Milena Sadurek: karmiono nas kolejnymi obietnicami

Milena Sadurek: karmiono...
Milena Sadurek po rozwiązaniu kontraktu z Metalem Galati powróciła do Polski. Wolny czas przeznaczy na odpoczynek, a już niedługo podejmie decyzję w sprawie swojej klubowej przyszłości.


- Nie jest już pani zawodniczką Metalu Galati. Spakowała pani walizki i wyjechała z Rumunii. Desperacja była tak duża?

- Miała już dość tego, co się działo w Metalu. Jak długo można słuchać obietnic i kłamstw? Jak długo można pracować bez wynagrodzenia? W Galati dostałam tylko pierwszą, październikową pensję. Od tamtego czasu na moje konto nic nie wpłynęło. Zamiast pieniędzy karmiono nas kolejnymi obietnicami. Prezes klubu obiecywał, że lada chwila pieniądze będą, że za kilka dni uregulują zaległości. Niestety, te kilka dni przeciągało się w nieskończoność. Byłyśmy oszukiwane.

- Jak to się stało, że klub wpadł w takie tarapaty?


- Metal Galati to klub zarządzany i sponsorowany przez jednego człowieka. Prezes klubu jest bogatym człowiekiem, właścicielem dużego przedsiębiorstwa. Niestety, z powodu kryzysu gospodarczego wpadł w kłopoty, które automatycznie przeniosły się na klub. Przypomina to sytuację Gosi Glinki w Murcii. Tam tez prezesem był bogaty człowiek, który w pewnym momencie przestał płacić i Gośka została bez pensji. Musiała się sądzić.

- Co teraz będzie pani robiła?

- Wróciłam do kraju i będę odpoczywała. Dawno nie miałam porządnego urlopu.

- Rozgląda się pani za klubem na następny sezon?


- Mam ten komfort, że teraz klubu rozglądają się za mną. Mam kilka propozycji i niedługo z którejś skorzystam.

rozmawiał: Kamil Drąg



Zobacz także:
PlusLiga Kobiet: Muszyna wygrywa pierwsze spotkanie półfinałowe PP: Muszyna w finale! PlusLiga Kobiet: Muszyna lepsza w hicie kolejki! Z Metalu Galati do AZS-u Białystok Jerzy Matlak: zagraliśmy dziwnie

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy