Alves: „Madryt nie jest liderem, gramy jeszcze na Bernabeu”

Alves: „Madryt nie jest...
Obrońca Blaugrany oczekuje pełnego zwrotu sytuacji i stwierdził, że dopóki nie odbędzie się ligowe spotkanie rundy wiosennej z Madrytem, nie można powiedzieć, że Los Blancos są liderami.


Unikał on porównań między dwoma ostatnimi sezonami, lecz uznał, że Barca jest faworytem do tytułu.

Obrońca Barcy, Dani Alves powiedział wczoraj, iż nie uważa, że zespół z Madrytu może czuć się pełnoprawnym liderem La Ligi, ponieważ „jeszcze gramy na Bernabeu” . Mecz na tamtym stadionie będzie miał pewną wagę w walce o mistrzostwo: „Wygrana tam byłaby bardzo ważna i zwiększyłaby nasze morale” powiedział Alves, który po chwili jednak dodał, że „ten mecz nie będzie decydujący.”

Po treningu Alves powiedział, że jest niedobrze, bo jest zimno, a także skomentował wypowiedź Johana Cruyff, który powiedział, że nie wszyscy zawodnicy są obecnie na równi z innymi: „Opinie wychodzące z ust takich osób jak on są bardzo ważne, ale nie uważam, że jest tak jak mówi.”

Alves wyraźnie starał się unikać porównań między obecnym, a poprzednim sezonem. „ Nie możemy robić takich porównań, bo są lepsze momenty niż w roku poprzednim. Musimy żyć każdym sezonem, ale nie możemy ich porównywać” – powiedział.

O drużynie Barcelony jako ligowego faworyta, Dani bez wahania mówi: „Bez wątpienia jesteśmy faworytami do wygrania ligi.” Brazylijczyk powtórzył także to, co powiedział kilka tygodni temu, że jeszcze nie wygrali, ale też jeszcze nie przegrali. „Liga rozstrzygnie się w końcówce, jak zwykle” – powiedział, wysyłając „malutką wiadomość” do Madrytu: „Jeśli chcą być mistrzami, będzie to ich kosztowało wiele wysiłku, gdyż zawsze będziemy grać do końca” ostrzegał, dodając, że „zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać.”

Pomimo ostatnich niepowodzeń w postaci urazów i zawieszeń, które często mają negatywny wpływ na drużynę, Alves twierdzi: „Mimo niektórych niepowodzeń, nie sądzę, że zespół jest gorszy niż w tamtym roku.” Powiedział także, że ma nadzieję na skuteczną odsiecz „w ostatnich, kluczowych miesiącach.”

Dani zażartował z sędziego prowadzącego spotkanie z Almerią, który wyrzucił z boiska Ibrę i Pepa Guardiolę i wydawał się być stronnikiem Realu Madryt: „Czy byłeś szczery, czy tylko mnie zbruździłeś? Powinniśmy mu powiedzieć żeby się gdzieś zaszył, żeby wszedł do jakiegoś swojego kąta, gdzie będzie mógł sobie świętować, jeśli nie zrobi tak, tzn. że bardzo brzydko postąpił” powiedział śmiejąc się.

Alves wypowiedział się także odnośnie powyższego, na temat czerwonych kartek z ostatniego spotkania z Almerią: „Najbardziej poprawne byłoby cofnięcie kar dla Ibry i Pepa. Musimy jednak czekać” powiedział, dodając, że „miejmy nadzieję, że będą mogli być z nami w niedzielę.”

Alves wspomniał o Ibrze oraz Henrym i prosił o cierpliwość i wyrozumienie dla nich, dopóki nie powrócą do swej najlepszej formy. „Musimy pomóc ludziom, którzy nie są w najlepszej dyspozycji, ponieważ ciągle pracują nad sobą” , a także stwierdził, iż jest pewny, że „szybko odzyskają swoją formę, by wkrótce powrócić w dobrym stylu i by nadal nam pomagać, jak to było wcześniej.”

Brazylijczyk nie miał skrupułów przyznając, że zespół jest świadomy, że nie gra obecnie tak jak wcześniej: „Zawiesiliśmy sobie wysoko poprzeczkę, a teraz jesteśmy niewolnikami tych wyników” , lecz także zapewnił, że „nigdy się nie poddamy, mimo że przeciwnicy są silni, o czym się przekonujemy. Z tych statystyk komputerowych wynika, że gramy lepiej niż w tamtym sezonie, i że inne zespoły podchodzą do nas z większym szacunkiem niż miało to miejsce w roku ubiegłym.”

Obrońca stwierdził, że warunkiem dobrego wyniku w meczu z Valencią jest „wcześniejsze odzyskanie sił. Jeśli nie zagramy na maksimum i na pełnej prędkości, to nie wygramy.”


Zobacz także:
Juventus pozyska obrońcę Realu Madryt? Xavi: przyjście Mourinho do Realu to dla nas motywacja Oficjalnie: Yaya Toure piłkarzem Manchesteru City! Sandro Rosell nowym prezydentem FC Barcelony Angel Di Maria - pierwszy zakup Realu Madryt Alves namawia Robinho do przejścia do Barcelony

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz

Ty wybierasz - My piszemy

Redakcja Sport1.pl, na życzenie czytelników, będzie sporządzać raporty dotyczące klubów piłkarskich. Jeśli chciałbyś przeczytać raport o którejś z drużyn występujących na rozwijanej liście, możesz go zamówić. Tekst zostanie opublikowany na Sport1.pl możliwie najszybciej.
Wybierz zespół
Czy Lech Poznań awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów?
raczej tak
1 (100%)
zdecydowanie tak
0 (0%)
zdecydowanie nie
0 (0%)
raczej nie
0 (0%)
nie wiem
0 (0%)




O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy