Guillaume Samica: w Polsce czuję się doceniony

Guillaume Samica: w Polsce...
Guillaume Samica opowiada o roku spędzonym w Jastrzębskim Węglu, a także perspektywach na kolejny sezon.


- W poprzednim sezonie występowałeś w lidze polskiej, w ubiegłych latach mogliśmy cie oglądać na włoskich i francuskich parkietach.. Lubisz podróżować?

- Korzystam z siatkówki i obieram różne kierunki, grałem już we Francji, we Włoszech (3 kluby), w tym roku występowałem w Polsce. Kiedy byłem młodszy gra w Italii pozwoliła mi zobaczyć jak tak naprawdę wygląda wysoki poziom, mogłem ciężko trenować, a czasem występować w otoczeniu znanych zawodników. W pewnym momencie poczułem sie jednak tym nieco zmęczony i postanowiłem wrócić do Francji, do Poitiers. Gra w tym klubie miała duży wpływ na moje występy w kadrze narodowej. Mimo faktu, ze doznałem tam ciężkiej kontuzji, dwa lata spędzone w Poitiers były dla mnie bardzo dobre. Po sezonie ligowym zdobyliśmy z reprezentacją drugie miejsce w finale LŚ, zaliczyliśmy też dobry występ na Mistrzostwach Świata 2006.

- Mimo to jednak zdecydowałeś się na powrót do Włoch..

- Wróciłem do Italii, jednak sezon tam spędzony był nieudany z powodu problemów klubu. Dlatego w ubiegłym roku zdecydowałem się na grę w innej lidze, wyjechałem do Polski, gdzie spotkałem inne środowisko i nowe wyzwania. Nie byłem do tego do końca przekonany, było to spowodowane językiem i niekorzystnym klimatem, jednak na koniec przekonałem się, że wywożę z Polski fantastyczne wspomnienia. Razem z moją drużyną wzięliśmy udział w finale Challenge Cup, a ligę zakończyliśmy na trzecim miejscu.

- Dlaczego więc zdecydowałeś się opuścić Polskę?

- To dlatego, ze ciągle chcę odkrywać nowe miejsca. Od kiedy zajmuję się siatkówką profesjonalnie mam swojego włoskiego menadżera, który zajmuje się moją osobą. Bardzo przyjemnie jest realizować swoją karierę międzynarodową, na pewno później będę miał wiele wspomnień z tych wszystkich doświadczeń. Z Panathinaikosem Ateny będę miał szansę na grę w Lidze Mistrzów, będziemy chcieli również zdobyć mistrzostwo kraju. To wartościowa drużyna, spotkam się w niej z rozgrywającym reprezentacji Polski, dwoma reprezentantami Grecji i kolumbijskim atakującym, o którym wszyscy mówią, ze jest świetny.

- Wracając do Polski, jest to kraj, w którym siatkówka odgrywa bardzo ważną rolę..


- To fenomenalne. Kiedy Mistrzowie Olimpijscy z 1976 roku są obecni na hali ludzie ich oklaskują, są traktowani przez nich jak bogowie. Polacy to wicemistrzowie świata, również siatkówka żeńska stoi na wysokim poziomie. W Polsce wydaje się trzy różne miesięczniki poświęcone siatkówce, w każdy weekend trzy ligowe mecze są transmitowane przez telewizję. Hale są nowe albo odnowione, a atmosfera jest niesamowita. Każdy, nawet najmniejszy ruch zawodników nie pozostaje niezauważony. A kiedy idziesz oglądnąć mecz siatkówki żeńskiej od razu wszyscy pytają cię, czy nie chodzisz z jakąś siatkarką (śmiech).


Zobacz także:
Russell Holmes zostaje w Jastrzębskim Węglu Michał Kubiak przedłużył kontrakt z Jastrzębskim Węglem Zbigniew Bartman: Dostałem wiele ofert z zagranicy Zmiany kadrowe w Jastrzębskim Węglu PlusLiga: Zaksa doprowadza do wyrównania w rywalizacji o brąz PlusLiga: Jastrzębski Węgiel pokonuje Zaksę

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


PlusLiga
1 PGE Skra Bełchatów 17 47:17 43
2 Zaksa Kędzierzyn-Koźle 17 44:18 39
3 Asseco Resovia Rzeszów 17 40:22 35
4 Delecta Bydgoszcz 17 39:28 31
5 Jastrzębski Węgiel 17 37:31 29
6 Fart Kielce 17 29:38 21
7 Tytan AZS Częstochowa 17 24:38 20
8 AZS Politechnika Warszawska 17 31:41 19
9 Indykpol AZS Olsztyn 17 17:44 10
10 Lotos Trefl Gdańsk 17 14:45 8
1
1
1
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy