Mateusz Mika: Nasza gra wygląda coraz lepiej

Mateusz Mika: Nasza gra...
Po kontuzjach na parkiet podczas Memoriału Wagnera powrócili Piotr Nowakowski i Mateusz Mika.

Piotr Nowakowski aż po ośmiu miesiącach przerwy powrócił do gry i podczas środowego pojedynku z Belgią zanotował na swoim koncie pierwszy punkt. Zadowolony z wygranego pojedynku był również Mateusz Mika, który niepewny był swojego wyjazdu do Tokio. Wywalczył miejsce w składzie i po drobnej kontuzji powraca już do normalnej gry. 

- Bardzo dobrze broniliśmy, trzeba powiedzieć, że ten system blok-obrona funkcjonuje u nas coraz lepiej. Fajnie zwyciężyć, pomimo tego, że ranga spotkania nie jest bardzo duża. Myślę, że dobrze się dziś zaprezentowaliśmy. Musieliśmy sobie przypomnieć jak to jest grać razem w tym zestawieniu. Mimo wszystko trening to jedno, a mecze, gdzie są kibice i presja to jest coś zupełnie innego. Nasza gra wygląda coraz lepiej. Mam nadzieję, że jutro zagramy jeszcze lepiej niż dzisiaj i pojedziemy do Japonii w jeszcze lepszych humorach - stwierdził Mateusz Mika. 

Przyjmujący reprzentacji Polski bardzo cieszy się z powrotu do gry, zarówno swojego jak i Piotra Nowakowskiego. 

- Ja już wczoraj powróciłem na boisko, dziś swój pierwszy punkt po ośmiu miesiącch przerwy zdobył w meczu Piotrek Nowakowski. Wszyscy się cieszymy z tego, że wrócił, ta kontuzja która u się przytrafiła była naprawdę nieprzyjemna - zakończył Mika. 





Zobacz także:
Memoriał Wagnera: pewne zwycięstwo Bułgarów Bartosz Kurek: Mam nadzieję, że los będzie dla nas łaskawy Michał Kubiak: Zagraliśmy lepiej niż z Bułgarią Wiktor Josifow: Jesteśmy usatysfakcjonowani Stephane Antiga: Mamy nad czym pracować

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |