Małgorzata Glinka: nie boję się

Małgorzata Glinka: nie...
Małgorzata Glinka po urlopie macierzyńskim powraca na parkiet. Czy "Maggie" zapewni sobie wyjazd do Japonii na MŚ?


- Bardzo się Pani boi?

- A czego mam się bać?

- Dwa lata nie grała Pani w siatkówkę. Ostatni raz na parkiet wyszła Pani podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie.

- To się zgadza. Mogę tylko powiedzieć, że to był najlepszy moment na zrobienie sobie przerwy na urlop macierzyński. Dziś znów chce mi się grać.

- Jeśli taka gwiazda jak Pani, liderka kadry, najlepsza siatkarka Europy, wraca, to nawet jeśli trener daje Pani możliwość wycofania się, kibice będą oczekiwać, że wielka "Maggie" będzie w pełni formy...


- Ja chyba nic już nikomu nie muszę udowadniać. Do presji jestem przyzwyczajona. Parę nocy oczywiście nie przespałam, zanim podjęłam decyzję o powrocie do kadry, ale są w życiu większe problemy. Dlatego nie boję się.

- Pani zadzwoniła do trenera Matlaka czy on do Pani?


- Ja. Zadzwoniłam i zapytałam, czy nie zgodziłby się na mój udział w zgrupowaniu kadry. Powiedziałam mu, że wracam do gry, trenuję ciężko i chcę być znów w formie. A gdzie można trenować z najlepszymi siatkarkami, jeśli nie w kadrze. Trener się zgodził. Pojechałam na obóz do Szczyrku na własny koszt. Mieszkałam w innym niż kadra hotelu, przychodziłam tylko na treningi. Musiało mi chyba pójść całkiem nieźle, jeśli trener zadzwonił po raz drugi, już całkiem sam.

- Twierdzi Pani, że nie jest gotowa na zdobywanie po 20 punktów w meczu. Ale może zdarzyć się tak, że Joanna Kaczor nie wróci do formy i to Pani będzie musiała wziąć na barki ciężar gry w ataku.


- Jeśli będę w formie, nie wystraszę się. Proszę tylko o jedno, nie mówcie, że jestem w kadrze w miejsce Kasi Skowrońskiej. To przypadek, że ja wracam, a jej trener podziękował.

- Na co stać tę kadrę?


- Na bardzo wiele. Między innymi dlatego wracam, bo widzę szansę na osiągnięcie sukcesu.

rozmawiał: Robert Małolepszy




Zobacz także:
Thomas Morgenstern: Nie mieliśmy łatwego zadania MŚJ w Erzurum: srebro dla Polski! MŚ w lotach: pierwsze zawody odwołane, jutro trzy próby! MŚ w lotach bez Alexandra Pointnera MŚJ w Erzurum: Aleksander Zniszczoł ze srebrnym medalem! Johan Remen Evensen kończy karierę

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy