Źródło: inf. własna,
Autor: Natalia Penar,
2012-01-12 22:25:18
LM: Skra poległa w Tours!
W meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów, PGE Skra Bełchatów na wyjeździe nie sprostała Tours VB. Podopieczni trenera Jacka Nawrockiego ulegli rywalom 0:3 (22:25, 21:25, 24:26).
Tours VB - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:22, 25:21, 26:24)
Tours VB: David Konecny 17, Gerardo Cala 12, Milos Terzić 5, Petr Konecny 3, Rafael Redwitz 2, Horacio D'Almeida, Alexis Gonzalez (libero) oraz David Smith 7, Adrien Prevel
PGE Skra Bełchatów: Mariusz Wlazły 18, Bartosz Kurek 12, Marcin Możdżonek 9, Daniel Pliński 8, Michał Winiarski 4, Miguel Falasca 1, Paweł Zatorski (libero) oraz Michał Bąkiewicz 2,Aleksandar Atanasijević, Paweł Woicki
Spotkanie dobrze rozpoczynają bełchatowianie, 2:3. Gonzalez zaskoczony zagrywką przez Plińskiego, Terzić uderza z lewego skrzydła, 3:4. Francuzi mają kłopoty w ofensywie. David Konecny atakuje w aut, 4:6. Chwilę później ten sam błąd popełnia Cala i na I przerwie technicznej polski zespół prowadzi 8:5. Po przerwie Cala atakuje obok bloku, a Wlazły nabija piłkę na dłonie rywali, 7:10. Dobrze radzą sobie środkowi ekipy z Bełchatowa. David Konecny uderza po skosie, 10:12. W kolejnej akcji Możdżonek pokazuje się w nieudanym ataku, 11:12. Utrzymuje się jednopunktowa przewaga PGE Skry. Kurek myli się w polu zagrywki, 13:14. Cala obija blok i na II przerwie technicznej w lepszej sytuacji są gospodarze, 16:14. Po powrocie na boisko Winiarski jest blokowany na lewym skrzydle, a Wlazły atakuje po przekątnej, 17:16. Możdżonek notuje asa serwisowego i jego ekipa odzyskuje prowadzenie, 17:18. Zatorski doskonale spisuje się w defensywie. Kurek widoczny w ataku z drugiej lini, 19:20. Akcję blok-aut na korzyść Tours rozstrzyga Cala, 21:20. Końcówka jest nerwowa. David Konecny obija blok, Kurek pokonuje potrójny blok, 23:22. Premierową odsłonę kończy nieskuteczny atak Wlazłego, 25:22.
Początek kolejnego seta układa się po myśli zawodników z Bełchatowa. Kurek precyzyjnie plasuje, 1:2. Wlazły uderza nad blokiem, 2:4. Francuzi nie mogą ustawić skutecznego bloku, który dawał im punkty w pierwszym secie. Przy stanie 3:6 przerwa na życzenie trenera Tours. Kurek zagrywa poza boisko, Cala uderza po skosie, 5:6. Na I przerwę techniczną z jednym oczkiem w zapasie schodzą Polacy. Po wznowieniu gry Francuzi natychmiast przejmują inicjatywę. Konecny i Cala punktują z kontry, 11:8. Punktowy blok PGE Skry, 11:10. Redwitz wykonuje autowy serwis i mamy remis po 12. Po jednej z akcji w dyskusję z sędzią wdaje się Kurek, za co otrzymuje żółtą kartkę. Kilka minut bełchatownianie zostają ponownie ukarani żółtą kartką. Cala jest blokowany, 16:13. Wlazły uiderza po przekątnej, a Możdżonek w aut, 18:15. Gospodarze powiększają prowadzenie. Wlazły jest blokowany na prawej stronie, 21:17. Cala wykorzystuje cieszczelny blok bełchatowian, 22:18. W akcji ze środka prezentuje się Pliński, Możdżonek szczęśliwie kiwa, 23:20. Bełchatowianom nie udaje się odwrócić losów tego seta. Podopieczni trenera Jacka Nawrockiego przegrywają 21:25.
Trzecia odsłona rozpoczyna się remisem, 2:2. Kurek uderza po ciasnym skosie, 2:3. W następnej akcji Kurek zostaje zatrzymany, 4:3. Zawodnicy obydwu drużyn ofiarnie grają w obronie. David Konecny bez bloku w aut, 5:6. Bąkiewicz jest blokowany na lewej stronie, 7:7. I przerwa techniczna przy stanie 8:7 dla PGE Skry Bełchatów. Po przerwie Pliński punktuje z krótkiej, a Redwitz kiwa z drugiej piłki, 9:9. Cala nie przyjmuje zagrywki Falascy oraz jest blokowany, 9:12. Kurek po raz kolejny w tym spotkaniu psuje zagrywkę, 11:13. Terzić i Cala czujnie grają na siatce i mamy remis po 13. Bełchatowianie prezentują się bardzo słabo w ofensywie. Bąkiewicz atakuje bezpośrednio w aut i na II przerwie technicznej Tours VB wygrywa 16:15. Wlazły obija blok rywali, 18:16. Polski zespół jest bezradny wobec dobrej dyspozycji Francuzów. Smith punktuje z krótkiej, 20:16. Następna zepsuta zagrywka po stronie Bełchatowa, tym razem w wykonaniu Plińskiego, 22:17. Mistrzowie Polski nie potrafią przeciwstawić się rywalom. Jednak w decydującej części partii podejmują walkę. Możdżonek punktuje ze środka, a Wlazły nabija piłkę na blok, 23:21. Nasi zawodnicy wyprowadzają skuteczne kontry. Gra toczy się na przewagi. David Konecny jest blokowany, 24:24. Ten sam siatkarz kończy ostatniego seta asem, 27:25.
Zobacz także:
Cruyff krytykuje Chelsea
Rummenigge: Ta porażka boli bardziej niż 13 lat temu na Camp Nou
Schweinsteiger przeprosił prezydenta Niemiec
Torres: Chciałem strzelać karnego, ale trener mi nie pozwolił
Prezes Chelsea: Di Matteo wykonał fenomenalną pracę
Fernando Torres: Chelsea pokazała charakter

Brak komentarzy