Matela: Nie patrzymy na mecz przez pryzmat miejsc w tabeli

Matela: Nie patrzymy na...
Po miesiącu od ostatniego domowego meczu siatkarki Atomu Trefla wracają do Hali 100-lecia. Sopocianki w niedzielę zmierzą się z Giacomini Budowlanymi Toruń, z którymi w pierwszej rundzie efektownie wygrały na wyjeździe.

Giacomini Budowlani Toruń to tegoroczny beniaminek ORLEN Ligi. W ekipie prowadzonej przez Włocha Nicolę Vettoriego nie brakuje siatkarek, które od lat występują na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Barwy torunianek reprezentują m.in. Marta Wójcik, Sylwia Wojcieska, Patrycja Polak czy Ilona Gierak, a także reprezentantki swoich krajów – Białorusinka Marina Paulava, Kanadyjka Rebbeca Pavan i Argentynka Morena Martinez Franchi.

Do pierwszego meczu z Atomem Treflem zespół Giacomini Budowlanych przystępował z pozycji wiceliderek, z bilansem dwóch wygranych i ani jednej porażki. Sopocianki w Toruniu zagrały jednak koncertowo, wygrały 3:0, w żadnym z setów nie tracąc więcej niż 20 punktów. Spotkanie to dla beniaminka było początkiem serii siedmiu kolejnych porażek, która zaprowadziła toruński zespół w dolne rejony tabeli. Nowy rok przyniósł jednak pewną odmianę w grze torunianek. W styczniu najpierw urwały punkt ŁKS-owi Commercecon Łódź, by później po tie-breaku ograć BKS Profi Credit Bielsko-Biała.

- Torunianki w ostatnich meczach zagrały bardzo dobrze i nie patrzymy na mecz z nimi przez pryzmat miejsc w tabeli. Dla nas to taka sama sytuacja, jakbyśmy grali z rywalem klasyfikowanym wyżej od nas. Zespół Giacomini Budowlanych ma w składzie wiele doświadczonych zawodniczek i nie raz już pokazał, że stać go na dobrą grę. Do tego spotkania musimy podejść bardzo poważnie, z maksymalną koncentracją – zaznacza Piotr Matela, trener Atomu Trefla.

Torunianki do dziesiątego w tabeli z zespołu z Sopotu tracą zaledwie punkt. Atom Trefl ma jednak na koncie o dwa spotkania mniej, gdyż ze względu na udział Martyny Łukasik i Moniki Fedusio w eliminacjach Mistrzostw Świata Juniorek, zaplanowane na początek stycznia starcia z ekipami z Bielska-Białej i Piły przełożone zostały na luty i marzec. Sopocianki ostatni mecz w roli gospodarza rozegrały cztery tygodnie temu, wygrywając z ŁKS-em Commercecon. 22 grudnia uległy na wyjeździe Chemikowi, a przez kolejne 24 dni nie grały o punkty. Jedynym sprawdzianem ich formy był wygrany 4:1 sparing z pierwszoligowym Jokerem Mekro Energoremont Świecie.

- Co do małych różnic w tabeli – te na razie mnie nie interesują, liczy się tylko nasza dobra gra. Ten okres bez ligowych spotkań wpłynął na nas pozytywnie, mieliśmy czas na poprawę i szlifowanie kilku elementów. Dobrze przepracowaliśmy ostatnie tygodnie. Staraliśmy się uniknąć długiej przerwy między meczami, stad zrodził się pomysł sparingu z Jokerem, dzięki któremu mogliśmy zachować rytm meczowy. Spotkanie to pokazało sporo pozytywów w naszej grze, oczywiście, wciąż są pewne rzeczy do poprawy, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku – podkreśla Matela.

Jak zaprezentują się sopocianki w pierwszym meczu w nowym roku? Czy siatkarki Atomu Trefla zagrają równie skutecznie co w pierwszym meczu z Giacomini Budowlanymi i ponownie sięgną po trzy punkty? Początek meczu drużyn z Sopotu i Torunia w niedzielę, 15 stycznia, o godz. 15.00 w Hali 100-lecia.

Liczby meczu:

2 - na takim miejscu w tabeli ORLEN Ligi plasował się zespół z Torunia przed pierwszym meczem z Atomem Treflem. Do rewanżu z Atomówkami Giacomini Budowlani przystępują z ostatniej, czternastej pozycji.

2 - tyle złotych medali Młodej Ligi Kobiet wywalczyła w barwach Atomu Trefla Agata Nowak, obecnie druga libero torunianek.

5 - w tylu krajach pracował Nicola Vettori, trener Giacomini Budowlanych Toruń. Biegle mówiący po polsku Włoch pełnił różne role w sztabach szkoleniowych drużyn we Włoszech, Polsce, Luksemburgu, Szwajcarii i Niemczech.

24 - tyle dni upłynęło od ostatniego ligowego meczu Atomu Trefla. W międzyczasie sopocianki rozegrały tylko sparing z pierwszoligowym Jokerem Mekro Energoremont Świecie, w którym wygrały 4:1.

100 - tyle ligowych meczów w barwach Atomu Trefla rozegrała dotąd Justyna Łukasik. To czwarta siatkarka w historii klubu, która przekroczyła tę magiczną granicę. 




Zobacz także:
Atomówki będą promować transplantologię Przedświąteczny pojedynek w Hali 100-lecia Sportowcy Trefla dla bezdomnych kotów ORLEN Liga: zwycięstwa bielszczanek i sopocianek Zagrajmy jak w latach 90-tych! - Atomówki będą rozdawać... kasety magnetofonowe!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |