MŚ w Lahti: Bjoergen triumfuje w biegu łączonym

MŚ w Lahti: Bjoergen...
Marit Bjoergen, zgodnie z oczekiwaniami, pokonała wszystkie rywalki w rozegranym dziś biegu łączonym na 15 kilometrów.

Swoją szansę wykorzystała Krista Parmakoski, zdobywając srebro, a podium uzupełniła Charlotte Kalla. Polki, również według przewidywań, zajęły 37. i 45. miejsce.

Już na samym początku biegu doszło do kolizji kilku zawodniczek. Szybkim tempem ruszyła Marit Bjoergen, blisko niej trzymały się Krista Parmakoski i Heidi Weng. W czołówce trzymała się też m.in. Astrid Jacobsen, wypadła Jessy Diggins.  Po drodze na wirażu przewróciła się Kalla wyprzedzona przez Nilsson. Szwedka szybko jednak nadrabiała straty i doganiała rywalkę. Wszystkie zawodniczki z czołówki utrzymywały świetne tempo, jednak nadawała je przede wszystkim Bjoergen.

Na 32. lokacie na pierwszym pomiarze biegła Kornelia Kubińska, a w piątej dziesiątce Martyna Galewicz.
Prowadząca grupa powoli oddalała się od siebie. Na piątym kilometrze Bjoergen nawet pozwoliła się wyprzedzić Parmakoski. Miejsce utrzymywała Kornelia Kubińska, ale jej strata do liderek rosła. Przyczajona biegła Heidi Weng, ani razu nie prowadząc.   

Ze zmianą nart najsłabiej poradziła sobie Bjoergen, tracąc do koleżanek około 5 sekund. W drugiej połowie dystansu od stawki odjechały Norweżka wraz z Finką Parmakoski, które między sobą miały rozstrzygnąć kwestię złotego medalu na ostatnim okrążeniu. Jeszcze na licznych wirażach przed stadionem, na 3,5 kilometra przed metą, prowadzenie objęła reprezentantka gospodarzy. Wszystko wskazywało zatem, że zawodniczki zbierają sił na sprinterski finisz na stadionie.

Jeszcze przed stadionem Finka zaatakowała, ale nie udało jej się zgubić wielkiej rywalki, która deptała jej po piętach. Na 3. lokacie ze stratą 17 sekund biegła Kalla. Jeszcze przed stadionem, acz już prawie na ostatnich metrach rozegrała się walka o złoto - Bjoergen udało się urwać cenne sekundy wskutek potknięcia Finki, uzyskując dużą przewagę około 20 metrów. Krista Parmakoski tym samym zrezygnowała z walki, tracąc 4,8 sekundy, a brąz zdobyła Charlotte Kalla (+32 sekundy), tak jak i w Falun. Jedną z ofiar morderczego tempa dzisiejszej rywalizacji była Stina Nilsson, która ukończyła 15-kilometrowej trasę na 26. miejscu. W drugiej częsci rywalizacji, osłabła także, dość niespodziewanie, Heidi Weng.

Lepsza z Polek, Kornelia Kubińska, która większość trasy pokonywała w czwartej dziesiątce, ostatecznie zajęła 37. pozycję ze stratą 4:26.8. Martyna Galewicz znalazła się na miejscu numer 45 ze stratą  minut.
Dla Marit Bjoeregn jest to 15. medal mistrzostw świata, w tym trzeci zdobyty w biegu łączonym po krążku z najcenniejszego kruszcu w skiathlonie z Oslo i Val di Fiemme.




Zobacz także:
MŚ w Lahti: Kowalczyk ósma w biegu na 10 km techniką klasyczną MŚ w Lahti: bez sensacji w zawodach drużynowych w kombinacji norweskiej MŚ w Lahti: dziewiąte i dziesiąte miejsca biało-czerwonych w sprincie drużynowym MŚ w Lahti: złoto Ustiugowa w biegu łączonym MŚ w Lahti: 100 zł za każdego Polaka na podium!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |