Źródło: plusliga.pl,
Autor: Martyna Ostrowska,
2011-11-07 15:17:27
Igor Yudin: będziemy ciężko pracować
Po problemach zdrowotnych Igor Yudin wrócił do składu AZS- u Olsztyn i otrzymał nowe zadanie. Z powodu kontuzji Metodiego Ananiewa siatkarz został przesunięty na przyjęcie. Pierwsza próba nie wypadła najlepiej.
- Grasz z zespołem dopiero od niedawna. Teraz czeka Was przerwa. Nie obawiasz się, że może Ci zaszkodzić brak tej regularnej gry?
- Nie. Na pewno przyda się mi się trochę czasu wolnego, bo ostatnio miałem problem ze zdrowiem. W sumie, dopiero półtora tygodnia trenuję i gram, także przerwa ta pomoże we wszystkim: w przyjęciu, ataku, także i w grze całego zespołu. Będziemy ciężko pracować. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
- Mecz z kielczanami pokazał, że do tej optymalnej formy jeszcze trochę Ci brakuje..
- W sumie czuję się dobrze, ale wiadomo...na przykład teraz grałem pierwszy raz na przyjęciu, trzeba to ćwiczyć, by osiągać dobre rezultaty. W meczu z Fartem Kielce brakowało nam pewności w tym elemencie. Starałem się zrobić wszystko, co mogłem. Bardzo, bardzo chciało mi się grać. Czułem potrzebę bycia na boisku. Starałem się walczyć. Mam nadzieję, że troszkę tego zapału pokazałem.
- Nie ukrywałeś, że cieszysz się, że będziesz mógł ponownie pracować z trenerem Tomaso Totolo. Jakie jego cechy charaktery najbardziej Ci odpowiadają?
- Jest bardzo, bardzo twardy. To jest istotne w siatkówce i tego potrzebuje drużyna . Jest wielu młodych zawodników, dla których ważna jest taka sportowa agresja. Czasami trzeba krzyknąć. To mi się właśnie podoba w naszym trenerze. Sam jako zawodnik, bardzo lubię taką cechę. Myślę, że jest to dobry kierunek w pracy.
rozmowa: plusliga.pl
Zobacz także:
Paweł Zagumny zostaje w Zaksie
Giba chciałby grać w Polsce
PlusLiga: Delecta zagra w europejskich pucharach!
PlusLiga: brąz dla Zaksy Kędzierzyn-Koźle!
PlusLiga: rywalizacja o 5. miejsce wraca do Bydgoszczy!
PlusLiga: PGE Skra zdecydowanie lepsza od Asseco Resovii

Brak komentarzy