Źródło: inf.własne/odrawidzislaw.pl,
Autor: Redakcja,
2009-03-01 23:07:30
Ekstraklasa: Odra - ŁKS (powiedzieli po meczu)
Piłkarze ŁKS-u pokonali na wyjeździe Odre Wodzisław w spotkaniu 18. kolejki ekstraklasy. Oto co trenerzy i piłkarze powiedzieli po meczu:
Grzegorz Wesołowski (ŁKS): Pierwszy mecz po przerwie zimowej zawsze niesie niepewność. Jechaliśmy do Wodzisławia nie do końca wiedząc na co nas stać. Czerwona kartka dla bramkarza Odry osłabiła rywala, ale i pomieszała nasze szyki. Moi piłkarze nie do końca wiedzieli, czy mają grać o zwycięstwo czy o jeden punkt, który przed spotkaniem wzięlibyśmy "z pocałowaniem ręki". Dobrze, że przed przerwą objęliśmy prowadzenie.
Ryszard Wieczorek (Odra): Jest mi przykro, że tak wypadła inauguracja wiosny, bo zakładaliśmy oczywiście grę o zwycięstwo. Kartka dla bramkarza zachwiała równowagę między atakiem i obroną. Fatalny błąd Markowskiego spowodował stratę gola. Mieliśmy sytuacje, ale z moich zawodników jakby zeszło powietrze.
Sławomir Szary(Odra): Przegraliśmy bardzo ważny mecz, ale nie łamiemy się. Nie udało się na meczu z ŁKS-em więc będziemy szukać szansy na Legii. W każdym meczu są 3 punkty do zdobycia i musimy postarać się, by w następnych spotkaniach, nie tylko gra wyglądała lepiej, ale przede wszystkim żebyśmy byli skuteczniejsi. Mam nadzieję, ze szybko się pozbieram i w będziemy zdobywać punkty. Mamy siłę, trzeba tylko poprawić jakość i skuteczność.
Jakub Biskup(ŁKS): Na pewno ten mecz ułożył się dla nas bardzo dobrze. Mogliśmy wygrać z większą przewaga. W II połowie mogliśmy strzelić jeszcze 2-3 bramki i byłby spokój, nie wykorzystaliśmy tego. Odra miała swoje sytuacje, mogła nawet wyrównać. Najważniejsze jest to, ze wygraliśmy i z tego jesteśmy zadowoleni.
Adam Czerkas(ŁKS): Mecz od początku bardzo dobrze się nam ułożył. Bramkarz Odry dość szybko zarobił czerwona kartkę- to ułatwiło nam grę, dało przewagę nad Odrą i komfort.
Tomasz Hajto(ŁKS): Mecz szarpany. Moim zdanie czerwona kartka była słuszna i to ona ustawiła cały mecz. W II połowie ustawiliśmy się na kontrę, Odra musiała atakować. My z kontry stworzyliśmy kilka 100% sytuacji, których nie wykorzystaliśmy i szkoda, bo końcówka była dość nerwowa. Teraz Odra jest w dość niekorzystnej sytuacji. My zaś mamy drużynę świadomą celu, a naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Będziemy robić wszystko by ten cel osiągnąć.

Brak komentarzy