ME w kolarstwie torowym 2016: złoto sprinterów, srebro drużyny kobiet!

Złoto drużyny sprinterów, srebro drużyny kobiet w wyścigu na dochodzenie oraz dwa rekordy kraju - to dorobek Polaków drugiego dnia torowych mistrzostw Europy.

Po środowym srebrze Adriana Teklińskiego w scratchu, biało-czerwoni przystąpili do czwartkowej rywalizacji w optymistycznych nastrojach. Podtrzymały je popołudniowe zmagania, w których wystąpiła drużyna kobiet i mężczyzn w wyścigu na dochodzenie oraz męska drużyna sprinterów. 

Jako pierwsze do walki ruszyły panie. Justyna Kaczkowska, Łucja Pietrzak, Daria Pikulik i Nikol Płosaj zmierzyły się w 1. rundzie z Brytyjkami i pokonały je o ponad sekundę, bijąc przy okazji rekord Polski - 4:26.119. Zapewniły sobie w ten sposób miejsce w finale A, czyli srebrny lub złoty medal. 

W decydującym biegu po przeciwległej stronie toru stanęły Włoszki, a Pietrzak zastąpiła Pawłowska. Tym razem nie udało się pokonać rywalek, ale nasze zawodniczki mogły się cieszyć ze srebra. 

Chwilę po srebrze mogliśmy się cieszyć ze złota, tym razem za sprawą naszych sprinterów. Maciej Bielecki, Mateusz Lipa i Bartosz Rudyk rozpoczęli rywalizację w sprincie drużynowym stosunkowo spokojnie, bo od 4. miejsca w kwalifikacjach. 

W 1. rundzie Lipę zastąpił Kamil Kuczyński i Polacy w tym zestawieniu przyspieszyli. Nie dali szans Rosjanom i awansowali w ten sposób do wielkiego finału. W nim czekali Brytyjczycy. Biało-czerwoni ponownie pojechali w składzie Bielecki, Kuczyński, Rudyk i znowu oderwali ułamek sekundy od swojego poprzedniego rezultatu. Wykręcili czas 43.211, pokonali rywali o zostali mistrzami Europy. 



Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |