MŚ w ping-pongu na żywo wyłącznie w Sportklubie

MŚ w ping-pongu na żywo...
Po raz pierwszy w polskiej telewizji widzowie będą mieli okazję zobaczyć w akcji na żywo najlepszych specjalistów od ping-ponga.

Dyscyplina ta różni się nieco od tenisa stołowego, dzięki czemu jest jeszcze szybsza, dynamiczniejsza i bardziej widowiskowa w odbiorze. 28 i 29 stycznia w Alexandra Palace w Londynie światowa czołówka zagra w mistrzostwach globu. W ciągu dwóch dni w Sportklubie blisko 15 godzin transmisji z rywalizacji najlepszych singlistów!

Czym różni się ping-pong od tenisa stołowego? Teoretycznie zmiany są niewielkie, zawodnicy grają bowiem na stole o takich samych wymiarach, z taką samą siatką i piłeczkami. Dysponują jednak zupełnie innym sprzętem, rakietki są bowiem powleczone inną okładziną - te do ping-ponga pokryte są bardzo drobnym papierem ściennym. Dzięki temu piłce bardzo trudno nadać rotację, akcje są o wiele dłuższe i ułatwiają skuteczniejszą obronę, nawet z dala od stołu. Nieco inne są też zasady: gra się do dwóch zwycięskich setów, w każdym z nich zdobyć trzeba 15 punktów, nie ma przy tym wygranej na tzw. „przewagi”. Oznacza to, że przy stanie 14:14 seta wygrywa zawodnik, który zdobędzie kolejny punkt, nie musi mieć dwóch „oczek” przewagi jak w tradycyjnym tenisie stołowym. Innowacją jest też tzw. „double point”, czyli podwójny punkt. W każdym secie zawodnik przed uzyskaniem 12 punktów może poprosić o grę białą piłką (normalnie ma ona kolor pomarańczowy). Jeśli wygra wówczas zagranie dolicza mu się dwa, a nie jeden punkt. Jeśli przegra, jego przeciwnik otrzymuje jedno „oczko”.

W weekend 28 i 29 stycznia najlepsi ping-pongiści świata po raz kolejny przyjadą do Londynu rywalizować o tytuł mistrz globu. W tym roku czempionat odbędzie się już po raz szósty. We wszystkich jego wcześniejszych edycjach triumfowało tylko dwóch zawodników - trzy pierwsze wygrał Maxim Shmyrev, w dwóch kolejnych najlepszy był występujący przed własną publicznością Andrew Baggaley. Obaj zmierzyli się zresztą także w ubiegłorocznym finale zakończonym triumfem Anglika. W tym roku całkowita pula nagród w mistrzostwach wynosi 100 tysięcy dolarów. Zwycięzca otrzyma z niej czek na 20 tysięcy, finalista będzie musiał zadowolić się połową tej kwoty.

Sportklub po raz pierwszy w historii będzie pokazywał na żywo całą imprezę w takim wymiarze. Przez dwa dni widzowie zobaczą aż 14,5 godzin transmisji, wszystkie z fachowym komentarzem i analizą ekspertów. 28 stycznia o godz. 13.00 rozegrane zostaną mecze eliminacyjne, w sesji popołudniowej (od 19.00) zaplanowano z kolei spotkania 1/16 finału. W niedzielę 29 stycznia czas na decydujące rozstrzygnięcia - w sesji popołudniowej (na żywo od 13.30) mecze 1/8 finału, a od 19.00 gwóźdź programu - ćwierćfinały, półfinały i finał. Wszystkie spotkania na żywo wyłącznie w Sportklubie!

Faworytami tegorocznego czempionatu są dwaj najbardziej doświadczeni i utytułowani ping-pongiści w historii, Andrew Baggaley i Maxim Shmyrev. Oprócz Anglika i Rosjanina wysoko oceniane są także szanse Alexandera Flemminga z Niemiec, Andrewa Rushtona z Anglii oraz Słowaka Lubomira Pisteja. W zawodach wystartują także Polacy. W Alexandra Palace nasz kraj reprezentować będą Filip Szymański i Przemysław Sałaciński.




Zobacz także:
Ponitka kontra Fenerbahce oraz mecze Realu i Barcelony wydarzeniami weekendu w Sportklubie World Pool Masters, koszykówka i mecz drużyny Syprzaka wydarzeniami weekendu w Sportklubie! Derby Wiednia i mecze z udziałem Polaków w najbliższy weekend w Sportklubie Najlepsza europejska koszykówka, piłka ręczna i siatkówka w weekend w Sportklubie Futsal Ekstraklasa od lutego na żywo i na wyłączność w Sportklubie!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |