Źródło: inf. własna / lavoixdunord.fr,
Autor: Karolina Breguła,
2009-09-02 23:27:43
Blain jest optymistą
Mimo, że w składzie Francuzów będziemy mogli oglądać wielu nowych i mało znanych graczy, szkoleniowiec Trójkolorowych wierzy w swoją drużynę.
Choć wielu uważa wybory, których dokonał za nieco dziwne, on sam jest całkowicie pewny co do ich słuszności.
- Drużyna musi składać się z zawodników, którzy rzeczywiście chcą grać w kadrze narodowej, którzy znają pojęcie wymagania, a także odpowiedzialności przed sobą samym i całym zespołem. To są warunki prezentowania wysokiego poziomu, które każdy reprezentant musi stosować na co dzień. - wyjaśnia Philippe Blain, trener Francuzów.
Po turnieju w Gdyni, na którym Trójkolorowi wywalczyli kwalifikację do Mistrzostw Świata 2010 Francuzów czekało sześć dni odpoczynku, a następnie dziewięciodniowe zgrupowanie w Calais.
- Podstawowy skład zespołu uległ zmianie, dlatego musieliśmy znaleźć nowy system gry, zrozumieć się nawzajem. Mieliśmy do wykonania dużą pracę, ale biorąc pod uwagę wszystkie napotkane trudności, których nie brakowało, uważam, że moi zawodnicy będą w stanie wziąć odpowiedzialność za swoją grę. Liczę na miejsce na podium. - kończy trener Trójkolorowych.
Zobacz także:
Philippe Blain ma zastępcę?
Zwycięstwo i porażka Trójkolorowych
Romain Vadeleux: musimy pokazać klasę
Samuele Tuia: jestem optymistą
Guillaume Samica wraca do kadry Trójkolorowych!
Philippe Blain: możemy grać na wysokim poziomie

Brak komentarzy