BHT GRU "JUKO" Poznań mistrzem Polski!

BHT GRU "JUKO"...
"Poznań Mistrzem Polski" - skandowali kibice podczas meczu o I miejsce turnieju finałowego o Mistrzostwo Polski w piłce ręcznej plażowej.


I stało się, Wielkopolanie pokonali Damy Radę Inowrocław 2:0 i po raz pierwszy sięgnęli po tytuł.

Już od początku spotkania inicjatywę przejęła ekipa GRU, wygrywając pierwszego seta miażdżącą przewagą 10-ciu punktów. Znakomicie funkcjonowała obrona, a w niej Bartosz Adamczak i Wojciech Leder. W ataku Robert Juszczyk i Maciej Włudarczak nie dawali szans bramkarzowi z Damy Radę.

Drugi set potoczył się zupełnie inaczej. Osłabiona obrona GRU (Adamczak w pierwszym secie ukarany czerwoną kartką) nie była już tak szczelna. Boczni obrońcy mieli już po jednym wykluczeniu i musieli uważać na faule aby nie 'zarobić' czerwonej kartki. W przeciwieństwie do Poznaniaków, Inowrocławianie grali bardzo skutecznie w ataku.

Gra zaczęła zaostrzać się w końcówce seta kiedy Łukasz Wiśniewski został ukarany czerwoną kartką po faulu na Szczukockim, a za dyskusje z sędziami z boiska wyleciał także Marcin Szych. Przy stanie 22:20 Inowrocław był w posiadaniu piłki ale przez wykluczenia, na boisku pozostali tylko Fajok i Łukasiewicz. Udało im się oddać rzut ale bramkę GRU zamurował Mikołaj Krekora. Na kilka sekund przed końcem, podanie Roberta Juszczyka wykorzystał Szczukocki i rzutem z obrotem wyrównał wynik na tablicy świetlnej.

Według przepisów, kiedy set kończy się remisem, rzutem sędziowskim rozpoczyna się grę do złotej bramki. W tej sytuacji świetnie poradził sobie Włudarczak i Poznań wszedł w posiadanie piłki. Do zwycięstwa w całym meczu wystarczył rzut za jeden punkt. Włudarczak, jako doświadczony zawodnik, mający już za sobą występy w kadrze narodowej wziął na siebie odpowiedzialność ale niestety nie udało mu się pokonać golkipera z Damy Radę. Inowrocław przeszedł do ataku a zdobycie bramki zapewniłoby im zwycięstwo w secie i dogrywkę - tzw. shoot-out.

Ku zaskoczeniu zawodników jak i kibiców na trybunach, Konrad Szczukocki 'przeciął' podanie Jarosława Knopika w kierunku Wiśniewskiego i piłka poturlała się na środek boiska pod samą linię autową. Szczukocki ruszył do niej, zgarnął z piasku i resztą sił rzucił ją do pustej bramki. Dało to Poznaniakom zwycięstwo w meczu i co za tym idzie zdobycie tytułu Mistrza Polski, na który tak ciężko pracowali cały sezon.

"To niesamowite uczucie, przechwyt i bramka dające zwycięstwo w takim meczu. Chyba każdemu szczypiorniście choć raz w życiu przyśniła się taka sytuacja. Przez kilka minut nie byłem w stanie opanować emocji i biegałem jak szalony po całym boisku. To takie zaspokojenie dziecięcych marzeń o zostaniu bohaterem." śmieje się Konrad Szczukocki. "Po meczu, najczęściej mówi się o spektakularnych bramkach, zagraniach, ale nie zapominajmy o tych, którzy wykonują tzw. brudną robotę w obronie. Bartek i Wojtek spisali się znakomicie. Każdy z nas przyczynił się do tego zwycięstwa w równym stopniu i wreszcie mamy upragnione złoto!" dodaje

"W takim meczu z tak doświadczonym przeciwnikiem trzeba zagrać na 110% i zostawić serce na boisku – my to zrobiliśmy. Ten finał i Mistrzostwo Polski to dla nas wisienka na torcie w tym sezonie. Na upragniony sukces pracowaliśmy od marca i nie był by on możliwy bez wsparcia ze strony naszych sponsorów firm JUKO, Select i Sico" skomentował po meczu wlotek poznaniaków - Robert Juszczyk

Zawodnicy z Poznania wiele zawdzięczają kibicom, którzy przez cały mecz głośno zagrzewali ich do walki. "Należało im się, Mecz godny finału" - takie słowa padały z trybun po końcowym gwizdku.

"Gra przy pełnych trybunach to czysta przyjemność. Czuliśmy, że wszyscy nas dopingują, a to tak, jakby na boisku był z nami dodatkowy zawodnik. Cieszymy się z Mistrzostwa i dziękujemy kibicom bo zwycięstwo to także ich zasługa. " tak ocenił postawę kibiców Wojciech Leder

Przypomnijmy, że drużyna BHT GRU "JUKO" Poznań poprawiła rezultat z poprzedniego sezonu, w którym zdobyła brązowy medal.

Dodatkowym sukcesem Poznaniaków, jest nagroda za najlepszego prawo-skrzydłowego Finału dla Macieja Włudarczaka.

Oto klasyfikacja końcowa:

1. BHT GRU "JUKO" Poznań
2. BHT Damy Radę Inowrocław
3. SMS Rondel Team Legnica
4. GWARDIA Koszalin
5. Warmia Traveland Olsztyn
6. LKS Promień Kowalewo Pomorskie
7. Fuzja Olsztyn
8. GWARDIA Olsztyn






Zobacz także:
Mistrz Polski potwierdził swoją wartość Czwarte miejsce BHT GRU "JUKO" Poznań w Pucharze Polski Drugie miejsce BHT GRU "JUKO" Poznań na turnieju w Radomiu BHT GRU "JUKO" Poznań triumfuje w Dźwirzynie BHT GRU "JUKO" Poznań tuż za podium w Legnicy

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy