Źródło: inf. prasowa,
Autor: Redakcja,
2011-12-21 12:17:55
Gracze najsłynniejszych klubów w Druteksie-Bytovii!
Drugoligowa Drutex-Bytovia Bytów pilnie szuka wzmocnień. Na liście zawodników, którzy mogą zasilić kadrę Waldemara Walkusza są m.in. wychowankowie najsłynniejszych klubów na świecie, takich jak Real Madryt czy FC Porto.
Pierwszym z zawodników, którzy mogą trafić do Bytowa jest Hiszpan Jose Luis Cabrera Cava. 29-letni wychowanek "Królewskich" jest defensywnym pomocnikiem. Drutex-Bytovii poleca go jeden z menedżerów zajmujący się podsyłaniem zagranicznych graczy dla polskich klubów.
- "Jego nazwisko jest jednym z tych, które wymieniają w swoich propozycjach współpracujący z nami menedżerowie. Oprócz tego, że jest wychowankiem madryckiego Realu to nic o nim nie wiemy. Jego przydatność podobnie jak innych sprawdzimy w styczniu” – mówi Rafał Gierszewski, przedstawiciel sponsora klubu.
Cabrera jest wychowankiem najbardziej utytułowanego klubu na świecie. W barwach Realu Madryt występował głównie w drugim zespole. Wśród najlepszych graczy zaliczył zaledwie sporadyczny występ w Pucharze Króla. Będący bez szans na grę w pierwszym zespole Hiszpan w 2003 roku przeniósł się do Pontevedry w barwach której rozegrał blisko 100 spotkań w Segunda Division oraz niższych klasach rozgrywkowych. Przed sezonem 2006/2007 Cabrera przeszedł do UD Almerii z którą po raz pierwszy w historii klubu zdobył awans do Primera Division. W zespole z Andaluzji był on podstawowym zawodnikiem. Wychowanek Realu Madryt rozegrał 33 spotkania na zapleczu La Liga. Gorzej było w kolejnym, debiutanckim sezonie Almerii w najlepszej lidze świata. Szkoleniowiec Unai Emery nie widział Cabrery w swojej kadrze i ten kierując się możliwością gry w podstawowym składzie ponownie wylądował w Segunda Division. Nowym klubem Cabrery było Deportivo Alaves. Jednak już na inauguracje ligi doznał groźnej kontuzji, która wyłączyła go z gry do końca sezonu 2008/2009. Po perturbacjach zdrowotnych i spadku Alaves z Segunda Division defensywny pomocnik przeniósł się do Cordoby, gdzie przez dwa sezony rozegrał łącznie 12 spotkań.
Kolejnym graczem, który może się pojawić w Bytowie jest Portugalczyk Marco Paixao. 27-letni napastnik jest wychowankiem rodzimej Sesimbry. Maleńki klub z Setubal jest prawdziwą kuźnią talentów. W barwach Sesimbry w latach 80. Grał m.in. Jose Mourinho, trener Realu Madryt. Talent Paixao zauważyli skauci FC Porto, do którego trafił w 2005 roku. Portugalski snajper nie miał jednak szans na wygranie rywalizacji z Ricardo Quaresmą, Helderem Postigą czy Bennym McCarthym. Paixao w latach 2006-2009 grał na zapleczu portugalskiej Super Ligi w zespołach CD Guijuelo, Logrones i Cultural Leonesa. W barwach tych klubów rozegrał łącznie blisko 120 spotkań i zdobył 31 goli. W 2009 r. Portugalczyk przeniósł się do Szkocji. W barwach Hamilton rozegrał ponad 50 spotkań (5 goli) w Scottish Premier League oraz Scottish First Division.
To nie jedyni gracze, którzy pojawią się w styczniu w Bytowie. Działacze Druteksu-Bytovii nie ukrywali, że zespołowi potrzebne są solidne wzmocnienia. Możliwe, że wiele nowych twarzy pojawi się już na pierwszym treningu zespołu, który zaplanowany jest na 9.01.2012 r.
- "29 stycznia wylatujemy na obóz do Turcji. Chcemy, by do tego czasu wykrystalizowała się kadra, która będzie wiosną walczyć o kolejne punkty w II lidze” – dodaje przedstawiciel sponsora klubu.
Drutex-Bytovia Bytów jest beniaminkiem drugiej ligi zachodniej. Z dorobkiem 33 punktów po rundzie jesiennej zespół z Bytowa zajmuje piąte miejsce w tabeli. Klub sponsorowany jest przez firmę DRUTEX S.A., która jest największym producentem stolarki otworowej z PVC w Europie. Firma DRUTEX S.A wspiera bytowski klub od blisko 9 lat. Od tego okresu zespół pnie się w hierarchii polskiej piłki od klasy okręgowej aż do II ligi. W 2009 r. Drutex-Bytovia dotarła do 1/8 finału rozgrywek Pucharu Polski. Pucharową przygodę bytowiaków zakończył mistrz Polski – Wisła Kraków.

Brak komentarzy