LŚ 2016: kolejna porażka biało-czerwonych

LŚ 2016: kolejna porażka...
W sobotnim pojedynku Ligi Światowej we Francji Polacy ulegli Trójkolorowym 1:3.

Francja - Polska 3:1 (25:22, 28:30, 22:25, 19:25)

Pierwsza partia tego spotkania rozpoczyna się od wyrównanej walki po obu stronach siatki, świetnie spisuje się Kubiak, szybko odpowiada mu Ngapeth. Na I przerwie technicznej biało-czerwoni prowadzą 8:7. Mobilizują się Trójkolorowi, wychodzą na prowadzenie, chwilę później uderza Nowakowski. Na II przerwie technicznej na tablicy wyników widnieje rezultat 16:13. świetna kontra Kurka z prawego skrzydła, sprawia, że obejmujemy prowadzenie, 17:18, o czas prosi trener Tillie. Trwa walka punkt za punkt, szczęście po stronie Ngapetha, 21:21. Blok obija Kubiak i przy pierwszej piłce setowej dla biało-czerwonych o czas prosi Laurent Tillie, 22:24. Po antence uderzają gospodarze i wygrywamy seta 25:22, obejmując prowadzenie w całym meczu 1:0. 

Drugą partię tego spotkania Polacy rozpoczynają bardzo zmobilizowani, na I przerwie technicznej prowadzą 8:7. Kubiak zatrzymany blokiem i przy stanie 10:8 o czas prosi trener Antiga. Francuzi nie dają za wygraną, Le Roux stawia skuteczne bloki i gospodarze prowadzą 14:11. Odrabiamy dwa oczka, jednak na II przerwie technicznej to znów reprezentacja Francji prowadzi 16:14. Buszek uderza z VI strefy, biało-czerwoni spisują się świetnie, jednak na lewym skrzydle nie myli się Clevenot. Nowakowski nie kończy kontry ze środka, 21:19, a Konarski psuje serwis, 23:21. Trwa walka punkt za punkt, 25:25, Buszek uderza w kontrze i to my mamy pierwszą piłkę setową, 27:28. W polu serwisowym pojawia się Rossard, który zagrywa dwa asy i kończy seta, Francuzi wygrywają 30:28, wyrównując stan spotkania na 1:1. 

Trzeci set rozpoczyna się od wyrównanej walki po obu stronach siatki, jednak Buszek szybko stawia skuteczny blok i na I przerwie technicznej nasza drużyna prowadzi 8:6. Clevenot nie myli się na lewym skrzydle, 12:12, na II przerwie technicznej na tablicy wyników widnieje rezultat 16:14. Nowakowski nie kończy ze środka, wciąż nie do zatrzymania jest Rossard. Na prowadzenie wychodzą Trójkolorowi, dobry atak Clevenota, ostatecznie Francuzi wygrywają seta 25:22, prowadząc tym samym w całym meczu 2:1. 

Początek pierwszej partii należy do zmotywowanych Francuzów, Buszek jednak zatrzymuje atak N'Gapetgha i na pierwszej przerwie technicznej to nasi zawodnicy prowadzą 8:6. Po powrocie na boisko trwa walka punkt za punkt, w zespole Trójkolorowych błyszczy Clevenot, który cały czas punktuje uderzając z lewego skrzydła po skosie, 12:10. Polacy starają się gonić przeciwników, na środku siatki uderza Bieniek, Rossard odpowiada z prawego skrzydła. Nasi zawodnicy maja duże problemy z  zatrzymaniem ataku Francuzów, jednak po skutecznej kontrze to oni prowadzą 16:15. Po powrocie na boisko i efektownej zagrywce Rossarda to Francuzi wychodzą na dwupunktowe prowadzenie, 20:18. Clevenot atakuje na aut, ale w kolejnej akcji poprawia swój błąd, 22:19 i o czas prosi trener Antiga. Nowakowski blokowany przez Le Goffa na środku siatki, ostatecznie Trójkolorowi wygrywają seta 25:19, a cały mecz 3:1. 




Zobacz także:
ATP Marsylia: Gasquet lepszy od Monfilsa ATP Marsylia: Monfils w ćwierćfinale Australian Open: wyniki poniedziałkowych meczów 4. rundy singla mężczyzn LeaseTake Partnerem Motoryzacyjnym Polskiej Siatkówki, De Giorgi z nowym samochodem! Liga Mistrzów FIBA: Ventspils za mocne dla Rosy ATP Finals w Londynie: Thiem lepszy od Monfilsa

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |