Michał Bąkiewicz: chcemy awansować do czwórki

Michał Bąkiewicz: chcemy...
Już w środę biało-czerwoni rozpoczną zmagania w turnieju finałowym Ligi Światowej. Czy w Gdańsku uda im się stanąć na podium po raz pierwszy w historii tych rozgrywek?


- Czego możemy się spodziewać w Gdańsku?

- Jeśli zagramy w stylu z wygranych starć z USA, to jestem spokojny o wynik. Wtedy osiągniemy sukces, którym będzie awans do czwórki.

- Łatwiej awansować z naszej grupy, niż tej z Brazylią, USA, Rosją i Kubą?


- Takie były zasady rozstawienia i nic nam do tego. Zobaczymy, czy w tej naszej „łatwej" grupie rzeczywiście pójdzie tak gładko.

- W finale rywale nie odpuszczą na moment, jak Brazylia w drugim meczu w Spodku, gdy was rozbiła.

- Brazylijczycy wysłali wiadomość dla innych, że znowu są mocni jak za najlepszych lat. W finałach zagrają tylko takie drużyny, które rzucą się na ciebie jak drapieżnik, kiedy zobaczą, że masz słabszy dzień. Nasza rola polega na tym, aby nie okazać słabości.

rozmawiał: Kamil Składowski




Zobacz także:
Zbigniew Bartman: Ten koszmar już się skończył Andrea Anastasi: Trzeba dawać z siebie wszystko LŚ: Polska na czele grupy B! LŚ: Kuba wygrywa z Rosją! LŚ: ciężka przeprawa Serbów z Japonią Paweł Zagumny: Zrobię wszystko, by zdobyć medal w Londynie

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy