Jolanta Dolecka: zamykamy sekcję koszykówki, siatkówkę czeka to samo

Jolanta Dolecka: zamykamy...
Politechnika Warszawska od kilku sezonów ma problemy finansowe. Teraz osiągnęły one apogeum i władze klubu przewidują konieczność zamknięcia sekcji koszykarskiej, a być może także siatkarskiej.


Jolanta Dolecka od kilku lat kieruje Politechniką Warszawską. W tym czasie Akademicy zajęli rekordowo wysokie piąte miejsce, w PlusLidze a co za tym idzie, po 15 latach przerwy odzyskali dla Warszawy europejskie puchary. A to wszystko mimo narastających problemów finansowych. Teraz została zmuszona do pisania listów do parlamentarzystów, którzy kandydowali w ostatnich wyborach z Warszawy. Żeby znaleźć sponsorów i domknąć budżet dla dwóch drużyn z siatkarskiej i koszykarskiej ekstraklasy, potrzebna jest ich pomoc.

- Obawiam się jednak, że nasz apel przejdzie bez echa, bo w stolicy liczy się tylko piłka nożna. To znaczy liczy się piłka nożna i polityka, a tam, gdzie polityka, są i wielki biznes, i pieniądze - mówi rozgoryczona Jolanta Dolecka.

Niski budżet negatywnie odbił się na warszawskiej drużynie. Stołeczny zespół opuściło po poprzednim sezonie kilku podstawowych zawodników. Teraz warszawianie zajmują dziewiąte miejsce w tabeli PlusLigi z trzema zwycięstwami i sześcioma porażkami na koncie.

Największym problemem Politechniki nie są jednak siatkarze, ale koszykarze, którzy w Tauron Basket Lidze również zajmują przedostatnie miejsce. Najprawdopodobniej koszykarze grać będą tylko do końca roku, bo Dolecka chce wycofać zespół z rozgrywek.

- Nie mogłam powiedzieć tego chłopakom na przedświątecznym spotkaniu. Nie byłam w stanie, bo oni dają koszykówce całe swoje serce. Prawda jest jednak taka, że zagrają dwa mecze do końca roku i mówimy "dziękuję". Nie pociągniemy dłużej, nie mamy pieniędzy. Chcemy uratować chociaż jedną sekcję, choć i siatkówkę może wkrótce spotkać to samo - mówi roztrzęsiona prezes.

Trudno wyobrazić sobie Warszawę bez grających w ekstraklasie klubów siatkarskich i koszykarskich. Jednak jeśli szybko nie znajdą się sponsorzy ta czarna wizja może się sprawdzić.




Zobacz także:
PlusLiga: Delecta Bydgoszcz zagra o piąte miejsce PlusLiga: Delecta wygrywa na wyjeździe Michał Kamiński: Lubimy trzymać w niepewności Miłosz Hebda: Walczyliśmy do końca Bartosz Janeczek: Jesteśmy szczęśliwi, że skończyło się happy endem Podwójna krótka: europejskie puchary, czyli było tak blisko

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


PlusLiga
1 PGE Skra Bełchatów 17 47:17 43
2 Zaksa Kędzierzyn-Koźle 17 44:18 39
3 Asseco Resovia Rzeszów 17 40:22 35
4 Delecta Bydgoszcz 17 39:28 31
5 Jastrzębski Węgiel 17 37:31 29
6 Fart Kielce 17 29:38 21
7 Tytan AZS Częstochowa 17 24:38 20
8 AZS Politechnika Warszawska 17 31:41 19
9 Indykpol AZS Olsztyn 17 17:44 10
10 Lotos Trefl Gdańsk 17 14:45 8
1
1
1
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy