GP USA: Hamilton zwycięzcą wyścigu na torze COTA w Austin!

GP USA: Hamilton...
Zwycięstwo Lewisa Hamiltona, błędy mechaników w alei serwisowej - Grand Prix USA za nami!

GP USA czas zacząć! Z pierwszej linii do niedzielnego wyścigu w Austin wystartowali Lewis Hamilton z Nico Rosbergiem. Za kierowcami Mercedesa ustawili się Daniel Ricciardo i jego zespołowy partner, Max Verstappen. Trzecia linia to zawodnicy Ferrari - Kimi Raikkonen przed Sebastianem Vettelem.

Start wygrał Lewis, na drugie miejsce przebił się Ricciardo, na trzecią pozycję spadł Rosberg. Obaj kierowcy Force India zaliczyli kolizje z rywalami, w bolidzie Bottasa doszło do przebicia tylnej opony. Doskonale Button - awans aż o 8 pozycji. Po dokonaniu oględzin okazało się, że bolid Hulkenberga jest zbyt poważnie uszkodzony i Niemiec wycofał się z udziału w rywalizacji. Powtórka wykazała, iż to Nico wjechał w tył bolidu Bottasa.

Okrążenie 8: Walka między Perezem, Gutierrezem i Grosjeanem o pozycję numer jedenaście. Tymczasem sędziowie zajęli się analizą trzech kolizji ze startu. Z karą 10 sekund postoju Kvyat za spowodowanie kolizji. Po serii zjazdów do alei serwisowej na czele Hamilton przed Ricciardo i Rosbergiem.    

Okrążenie 27: Chaos podczas zjazdu Verstappena na zmianę opon. Błąd w komunikacji spowodował, że mechanicy nie byli przygotowani na zjazd Maxa. Na czele bez zmian, Verstappen wyjechał na pozycji siódmej.

Trzy okrążenia później w bolidzie Verstappena posłuszeństwa odmówiła skrzynia biegów. Max zjechał na pobocze, w sektorze trzecim pojawił się VSC.

Okrążenie 38: Na czele Hamilton przed Rosbergiem i Ricciardo. Czwarty Raikkonen, piąty Vettel, na szóstym miejscu Sainz. Okrążenie później w alei zameldował się Raikkonen. Agresywna strategia Ferrari z oponami się nie sprawdziła, Fin od razu po wyjeździe z alei serwisowej musiał zatrzymać swój bolid z powodu problemów z lewą, tylną oponą (nie została dobrze dokręcona). Jako, że do alei serwisowej było "z górki" Kimi postanowił zjechać do niej swoim bolidem. Sprawą zajęli się sędziowie.

Na sześć okrążeń do końca wyścigu o piątą pozycję walczyli Sainz, Massa i Alonso. W batalii ucierpiał Massa, który zderzył się z Alonso w zakręcie. Fatalna wiadomość dla Massy nadeszła na jedno okrążenie przed końcem wyścigu - w bolidzie zawodnika Williamsa podczas kolizji z Alonso doszło do przebicia opony. Do samego końca walka o P5 trwała między Sainzem i Alonso.

Wyścig wygrał Hamilton, drugi na mecie zameldował się Rosberg, trzeci Ricciardo. Tuż za podium Vettel, piąty Alonso, szósty Sainz.

Wyniki Grand Prix USA:

1.  L. Hamilton Mercedes 1:38:12.618
2.  N. Rosberg Mercedes +4.520
3.  D. Ricciardo Red Bull +19.692 +15.172
4.  S. Vettel Ferrari +43.134 +23.442
5.  F. Alonso McLaren +1:33.953 +50.819
6.  C. Sainz Jr. Toro Rosso +1:36.124 +2.171
7.  F. Massa Williams +1 okr.
8.  S. Perez Force India +1 okr.
9.  J. Button McLaren +1 okr.
10.  R. Grosjean Haas +1 okr.
11.  K. Magnussen Renault +1 okr.
12.  D. Kvyat Toro Rosso +1 okr.
13.  J. Palmer Renault +1 okr.
14.  M. Ericsson Sauber +1 okr.
15.  F. Nasr Sauber +1 okr.
16.  V. Bottas Williams +1 okr.
17.  P. Wehrlein Manor +1 okr.
18.  E. Ocon Manor +2 okr.
Nie ukończyli:
19.  K. Raikkonen Ferrari +18 okr.
20.  M. Verstappen Red Bull +28 okr.
21.  E. Gutiérrez Haas +40 okr.
22.  N. Hulkenberg Force India +55 okr.




Zobacz także:
Nowy bolid Ferrari zaprezentowany! Palmer: Możliwe jest powtórzenie sukcesu Brawna Bottas: Presja Mercedesa mi nie przeszkadza Brawn chce pomóc małym zespołom Rosberg: Stawka się przetasuje Hamilton: Dzieciaki niczego się nie boją

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |