Źródło: inf. własna,
Autor: Karolina Breguła,
2011-12-31 13:10:36
Krzysztof Stelmach: To był festiwal zepsutych zagrywek
Wypowiedzi kapitanów i trenerów po spotkaniu Fart Kielce - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 0:3.
Maciej Pawliński (kapitan Farta Kielce): Pierwszy set w zasadzie nie miał historii. Niestety naszej drużynie w najważniejszych momentach zabrakło charakteru, przez co nie udało się nam wygrać.
Grzegorz Pilarz (kapitan Zaksy Kędzierzyn-Koźle): Bardzo cieszymy się, że na tak trudnym terenie w Kielcach udało nam się zdobyć trzy punkty i to wygrywając w stosunku 3:0. Bardzo obawialiśmy się tego meczu, bo Fart wcześniej postraszył tutaj Skrę. Wiedzieliśmy, że gra się tutaj ciężko, mimo to udało się nam jednak zdobyć trzy punkty, z których bardzo się cieszymy.
Krzysztof Stelmach (trener Zaksy Kędzierzyn-Koźle): Jestem bardzo zadowolony z tego rezultatu, tym bardziej, żę gralismy na naprawdę trudnym terenie. Obawialiśmy się tego meczu, tym bardziej, że zdrowotnie w ostatnim okresie nam nie idzie. Nasi zmiennicy są jednak na takim poziomie, że spokojnie mogą wyjść na boisko i prezentują się z dobrej strony, tak jak zrobił to dziś Grzegorza Pilarz, który godnie zastąpił Pawła Zagumnego. O całym spotkaniu mogę tylko powiedzieć, że był to festiwal zepsutych zagrywek z jednej i z drugiej strony. Z tylko różnicą, że my w końcówkach mieliśmy szczęście w tym elemencie. Mam nadzieję, że drużyna znowu uwierzyła, że nawet nie będąc w maksymalnej formie czy optymalnym składzie, można wygrywać mecze
Grzegorz Wagner (trener Farta Kielce): Mocna zagrywka i dobra gra Rouziera w końcówkach drugiego i trzeciego seta zadecydowały o tym, że je przegraliśmy. Zagrywka zrobiła różnicę, bo pozostałe elementy były bardzo porównywalne. My nie robiliśmy punktów serwisem, ZAKSA natomiast wykorzystywała ten element w bardzo ważnych momentach. Czapki z głów przed Rouzierem, który w kluczowych sytuacjach nie zwalniał ręki. Nawet nie mogę mieć pretensji do chłopaków, że tych zagrywek nie przyjęli. Nie zgadzam się też, że zabrakło nam w tym spotkaniu charakteru. Przegraliśmy przecież dwa sety w stosunku 23:25 i 28:30, a to o czymś świadczy.
Zobacz także:
Resovia, Skra i Zaksa w Lidze Mistrzów!
Michał Ruciak zostaje w Zaksie!
Daniel Castellani w Zaksie Kędzierzyn-Koźle!
Antonin Rouzier zostaje w Zaksie
PlusLiga: brąz dla Zaksy Kędzierzyn-Koźle!
Fart Kielce jeszcze trenuje

Brak komentarzy