Bolt chce odejść w wielkim stylu

Bolt chce odejść w...
Hasło “Forever Faster” przyświeca wszystkim jamajskim sportowcom spod znaku PUMA. Najszybsi atleci świata ponownie staną na linii startu by złamać nieosiągalne dla zwykłych ludzi granice szybkości.

Wśród nich absolutny król krótkich dystansów: Usain Bolt, który już zapowiedział, że nadchodzący występ w Rio będzie dla niego ostatnim w historii startów w Igrzyskach Olimpijskich. „Szybszy niż błyskawica” nie ma jednak zamiaru odpuszczać rywalom: „Celuję w zdobycie tutaj trzech złotych medali” - ostrzegł polujących na jego koronę Bolt.

Usain Bolt w swoim ostatnim olimpijskim starcie ma szansę zapisać się złotymi zgłoskami na kartach historii Igrzysk Olimpijskich. Już jest jednym z najlepszych biegaczy w historii, a w Rio de Janeiro ma w dodatku szansę zostać pierwszym lekkoatletą w historii, który sięgnie po trzy złote medale na trzech igrzyskach olimpijskich z rzędu. Bolt w Pekinie i Londynie sięgał po złoto w biegach na 100 m, 200 m oraz sztafecie 4x100 m. W Chinach pobił rekord świata w obu konkurencjach.

Najszybszy człowiek świata od tego czasu musiał zmagać się jednak z wieloma problemami. Seria kontuzji, słabsze występy i krytyka sprawiają, że pewność olimpijskiego światka co do jego możliwości spadła, a apetyt rywali na zdetronizowanie króla tylko wzrósł. 

To właśnie posuchę na polu ustanawiania nowych rekordów świata najczęściej wytykają Mistrzowi dziennikarze. „Moim głównym celem jest dziś zdobywanie medali. Nadal jednak jestem w stanie bić kolejne rekordy świata, szczególnie na dystansie 200m. Na ich bicie składa się wiele czynników. Przede wszystkim dłuższe serie treningów nieprzerwanych kontuzjami” - tłumaczył Usain Bolt na konferencji prasowej Jamajskiego Komitetu Olimpijskiego i PUMA.

Jamajczyk wyjaśniał też zgromadzonym dziennikarzom, jak ostatnia forma fizyczna i wiek wymusiły na nim zmianę diety. Legendarne skrzydełka z kurczaka, na których Jamajczyk pobił trzy rekordy świata, zastąpiły warzywa: „Z wiekiem trzeba przykładać większą uwagę do tego, co się je. Nadal lubię zjeść w fast foodzie, ale staram się jadać w ten sposób zdecydowanie rzadziej”. 

„Szybszy niż błyskawica” skomentował także swoją szansę na przejście do historii igrzysk olimpijskich. Nikt przed nim nie obronił złotych medali na dystansie 100 i 200 metrów na dwóch tej rangi imprezach z rzędu, a dokonanie tego na trzech… „Myślę, że uczyniłoby mnie to legendą. Jeszcze większą, niż jestem dziś. Czuję się niezwykle zaszczycony samą możliwością dokonania tego. To będzie coś, o czym nikt nigdy nie zapomni. Najtrudniej mi będzie z obroną 100 metrów. Dystans 200 metrów to moja koronna konkurencja i czuję się pewny swego”. Na torze Estádio Nilton Santos Jamajczyk pobiegnie w specjalnie zaprojektowanych dla niego PUMA evoSPEED Disc.

Bolt zapowiedział też, że „Rio 2016” będzie dla niego ostatnim występem na igrzyskach w karierze. „Po wszystkim udam się na zasłużone wakacje. Mam już kilka podróży zaplanowanych ze znajomymi. Będę miał też czas poświęcić się współpracy ze sponsorami”. Pewny swego Jamajczyk pozował przed kamerami w charakterystycznej dla siebie pozie, a konferencję zwieńczył pokaz brazylijskiej samby, w którym wziął udział także sam Bolt.










Zobacz także:
IO Rio 2016: Bolt nie do pokonania w biegu na 200 m IO Rio 2016: Bolt mistrzem w sprincie na 100 m MŚ Pekin 2015: Bolt z drugim złotym medalem! MŚ Pekin 2015: Bolt ze złotem w sprincie na 100 m MŚ Pekin 2015: Gatlin najszybszy w eliminacjach sprintu na 100 m

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |