Źródło: Przegląd Sportowy,
Autor: Karolina Breguła,
2011-07-12 14:30:36
Krzysztof Ignaczak: wyróżnienie cieszy
Liber reprezentacji Polski podczas turnieju Final Eight LŚ został wybrany najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji. Jak odnosi się do tej nagrody?
- Bartosz Kurek zdobył w turnieju finałowym najwięcej punktów, pana wybrano na najlepszego libero imprezy. Te nagrody indywidualne to chyba miły dodatek do brązowego medalu?
- Pewnie, że fajnie jest dostać takie wyróżnienie, zwłaszcza że libero to facet od czarnej roboty. Nie atakuje, nie blokuje i pozostaje w cieniu. Wyróżnienie cieszy, bo wkonałem ciężką pracę podczas przygotowań i ona zaowocowała. Prawdę mówiąc, do końca nie wierzyłem, że dostanę nagrodę, bo koledzy mi mówili, że w rankingu wyprzedza mnie libero reprezentacji Rosji Aleksander Sokołow. Nawet nie wiem, jak zagrał w finale, bo nie oglądaliśmy dwóch pierwszych setów meczu Rosja – Brazylia, ale widocznie poszło mu trochę gorzej. Ja zagrałem dobry mecz przeciwko Argentynie i dostałem nagrodę. Udało się, ale to są tylko statystyki. Moim zdaniem i tak są dwaj lepsi ode mnie libero na świecie. Myślę o Sergio, który gra w reprezentacji Brazylii, i Francuzie Hubercie Henno. To ikony siatkówki na świecie. Dla mnie oni zawsze będą wzorami i bezsprzecznie pozostaną najlepsi. Były problemy i słabsze mecze, ale w sumie zagraliśmy bardzo dobre zawody. Osiągnęliśmy sukces, na który wszyscy czekali. Już w półfinale przeciwko Rosji zagraliśmy bardzo dobrze, nie wytrzymaliśmy tylko czwartego seta. Uwierzyliśmy jednak w siebie. Pomyśleliśmy, że skoro możemy walczyć z Rosją jak równy z równym, to powinniśmy pokonać słabszą Argentynę.
rozmawiał: Rafał Myśliwiec
Zobacz także:
Zbigniew Bartman: Ten koszmar już się skończył
Andrea Anastasi: Trzeba dawać z siebie wszystko
LŚ: Polska na czele grupy B!
LŚ: Kuba wygrywa z Rosją!
LŚ: ciężka przeprawa Serbów z Japonią
Paweł Zagumny: Zrobię wszystko, by zdobyć medal w Londynie

Brak komentarzy