Memoriał Wagnera: pewne zwycięstwo Bułgarów

Memoriał Wagnera: pewne...
W ostatnim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Bułgarii bez większych problemów pokonała Belgów 3:0.

Belgia - Bułgaria 0:3 (10:25, 22:25, 23:25)

Pierwsza partia tego spotkania rozpoczyna sie od prowadzenia bułgarskiej ekipy, 0:3. Bardzo skutecznie grają podopieczni trenera Konstantinowa i na I przerwie technicznej prowadzą 8:2. Klinkenberg zatrzymany jest blokiem i przy stanie aż 2:12 o czas prosi trener Baeyens. Utrzymuje się olbrzymia przewaga ekipy z Bułgarii, 6:21. Bułgarzy pewnie zmierzają po zwycięstwo w tym spotkaniu, 10:24, po czym wygrywają 25:10, obejmując prowadzenie w całym meczu 1:0. 

Drugi set tego spotkania znów rozpoczyna się od znaczącej przewagi ekipy z Bułgarii, 0:4. Na I przerwie technicznej na tablicy wyników widnieje rezultat 4:8. Mobilizują się Belgowie i nie dają za wygraną, świetnie grają w ataku i wyrównują stan na 10:10. Sokołow pokazuje się na prawym skrzydle, Belgowie od momentu wyrównania nie pozwalają rywalom odskoczyć punktowo, 19:19. Ostatecznie mobilizują podopieczni trenera Konstantinowa i przy stanie 21:24 mają pierwszą piłkę setową. Broni się Belgia, o czas prosi trener Bułgarów, jednak jego drużyna ostatecznie wygrywa seta 25:22. 

Trzecia partia tego spotkania rozpoczyna się od wyrównanej gry po obu stronach siatki, świetną kiwką popisuje się rozgrywający reprezentacji Bułgarii, na I przerwie technicznej to jednak Belgowie prowadzą 8:7. Klinkenberg myli się w ataku, 13:13. Na II przerwie technicznej na tablicy wyników widnieje rezultat 15:16. Mobilizują się reprezentanci Belgii, przy stanie 19:17 o czas prosi trener Konstantinow. Mobilizują się jego zawodnicy, Bułgaria zdobywa kolejne oczka i kończy kontrataki, przy stanie 21:24 mają pierwszą piłkę meczową Broni się van Walle, 22:24. Kolejne oczko dla Belgów, 23:24, o czas prosi znów trener Konstantinow. Sokołow kończy mecz, Bułgarzy wygrywają seta 25:23, a cały mecz 3:0.




Zobacz także:
Mateusz Mika: Nasza gra wygląda coraz lepiej Bartosz Kurek: Mam nadzieję, że los będzie dla nas łaskawy Michał Kubiak: Zagraliśmy lepiej niż z Bułgarią Wiktor Josifow: Jesteśmy usatysfakcjonowani Stephane Antiga: Mamy nad czym pracować

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |