Liga Mistrzyń: Chemik Police - Liu Jo Nordmeccanica Modena (zapowiedź)

Liga Mistrzyń: Chemik...
W pierwszej kolejce Ligi Mistrzyń Chemik Police podejmie włoską Liu Jo Nordmeccanica Modenę. Początek pojedynku w czwartek (15.12.) o godzinie 18 w Azoty Arenie.

Modena zajmuje siódme miejsce w lidze włoskiej, choć przez wielu była i jest uważana za jednego z faworytów do zdobycia medalu, a nawet końcowego zwycięstwa.

- Zespół połączony z dwóch ekip (LJ Volley Modena i River Volley Piacenza). Duże oczekiwania, zatrudniono trenera Lorenzo Micellego z Sopotu. Początek im nie wyszedł, szybko ze stanowiskiem pożegnał się Micelli. Ne zmienia to faktu, że kadrę zespołu tworzą zawodniczki doświadczone i znane na całym świecie. Widać, że wciąż są w etapie zgrywania, wypracowywania schematów - mówi Jakub Krebok, drugi trener Chemika. 

Przyjrzyjmy się, jak wyglądać może wyjściowy skład naszych rywalek w czwartkowe popołudnie. 

- Franceska Ferretti odpowiada za rozegranie, reprezentantka Włoch, leworęczna. Po przerwie macierzyńskiej na atak wróciła Jovana Brakocević, wielokrotna reprezentantka Serbii. Na środku Laura Heyrman i Yvon Belien – pierwsza to ofensywna środkowa, druga trochę bardziej defensywna. Na przyjęciu Neriman Ozsoy, podpora kadry Turcji, po skosie zamiennie Caterina Bosetti lub Franceska Marcon, na libero Gulia Leonardi - przypuszcza Krebok. 

Najlepszą bronią Modeny wydaje się być potencjał w ofensywie. 

- Zespół ciągną Ozsoy i Brakocević, dołączyć stara się również Herman, która atakuje z jednej nogi. To będzie personalnie najmocniejsza ekipa, z jaką graliśmy dotychczas. Uważam jednak, że jako zespół prezentujemy się dużo lepiej. Chcemy wygrać. Tworzymy drużynę, która z dopingiem całej hali jest w stanie pokonać praktycznie każdego - uważa. 

Początek czwartkowego meczu o godzinie 18 w Azoty Arenie. 




Zobacz także:
Izabela Bełcik: Równy rozkład ataku Liga Mistrzyń: Tauron wygrywa z Saint Raphael! Liga Mistrzyń: trzecie zwycięstwo Chemika! Liga Mistrzyń: Chemik wygrywa z Imoco Volley po tie-breaku! Liga Mistrzyń: druga porażka Tauronu z Fenerbahce Aleksandra Jagieło: Hala jest typowo włoska

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |