Źródło: inf. własna,
Autor: Karolina Breguła / Natalia Penar,
2011-12-14 21:01:02
LM: Skra wygrywa po mękach
Po dwóch przegranych setach bełchatowianom udało się odrobić straty i wygrać pełny sprzecznych emocji mecz ze słoweńską Ljubljaną 3:2.
PGE Skra Bełchatów - ACH Volley Ljubljana 3:2 (23:25, 28:30, 25:21, 25:18, 15:12)
PGE Skra Bełchatów: Karol Kłos 17, Mariusz Wlazły 16, Michał Winiarski 16, Daniel Pliński 14, Miguel Angel Falasca 6, Konstantin Cupković 4, Paweł Zatorski (libero) oraz Bartosz Kurek 17, Paweł Woicki, Aleksander Atanasijević
ACH Volley Ljubljana: Alen Sket 26, Uros Kovacević 16, Andrej Flajs 11, Milan Rasić 9, Dejan Vincić 3, Adam Simać 1, Daniel Lewis (libero) oraz Jan Klobucar 3, Matej Vidić 2, Klemen Cebulj, Alan Komel
Początek inauguracyjnej partii jest wyrównany. Wlazły myli się w polu zagrywki, Kovacević przełamuje blok, 2:3. Bełchatowianie uruchamiają grę środkiem. Sket notuje asa serwisowego, 5:7. I przerwa techniczna przy stanie 8:7 dla ekipy ze Słowenii. Po wznowieniu gry Pliński czujnie gra na siatce. Kovacević ponownie pokonuje blok, Falasca popełnia błąd podwojnego odbicia, 10:12. PGE Skra ma problemy z ustawieniem szczelnego bloku. Przesunięta krótka w wykonaniu Kłosa, 13:14. Słoweńcy nie zwalniają tempa i na II przerwie technicznej prowadzą dwoma punktami. Po przerwie w ofensywie pokazuje się Wlazły. Kovacević jest jednym z najskuteczniejszych zawodników w swoim zespole. Tym razem młody Serb popisuje się udaną kiwką, 15:17. Zatorski widoczny w efektownej akcji obronnej. Winiarski uderza po skosie, 17:18. W kolejnych akcjach Winiarski atakuje w aut oraz jest blokowany. Przewaga Słoweńców niebezpiecznie wzrasta, 17:21. W drużyie gospodarzy brakuje pewności w ofensywie. Wlazły atakuje poza granice boiska, 18:22. Bełchatowianie zdobywają punkty dzięki skutecznej grze blokiem, która daje im serię punktów. Sket dobrze spisuje się w ofensywie i przy stanie 24:22 jego zespół ma pierwszą piłkę setową. Pierwszego seta atakiem po bloku kończy ten sam siatkarz, 23:25.
Druga odsłona rozpoczyna się od prowadzenia gości, 2:3. Cupković obija blok, Kovacević psuje serwis, 3:3. Trwa wymiana ciosów ze skrzydeł. Winiarski omija blok, a Flajs uderza z lewej strony, 5:6. Do I przerwy technicznej, na której Słoweńcy prowadzą 8:6, jesteśmy świadkami zaciętego pojedynku. Po przerwie podopieczni trenera Kolakovicia przystępują do powiększania przewagi. Wlazły jest blokowany przez Kovacevicia, który w następnej akcji jest bezbłędny, 6:11. Mistrzowie Polski wydają się być bezradni wobec poczynań rywali. W ofensywie po raz kolejny powstrzymany Wlazły, 8:12. Polacy nie potrafią znaleźć recepty na zatrzymanie Sketa, który bryluje w ataku. Pliński punktuje z krótkiej, 10:13. Słoweńcy nie dają wyrwać sobie prowadzenia i na II przerwę techniczną schodzą z pięcioma oczkami w zapasie. Po powrocie na boisko Flajs uderza nad blokiem, a Sket myli się w polu serwisowym, 13:17. Kivacević precyzyjnie kiwa, 13:18. Utrzymuje się pięciopunktowa przewaga przyjezdnych. Sket jest nie do zatrzymania, 15:20. Bełchatowianie odrabiają straty dzięki udanym atakom Wlazłego oraz punktowym blokom. Kurek punktuje bezpośrednio z zagrywki, a Winiarski nabija piłkę na blok, 20:21. Końcówka przebiega w nerwowej atmosferze. Sket popełnia błędy, czego nie mozna powiedzieć o Winiarskim, który spisuje się doskonale. Falasca psuje zagrywkę, 23:24. Ostatecznie, druga partia po autowym ataku Kurka kończy się zwycięstwem zespołu z Lublany, 28:30.
Początek trzeciej partii ma bardzo wyrównany przebieg, ze strony Skry dobrze pokazują się w ataku Kurek i Wlazły, 4:2. Kłos skutecznie kiwa na środku siatki, po stronie przeciwników takim samym zagraniem popisuje się Słoweniec. Na pierwszej przerwie technicznej nasz zespół prowadzi jednak 8:6. Po powrocie na boisko utrzymuje się przewaga Skry, Winiarski szczęśliwie plasuje piłkę w ostatni metr boiska Słoweńców, po stronie ACH dobrze z lewego skrzydła uderza Kovacević. Mimo dobrej zagrywki Rasića bełchatowianom udaje się skończyć akcje, punkt na swoje konto zapisuje Kłos, 13:10. Winiarski blokuje kiwkę rozgrywającego i nasz zespół coraz bardziej oddala się od przeciwnika. Po ataku Kurka Skra prowadzi na drugiej przerwie technicznej 16:11. Po wznowieniu gry Klboucar zagrywa trzy asy serwisowe, Kurek jest blokowany i przewaga Skry zmniejsza się, 17:16. Kłos przełamuje dobrą serię przeciwników atakiem z krótkiej, Bąkiewicz zagrywa asa i ty razem to nasi zawodnicy powiększają swoją przewagę, 20:16. Wlazły wyrzuca piłkę bez bloku na aut atakując po prostej, jednak po kilku udanych akcjach to atakujący Skry kończy tą partię i nasz zespół wygrywa 25:21.
Na początku czwartej partii żadna z drużyn nie jest w stanie odskoczyć przeciwnikowi na więcej niż jedno oczko. Bełchatowianie mają problemy ze skończeniem ataków, gubią się również Słoweńcy. Kurek plasuje z lewego skrzydła i zdobywa ważny punkt, natomiast na pierwszej przerwie technicznej po nieskutecznym ataku Rasića to nasz zespół prowadzi 8:7. Po wznowieniu gry nasi zawodnicy utrzymują koncentrację, dzięki czemu coraz bardziej odskakują przeciwnikom. W zespole ze Słowenii ataków nie kończą Kovacević i Rasić, co wykorzystują nasi gracze. Na drugiej przerwie technicznej Skra prowadzi juz 16:11. Po czasie Sket jest blokowany w ataku po przekątnej z prawego skrzydła, Vidić kończy natomiast piłkę przechodzącą, ale w dalszym ciągu przewaga Skry jest bardzo widoczna, 19:15. Atanasijević, który zmienił na boisku Wlazłego jest blokowany przez przeciwników, ci jednak psują kolejną zagrywkę, 20:16. Gospodarze po kilku udanych akcjach zaliczają serię punktów, która trwa aż do stanu 23:18. Po błędzie rozegrania Słoweńców Skra wygrywa czwarta partię 25:18 i w meczu jest remis 2:2.
Skra rozpoczyna tie-break od mocnego uderzania i po kliku akcjach prowadzi już 3:0. Słoweńcy nie dają za wygraną, najpierw skutecznie atakuje Sket, a następnie Rasić zagrywa asa serwisowego i jest już 3:3. Trwa walka punkt za punkt, żadna z drużyn nie może skończyć ataku, po stornie bełchatowian nie udaje się to Kłosowi i Winiarskiemu, jednak ostatecznie ci zawodnicy blokują Sketa i na pierwszej przerwie technicznej Skra prowadzi 8:7. W ważnym momencie Kovacević obija ręce polskiego bloku, jednak zawodnicy z Bełchatowa pokazują determinację i popisują się dobrym blokiem, dzięki czemu wychodzą na prowadzenie 13:10. Mecz kończy się po autowej zagrywce Kovacevića, Skra wygrywa ostatnia partię 15:12, a cały mecz 3:2.
Zobacz także:
Resovia, Skra i Zaksa w Lidze Mistrzów!
Bartosz Kurek odchodzi ze Skry Bełchatów!
Bartosz Kurek nie podjął decyzji
Winiarski na dłużej w Skrze
PlusLiga: Asseco Resovia Mistrzem Polski!
PlusLiga: PGE Skra zdecydowanie lepsza od Asseco Resovii

Brak komentarzy