Marcin Górny i Zbigniew Cieślar podsumowują 3. Rajd Arłamów

Marcin Górny i Zbigniew...
Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2016 przeszły do historii. Na mecie szóstej i ostatniej rundy poznaliśmy już wszystkich mistrzów tego sezonu.

Weekend w Arłamowie nie był niestety udany dla załogi Marcin Górny / Zbigniew Cieślar. Co prawda wywieźli puchar za drugie miejsce w Klasie 4F, ale w klasyfikacji łącznej okazało się to za mało, żeby obronić podium. Zeszłoroczni Mistrzowie Polski w Klasie 4F ten sezon kończą na czwartym miejscu. Wygrana w 3. Rajdzie Arłamów i podium były blisko, ale ostatecznie zabrakło niewiele ponad 14 sekund.

Marcin Górny: 

„Kolejny sezon za nami. Rywalizowaliśmy w pięciu tak różnych i wymagający rajdach. Cieszę się, że mogłem znów dzielić to wszystko ze Zbyszkiem. Wspierał nas przez ten cały czas zespół złożony z wyjątkowych ludzi i sponsorów, którzy mocno zaangażowali się w pracę z nami.

Tym bardziej jednak żałuję, że Rajd Arłamów nie ułożył się po naszej myśli. Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo ważny start i że musimy tu wygrać. Daliśmy z siebie naprawdę wszystko, ale jednak to nie wystarczyło. W niedzielę, na dwa odcinki przed metą objęliśmy prowadzenie, ale na mecie to Sławek i Paweł okazali się szybsi. Całej stawce 4F należą się słowa uznania. Rafał Kręcioch narzucił tempo w tym sezonie, ale walka ze wszystkimi załogami była zacięta. Gratulacje dla załóg z podium. Rafałów, Kręciocha i Stalmacha oraz dla Sławka. Pozostaje niedosyt, ale mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy mieć szansę się zrewanżować.

Wynik jest gorszy niż w sezonie 2015, ale pod wieloma względami wykonaliśmy dużo pracy. Połączyliśmy siły z bardzo dobrym i doświadczonym zespołem Rallylab. To był ważny krok i wszystko zaprocentuje w nowym sezonie.

Spodziewałem się, że odcinki w Arłamowie będą ciekawe, ale w tym roku podobało mi się jeszcze bardziej. Organizatorzy zafundowali nam na koniec sezonu naprawdę wymagające i techniczne trasy. Nie popełniliśmy większych błędów, dobrze dobraliśmy opony i wszystko zasadniczo działało dobrze, ale gdzieś te sekundy pouciekały, sam do końca nie wiem gdzie. Mimo wszystko jazda dała nam dużo przyjemności. 

Jeszcze raz dziękujemy za zaufanie firmom: ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A, Zyg-Zak Karting, Rallylab, Kebab Ahmed, MSP Competition i Buchti.pl Promotion, całemu zespołowi za pracę, a Dariuszowi Lamotowi i Robertowi Stajerowi za ogromne zaangażowanie i profesjonalizm.”


fot. Rozmus Photography
fot. Rozmus Photography

fot. Rozmus Photography
fot. Rozmus Photography

fot. Rozmus Photography
fot. Rozmus Photography

fot. Rozmus Photography
fot. Rozmus Photography



Zobacz także:
Marcin Górny i Zbigniew Cieślar pozytywnie nastawieni przed ostatnią odsłoną sezonu 2016 Marcin Górny i Zbigniew Cieślar na mecie, ale tuż za podium Marcin Górny i Zbigniew Cieślar po pierwszym dniu Rajdu Dolnośląskiego Marcin Górny i Zbigniew Cieślar po raz czwarty razem w Rajdzie Dolnośląskim Marcin Górny i Zbigniew Cieślar podsumowują Rajd Nadwiślański

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |