rozmawiał: Przemysław Cynkier
Zobacz także:
PlusLiga Kobiet: sopocianki Mistrzyniami Polski!
PlusLiga Kobiet: Atom Trefl bliżej złota!
PlusLiga Kobiet: Impel Gwardia pozostaje w grze
PlusLiga Kobiet: dąbrowianki z brązowymi medalami!
PlusLiga Kobiet: Atom Trefl wyrównuje stan rywalizacji w finale
PlusLiga Kobiet: dąbrowianki o krok od brązowego medalu

Brak komentarzy