Źródło: Przegląd Sportowy,
Autor: Karolina Breguła,
2011-03-02 11:37:29
Daniel Pliński: daję nam 50% szans na awans
Już dziś bełchatowianie zmierzą się w rozgrywkach LM z Zenitem Kazań w walce o udział w Final Four. Jakie nastroje panują w drużynie Skry przed tym niesamowicie ważnym spotkaniem?
- Mecze z Rosjanami zawsze były dla pana szczególne. Ten na mundialu 2006 otworzył panu drogę do wielkiej kariery.
- Każdy zawodnik kadry i Skry lubi grać z Rosjanami. I wygrywać, bo utrzeć im nosa to coś wspaniałego. Choć Zenit to nie do końca rosyjski zespół, bo jego charakter tworzy dwóch Amerykanów. Wracając do meczu z 2006 roku, to fakt - rok wcześniej byłem czwartym, piątym środkowym. Na mistrzostwach grałem już w szóstce, a spotkanie z Rosją było takim o największym ciśnieniu. Do dziś czasem oglądam na youtube tie-breaka. Emanowała z nas pewność siebie. A pierwsze dwa sety wyglądały jakbyśmy wyszli na egzekucję z podkulonymi ogonami. Teraz to się nie może powtórzyć.
- Rewanż jest w Kazaniu. To zmniejsza wasze szanse na awans?
- O jakieś 10 procent, dlatego teraz daję nam 50 procent szans na awans. Jest prawdopodobne, że będzie 1:1 w meczach, jak w ostatnich latach z Iskrą Odincowo i Dynamem Moskwa. Wtedy awansował ten, kto grał rewanż u siebie. Wierzę, że wygramy dwa razy. A jeśli polegniemy, to nie dlatego, że brakło nam charakteru, lecz dlatego, że oni byli zwyczajnie lepsi, nie do ruszenia.
- Najważniejsza będzie zagrywka?
- Wszystko od niej zależy. Ball nadaje rytm gry, więc jak odrzucimy go od siatki, będzie o wiele łatwiej ustawić blok. On jest fenomenalny.
rozmawiał: Żelisław Żyżyński
Zobacz także:
Bartosz Kurek odchodzi ze Skry Bełchatów!
Bartosz Kurek nie podjął decyzji
Winiarski na dłużej w Skrze
PlusLiga: Asseco Resovia Mistrzem Polski!
PlusLiga: PGE Skra zdecydowanie lepsza od Asseco Resovii
Zawodnicy i trener Skry ukarani

Brak komentarzy