Artur Janosz szesnasty w drugim wyścigu GP3 w Malezji

Artur Janosz szesnasty w...
Mimo startu z alei serwisowej Artur Janosz ukończył drugi wyścig przedostatniej rundy GP3 na szesnastej pozycji, na torze Sepang finiszując tylko dwanaście sekund za punktowaną ósemką.

Polak ruszał do niedzielnych zmagań z alei serwisowej po sobotniej kolizji w pierwszym zakręcie pierwszego wyścigu. Kierowca ekipy Trident już na drugim z czternastu okrążeń awansował o dwie pozycje, na siódmym kółku był już osiemnasty, a na dziesiątym siedemnasty. Tuż przed metą Artur zyskał jeszcze jedną lokatę, finiszując na szesnastym miejscu. Niedzielne zmagania w upalnej Malezji wygrał Brytyjczyk Jake Dennis.

Na rundę przed końcem sezonu Janosz nadal zajmuje dziewiętnastą lokatę w klasyfikacji generalnej z dorobkiem trzech oczek. Zmagania GP3 dobiegną końca w dniach 25-27 listopada, podczas Grand Prix Abu Zabi Formuły 1 na torze Yas Marina.

Więcej informacji o Arturze Janoszu pod adresem www.arturjanosz.pl na Facebooku www.facebook.com/artur.janosz.official oraz Twitterze @ArturJanosz .

Artur Janosz:

„Wiedziałem, że startując z alei serwisowej trudno jest liczyć na zbyt wiele, ale nie zamierzałem się poddawać, bo w końcu niedawny wyścig na Monzy pokazał, że nawet w takiej sytuacji można walczyć o punkty jeśli tylko na torze pojawi się samochód bezpieczeństwa. Co prawda dzisiaj go zabrakło, ale i tak odrobiłem kilka pozycji. Mogłem ruszyć dopiero, gdy wyjazd z alei serwisowej minął ostatni bolid startujący z prostej, dlatego na pierwszym kółku moja strata była ogromna, ale z każdym kolejnym okrążeniem goniłem jadących przede mną rywali i wyprzedziłem kilku z nich. Liczyłem w Malezji na zdecydowanie więcej niż szesnaste miejsce, ale to nie był dla mnie dobry weekend. Od pierwszej sesji brakowało nam tempa. Mieliśmy za to sporo problemów, które nie ułatwiały walki na nowym torze. Teraz przed nami dość długa przerwa, podczas której dokładnie przeanalizujemy wszystko to, co działo się w Sepang. Kolejny i ostatni weekend wyścigowy dopiero za 54 dni, ale nie mogę się już doczekać powrotu za kierownicę mojego bolidu i walki do samego końca.”






Zobacz także:
Artur Janosz wystartuje w ostatniej rundzie pucharu Lamborghini w Walencji Artur Janosz kończy trudny sezon GP3 w Abu Zabi Artur Janosz dwunasty w kwalifikacjach GP3 w Abu Zabi Artur Janosz zakończy sezon GP3 w Abu Zabi Artur Janosz nie ukończył sobotniego wyścigu GP3 w Malezji

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |