Maciej Kot: Drużynę Stephane’a Antigi stać w Rio de Janeiro nawet na złoto!

Maciej Kot: Drużynę...
Od lat bywa na meczach polskich siatkarzy, sam też chętnie wchodzi na boisko. Maciej Kot, ambasador marki 4F, zapewnia, że będzie trzymał kciuki za drużynę Stephane’a Antigi podczas igrzysk w Rio de Janeiro.

Igrzysk, do których biało-czerwoni wywalczyli właśnie awans podczas turnieju kwalifikacyjnego w Tokio. - Chłopaków stać nawet na złoty medal. W końcu to mistrzowie świata. A jak wrócą z medalem, sam też ich powitam w Polsce! - zapewnia jeden z najlepszych polskich skoczków narciarskich.

Byłeś spokojny o awans drużyny trenera Antigi do igrzysk?

Pewnie. Starałem się jednak na bieżąco być z informacjami z Tokio, choć wcale nie było łatwo, bo trenowaliśmy ostatnio w niemieckim Hinterzarten, a tam nie było nawet telewizora! Wszystko jednak wiem. Powiem szczerze - miejsce w igrzyskach się Polakom należało, przecież to mistrzowie świata! Swoją drogą, system kwalifikacji jest nie całkiem sprawiedliwy, ale teraz już nieważne, chłopaki jadą do Rio. Kibicuję im i trzymam kciuki. Zresztą, Stephane Antiga, tak jak ja, jest ambasadorem 4F. Jeszcze się nie poznaliśmy osobiście, bo obaj mamy napięte grafiki, ale pewnie w końcu się uda porozmawiać. Mam nawet taki pomysł, że najlepiej byłoby to zrobić po sezonie reprezentacyjnym, a przed rozpoczęciem naszego Pucharu Świata. A wcześniej chętnie stawię się na powitaniu siatkarzy po igrzyskach, gdy już będą wracali z medalami igrzysk na szyi.

Mówią, że Maciej Kot to najlepszy siatkarz wśród skoczków.

Od kiedy byłem w szkole podstawowej interesowałem się tym sportem. Zdecydowało sportowe wychowanie, moi dziadkowie uczyli wychowania fizycznego, a grać nauczyła mnie babcia. Sport był w naszym domu zawsze, oglądaliśmy mecze. Pamiętam reprezentację Waldemara Wspaniałego i kolejnych selekcjonerów. Rzadziej graliśmy, bo u nas, w górach, nie było nawet klubów siatkarskich. Zostawały więc amatorskie gierki i śledzenie występów kadry. Później, kiedy już byłem skoczkiem, wprowadziliśmy ten sport jako rozgrzewkę przed konkursami. Miałem też okazję poznać ludzi związanych z tym sportem i wsiąkałem coraz bardziej. Swoją drogą, skoki i siatkówka mają ze sobą sporo wspólnego. Tak my, jak i oni musimy być skoczni i dynamiczni.

Pan mógłby być siatkarskim libero.

Z moim wzrostem nie miałbym szans na innej pozycji... Zagrałem kiedyś jako libero w meczu gwiazd w Szczecinie, a moimi partnerami byli zawodowcy. Dla mnie to wielka frajda! Obok mnie grał Mariusz Wlazły, z Piotrem Gruszką spotykałem się wiele razy i dobrze się znamy. Swego czasu poznałem też Krzyśka Ignaczaka, co było jednym z moich marzeń. Wcześniej oglądałem go tylko w telewizji. Cenię sobie bardzo to, że udaje się porozmawiać z ludźmi związanymi z siatkówką. Obecnych kadrowiczów nie znam, nie było dotąd okazji porozmawiać prywatnie. Z siatkarkami często mijamy się podczas zgrupowań w Szczyrku, ale nasi panowie trenują najczęściej w Spale, a my tam nigdy nie mieliśmy obozu. Jeżdżę jednak na mecze i kibicuję z trybun, jeśli tylko mogę.

Teraz wszyscy czekają na wyniki kadry w Rio de Janeiro.

Też czekam! A naszą reprezentację stać na wszystko, łącznie ze złotem. Medal to plan minimum, wszyscy czekają na podium. Podczas turnieju kwalifikacyjnego grali nierówno, czasem przegrywali ze słabszymi zespołami 0:2, ale w końcu wygrywali. To pokazało jednak wielki charakter tej drużyny i ducha walki, jaki w niej drzemie. I, moim zdaniem, wola walki jest największym atutem drużyny Antigi. W Rio będą jednak musieli wykazać się wielką odporność psychiczną, bo sam wiem, że nie zawsze łatwo wytrzymać presję. Wierzę jednak, że dadzą radę. W Brazylii mnie nie będzie, ale w sierpniu będę pewnie miał trochę czasu, żeby śledzić występy i trzymać kciuki za Polaków.




Zobacz także:
MŚ w Lahti: Stoch i Leyhe najlepsi na treningu MŚ w Lahti: Kraft mistrzem świata, Polacy bez medalu! MŚ w Lahti: Wellinger najlepszy w serii próbnej, Kot drugi! MŚ w Lahti: Kubacki wygrywa kwalifikacje, znakomity występ Polaków! MŚ w Lahti: seria próbna dla Stocha, Kot trzeci MŚ w Lahti: Kubacki, Fettner i Eisenbichler najlepsi na treningu

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |