GP Brazylii: Hamilton nie zwalnia tempa

GP Brazylii: Hamilton nie...
Lewis Hamilton nadal przed Nico Rosbergiem, Williams niespodziewanie wysoko, działo się podczas drugiej sesji treningowej na torze Interlagos.

Druga sesja treningowa rozpoczęła się równo o godzinie 17 czasu polskiego i o 14 czasu lokalnego. Pierwszym kierowcą, który podczas drugiej sesji treningowej pojawił się na torze był kierowca stajni Reanult, Kevin Magnussen. Duńczyk był również pierwszym zawodnikiem, który uzyskał mierzony czas okrążenia. Kilka minut po rozpoczęciu treningu na torze pojawiła się żółta flaga, której wywieszenie spowodował Marcus Ericsson, zaliczając pół-spina w zakręcie numer 8. Podczas 15 minutach trawania sesji swoje czasy okrążeń odnotowało 20 kierowców, bez czasu pozostawał nadal Lewis Hamilton i Marcus Ericsson. Z kolei pierwsze miejsce zajmował Daniel Ricciardo, który 0,039 sekundy wyprzedzał drugiego Maxa Verstappena, trzeci czas należał do Sebastiana Vettela, który tracił do Australijczyka ponad 0,1 sekundy.

Na godzinę przed końcem sesji, swoje czasy okrążeń odnotowali wszyscy kierowcy. Pierwsze miejsce niespodziewanie zajmował Felipe Massa, drugi był Daniel Ricciardo, a trzeci czas należał do kierowcy Ferrari, Kimiego Raikkonena, pierwsza trójka swoje czasy uzyskała na miękkiej mieszance opon. Z kolei na trzech ostatnich miejscach znajdowali się odpowiednio Grosjean, Magnussen i Wehrlein.

Na 30 minut przed końcem sesji, pierwsze miejsce zajmował Lewis Hamilton, drugi był zespołowy kolega Hamiltona ze stajni Mercedes, Nico Rosberg a trzecie miejsce należało niespodziewanie do Valtteriego Bottasa. Na końcu stawki doszło do małych roszad i trzy ostatnie miejsca zajmowali Gutierrez, Ericsson i Wehrlein.

Do końca sesji kierowcy nie poprawiali już swoich czasów, tylko skupiali się na symulacji przejazdów wyścigowych, tym samym Lewis Hamilton był najszybszy podczas drugiej sesji treningowej na torze Interlagos. Drugi czas należał do Nico Rosberga, trzeci czas uzyskał Valtteri Bottas, czwarte miejsce zajął Felipe Massa, a czołową piątkę zamknął Daniel Ricciardo. 




Zobacz także:
Nowy bolid Ferrari zaprezentowany! Palmer: Możliwe jest powtórzenie sukcesu Brawna Bottas: Presja Mercedesa mi nie przeszkadza Brawn chce pomóc małym zespołom Rosberg: Stawka się przetasuje Hamilton: Dzieciaki niczego się nie boją

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |