I liga: podsumowanie 5. kolejki

I liga: podsumowanie 5....
Za nami piata seria spotkań pierwszej ligi. W dziewięciu rozegranych w miniony weekend spotkaniach strzelono 21 bramek. W trzech potyczkach zwyciężali gospodarze, dwa spotkania zakończyły się remisami, cztery razy lepsi byli goście.


Najefektowniej zagrało Podbeskidzie Bielsko-Biała, które w Katowicach urządziło sobie ostrze strzelanie. Bramki nie padły jedynie w Świnoujściu, gdzie tamtejsza Flota podejmowała gliwickiego Piasta. Słabo przed ostrowiecką publicznością zaprezentowało się KSZO, które uległo Warcie Poznań w stylu, który nie nastraja optymistycznie przed kolejnymi meczami. Na krótki przegląd wydarzeń 5 kolejki pierwszej ligi zapraszamy do naszego podsumowania.

Z wciąż zaledwie jednym trafieniem ligowym pozostają w obecnym sezonie gracze hutniczego zespołu. Sobotni mecz z Wartą pokazał, że jak na razie w KSZO nie bardzo kto ma strzelać bramki. O ile w pierwszej części meczu zawodnicy trenera Jakołcewicza stwarzali sobie jeszcze okazje strzeleckie, o tyle w drugiej broniący bramki Warty Łukasz Radliński wyłapywał jedynie od czasu do czasu zbyt głęboko zagrywane przez zawodników KSZO górne piłki. Nastawiona na grę z kontry Warta po jednym z kontrataków zdobyła bramkę, dzięki której wywiozła z Ostrowca komplet punktów. Pomarańczowo-czarni muszą mocniej popracować nad skutecznością, bez której o ligowe punkty będzie niezmiernie trudno.

Świetnie sezon rozpoczęło Podbeskidzie Bielsko-Biała. Team Roberta Kasperczyka nie dał w sobotę najmniejszych szans na wygraną katowickiej „Gieksie”, aplikując jej na jej terenie aż sześć bramek, tracąc tylko jedną. Wynik ten mógł być jeszcze okazalszy, jednak rzutu karnego dla gości nie wykorzystał eks-gracz KSZO, Maciej Rogalski. Prowadzeni przez byłego szkoleniowca pomarańczowo-czarnych piłkarze Podbeskidzia przewodzą tabeli z imponującą średnią 3 goli na mecz.

Na drugie miejsce w tabeli wskoczył gorzowski GKP, który poradził sobie z beniaminkiem z Niecieczy. Wprawdzie ambitni gracze LKS szybko zdobyli bramkę, jednak zespół z Wielkopolski szybko wyrównał i dzięki konsekwentnej grze jeszcze przed przerwą rozstrzygnął zawody na swoją korzyść. Zespół z Niecieczy wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo na zapleczu Ekstraklasy.

Tyle samo oczek co GKP zgromadziła na swym koncie Sandecja Nowy Sącz, która wczoraj pokonała w Stróżach miejscowego Kolejarza 2:1. Gospodarze w drugiej połowie mieli szanse na wyrównanie, jednak rzutu karnego dla podopiecznych trenera Jerzego Kowalika nie wykorzystał Marcin Stefanik.

Najlepiej z beniaminków rozgrywek radzi sobie jak na razie Górnik Polkowice. Zespół z Dolnego Śląska pokonał w piątek na własnym boisku innego beniaminka – Ruch Radzionków. O losach pojedynku zadecydowała bramka z 84 minuty, kiedy to Seweryna Kiełpina pokonał Mateusz Piątkowski. Na samym początku meczu rzutu karnego nie wykorzystał broniący barw Polkowiczan doświadczony Zbigniew Grzybowski.

Marcinowi Mięcielowi trzy punkty zawdzięczają piłkarze łódzkiego KS, którzy tym razem za przeciwnika mieli Górnika z Łęcznej. Eks-reprezentant kraju trafił do siatki Górnika na trzy minuty przed zakończeniem spotkania i jak się okazało było to jedyne trafienie, jakie obejrzeli wczoraj kibice zgromadzeni na stadionie ŁKS-u.

Niewiele dobrego powiedzieć można o sobotnim pojedynku Piasta Gliwice ze świnoujską Flotą. Oba zespoły postanowiły przede wszystkim bronić dostępu do własnej bramki, co sprawiło, że sytuacji podbramkowych było w tym meczu jak na lekarstwo, skutkiem czego kibice w Świnoujściu nie obejrzeli na swoim stadionie bramek.

Po dwóch zwycięstwach i dwóch porażkach pierwszy w sezonie remis wywalczyła w piątek Odra Wodzisław. Spadkowicz z Ekstraklasy podzielił się punktami z MKS Kluczbork, a obie bramki padły w odstępie zaledwie minuty. Najpierw Odrę na prowadzenie wyprowadził Andrzej Rybski, chwilę potem wyrównał zaś Kamil Nitkiewicz.

Pewne domowe zwycięstwo odniosła szczecińska Pogoń. Po dwóch kolejnych porażkach zespół przejęty niedawno przez Macieja Stolarczyka tym razem nie dał szans na jakąkolwiek zdobycz punktową Dolcanowi Ząbki. Drużyna z Mazowsza, która w ubiegłym sezonie ledwo uniknęła spadku, w bieżących rozgrywkach jak na razie jest dostarczycielem punktów i będzie zapewne walczyła o ligowy byt.

KOMPLET WYNIKÓW MECZÓW 5. KOLEJKI I LIGI:

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Warta Poznań 0:1 (0:0)
0:1 Piotr Reiss (75 min.)

GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:6 (1:3)
0:1 Bartłomiej Konieczny (4 min.)
1:1 Gabriel Nowak (16 min.)
1:2 Maciej Rogalski (24 min.)
1:3 Sebastian Ziajka (45 min.)
1:4 Róbert Demjan (50 min.)
1:5 Piotr Koman (68 min.)
1:6 Gabriel Nowak (80 min., bramka samobójcza)

LKS Nieciecza – GKP Gorzów Wielkopolski 1:2
(1:2)
1:0 Łukasz Szczoczarz (2 min.)
1:1 Emil Drozdowicz (4 min.)
1:2 Adam Banasiak (37 min.)

Kolejarz Stróże – Sandecja Nowy Sącz 1:2 (1:2)
0:1 Konrad Cebula (25 min.)
0:2 Arkadiusz Aleksander (36 min.)
1:2 Krzysztof Lipecki (40 min.)

Górnik Polkowice - Ruch Radzionków 1:0 (0:0)
1:0 Mateusz Piątkowski (84 min.)

ŁKS Łódź – Górnik Łęczna 1:0 (0:0)
1:0 Marcin Mięciel (87min.)

Flota Świnoujście – Piast Gliwice 0:0

Odra Wodzisław – MKS Kluczbork 1:1 (0:0)
1:0 Andrzej Rybski (67min.)
1:1 Kamil Nitkiewicz (68min.)

Pogoń Szczecin – Dolcan Ząbki 3:0 (2:0)
1:0 Bartosz Ława (13 min.)
2:0 Maciej Mysiak (41 min.)
3:0 Piotr Petasz (61 min.)




Zobacz także:
I liga: Mak bohaterem Ruchu w zaległym meczu 8. kolejki I liga: Sotirović bohaterem szczecinian! I liga: wyniki sobotnich meczów 20. kolejki I liga: trzy punkty Warty na zakończenie 19. kolejki I liga: wyniki niedzielnych meczów 19. kolejki I liga: wyniki sobotnich meczów 19. kolejki

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Jaka drużyna będzie triumfatorem Pucharu Narodów Afryki?
Wybrzeże Kości Słoniowej
Ghana
Mali
Tunezja
Gabon
Ktoś inny
Angola
Zambia
Gwinea Równikowa



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy