Źródło: inf. własna,
Autor: Tomasz Jaszczuk,
2009-03-08 19:22:36
Ekstraklasa: Legia gromi Odrę
Legia Warszawa nie miała kłopotów z pokonaniem Odry Wodzisław. Wynik 4:0 to najniższy wymiar kary jaki mógł spotkać podopiecznych Ryszarda Wieczorka.
Przed meczem Jan Urban mówił. - Cały problem jest w tym, że Odra nam nie leży -. Na boisku jednak nie było tego widać. Legia od samego początku osiągnęła przewagę. Odra od czasu do czasu starała się kontrować jednak ataki gości nie przynosiły żadnego zagrożenia. W 27 minucie Roger znakomicie znalazł wychodzącego na czystą pozycję Rybusa a ten w sytuacji sam na sam z Benszem wpakował piłkę do siatki. Od tego momentu Legia zaczęła grać jeszcze spokojniej. Podopieczni Wieczorka z minuty na minutę grali coraz gorzej. Gospodarze zaś opanowali nerwy, które towarzyszyły im na początku i pewnie zmierzali po pierwsze tej wiosny trzy punkty.
Po przerwie dominacja "wojskowych" była jeszcze bardziej widoczna. W 63 minucie w polu karnym gości faulowany był Iwański. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na "wapno". Pewnym egzekutorem jedenastki był sam poszkodowany i gospodarze prowadzili już 2:0. Na kolejnego gola kibice nie czekali długo. W 69 minucie koronkową akcję Rogera z Radoviciem pewnym strzałem z pięciu metrów w prawy róg bramki zakończył Piotr Giza. Ten gol całkowicie załamał graczy gości, którzy myśleli jedynie o tym żeby zejść do szatni. Ale podopieczni Urbana nie zamierzali odpuścić. Na bramkę Bensza sunęły kolejne ataki i bramkarz Odry musiał się sporo napocić. W 83 minucie nie miał jednak szans. Kolejna koronkowa akcja zakończona dobrą centrą Komorowskiego i Roger z najbliższej odległości ustalił wynik meczu na 4:0 dla warszawian.
Legia mimo, że poważnie osłabiona, z różnych powodów nie mogli zagrać Mucha, Szala, Choto, Ostrowski, Chinyama, Tito i Grzelak, nie miała problemów z beznadziejnie grającą Odrą. O tym jak słabo prezentowała się dziś drużyna z Wodzisława świadczy fakt, że Woś, Korzym i spólka nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę Skaby! Odra w rundzie wiosennej wygląda bardzo słabo. Po porażce z ŁKS-em i Legią, w następnej kolejce podejmą u siebie nieobliczalny Śląsk Wrocław i o jakiekolwiek punkty może być niezwykle trudno. Legia z kolei jedzie do Białegostoku na mecz z Jagiellonią Białystok.
LEGIA WARSZAWA - ODRA WODZISŁAW 4:0 (1:0)
1:0 Rybus 27'
2:0 Iwański 63' (k)
3:0 Giza 69'
4:0 Roger Guerreiro 83'
Sędziował: Paweł Gil
Żółte kartki Kumbev (Legia) i Gruber (Odra)
Legia: Skaba - Rzeźniczak, Astiz, Kumbev, Komorowski, Radovic (85' Rocki), Iwański (74' Borysiuk), Giza, Roger Guerreiro, Rybus, Paluchowski (80' Majkowski)
Odra: Bensz - Kowalczyk, Szary, Dymkowski, Kokoszka, Malinowski, Woś (67' Pielorz), Kwiek, Gruber (80' Machovec), Małkowski, Korzym (67' Matulevicius)
Zobacz także:
Blanco, Novo i Hubnik odchodzą z Legii
MESA: kontuzja młodego napastnika Legii
Legia Warszawa mistrzem Młodej Ekstraklasy
Widzew odwoła się od decyzji Komisji ds. Licencji
T-Mobile Ekstraklasa: Mistrzowie Polski będą trenować do 18 maja
T-Mobile Ekstraklasa: Wisła najbardziej medialna w marcu

Brak komentarzy