Glinka wróci do kadry?
Jest szansa, by Małgorzata Glinka, najlepsza polska siatkarka, zagrała w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk.
Jesteśmy na bardzo dobrej drodze, żeby w reprezentacji zagrały wszystkie najlepsze siatkarki. Na razie jest za wcześnie, by składać daleko idące deklaracje, ale wierzę w to, że Gosia jeszcze raz pomoże reprezentacji – mówi obecny trener siatkarek, Alojzy Świderek.
Glinka, która w poprzednim sezonie odmówiła gry w kadrze a w tym roku zapowiedziała zakończenie kariery, nie odbiera telefonów. Jej mąż, siatkarski menedżer Roberto Mogentale, który był obecny na Pucharze Polski w Radomiu tylko tajemniczo się uśmiechał.
– Nie komentujemy sprawy – mówił pytany o plany żony.
Na razie Małgorzata Glinka jest w szerokim 37-osobowym składzie reprezentacji, który został wysłany do ministerstwa sportu. Ale to nie oznacza, że zobaczymy ją w zespole narodowym.
– Na razie żadna zawodniczka nie odmówiła gry w kadrze – mówi trener Świderek.

Brak komentarzy