O nich będzie głośno - Gabriel Barbosa Almeida

O nich będzie głośno -...
W dzisiejszym futbolu sieć scoutów jest tak bardzo rozbudowana, że już nastoletni chłopcy zostają werbowani do silnych klubów. Jednak zdarzają się wyjątki. W brazylijskim Santosie na pozycji lewego skrzydłowego występuje Gabriel Barbosa Almeida.

Gabriel to piłkarz, który ma dziewiętnaście lat. Urodził się on w Sao Bernardo do Campo w Brazylii. Jest to wychowanek Santosu, który od najwcześniejszych lat wyróżniał się talentem piłkarskim. Już bowiem w wieku ośmiu lat trafił do rezerw Santosu. Włodarze tego klubu nie pomylili się i już w 2012 roku podpisali z Gabrielem profesjonalny kontrakt z Santosem z klauzulą wynoszącą 50 milionów €. Klauzura ta to właśnie powód, dla którego młody Brazylijczyk nie gra jeszcze w Europie. 

Swoją seniorską karierę rozpoczął w sezonie 2013. 26 maja 2013 zadebiutował w lidze brazylijskiej w meczu przeciwko Flamengo Rio de Janeiro. Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem. I chociaż w sezonie tym zagrał w jedenastu spotkaniach, to tylko trzykrotnie grał w pierwszym składzie. Mimo wszystko zdołał w tym sezonie zdobyć jedną bramkę przeciwko Vitórii, a także zanotować asystę w przegranym 1:3 meczu z Criciúma EC. 

Drugi sezon był już dla Gabriela bardzo udany. Trener Dorival Júnior zaczął stawiać na lewoskrzydłowego od pierwszego spotkania i już w pierwszym meczu nowego sezonu przeciwko Sport Recife strzelił bramkę, a jego zespół zremisował 1:1. Później Santos zanotował dwa bezbramkowe remisy, a kiedy już się przełamali i wygrali wyjazdowy mecz z Figueirense FC 2:0, to jedną z bramek strzelił własnie Gabriel. Na koniec sezonu ligowego miał on na koncie trzydzieści jeden występów, w którym strzelił osiem bramek i zanotował cztery asysty. 

Ostatni sezon potwierdził tylko, że Gabriel to piłkarz, który mimo, iż jest młody ma już ustabilizowaną formę na bardzo wysokim poziomie. Był to kolejny sezon, w którym grał on w pierwszym składzie. Łącznie wystąpił w trzydziestu spotkaniach. Nie wystąpił on we wszystkich spotkaniach między innymi dlatego, że w trzydziestej kolejce przeciwko Gremio dostał swoją pierwszą w karierze czerwoną kartkę, przez co musiał pauzować w dwóch kolejnych spotkaniach. Jednak nie odbiło się to na jego formie, a sezon zakończył z przytupem. W meczu ostatniej kolejki przed własną publicznością Santos pokonał 5:1 Atlético-PR, a Gabriel Barbosa Almeida strzelił dwie bramki i zanotował dwie asysty. 

Między czasie Gabriel rozwijał się także na arenie międzynarodowej w młodzieżowych reprezentacjach Brazylii. W u17 rozegrał dwa spotkania. Zasłynął szczególnie w meczu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, z którymi w zagrał dwadzieścia pięć minut, a i tak zdążył strzelić gola i zanotować dwie asysty. 
W reprezentacji u20 spotkało go rozczarowanie, bowiem liczył on na to, iż pokaże się światu na Mistrzostwach Świata u20 w 2015 roku, a tymczasem nie było go w tych meczach nawet na ławce rezerwowych. 

Niewątpliwie wielu piłkarzy w wieku dziewiętnastu lat chciałoby mieć już na koncie tyle osiągnięć i tak mocną pozycję w klubie jak Gabriel Barbosa Almeida. Zwrócił on z pewnością na siebie uwagę wielu klubów, jednak odstraszać ich może klauzura odstępnego w wysokości pięćdziesięciu milionów euro. Tym bardziej, że jego manager Liroma agenciamento esportivo ltd tylko w jednym przypadku transferował swojego piłkarza z Brazylii do Europy. Mowa tu o piłkarzu Talisca, który przeszedł do Benfiki Lisbona. 

Jednak nie ma co się oszukiwać - Gabriel to znacznie lepszy piłkarz, który już w wieku dziewiętnastu lat jest najbardziej wartościowym zawodnikiem ligi brazylijskiej. Dlatego jeśli równie dobrze jak dotąd spisze się w nadchodzącym sezonie w końcu znajdzie się klub, który wyciągnie z portfela 50 milionów euro. A powiedzmy sobie szczerze - nie będzie to europejki średniak, tylko czołowy klub, który będzie widział w Gabrielu filar swojego zespołu, a w tedy jego kariera nabierze szaleńczego tempa. 




Zobacz także:
Santos Tour Down Under: Porte liderem po dwóch etapach Santos Women's Tour: Wild najlepsza w 2. etapie Santos Women's Tour: Spratt wygrywa 1. etap Santos Tour Down Under: Ewan wygrywa ostatni etap, Gerrans triumfuje Santos Tour Down Under: Gerrans umacnia się na pozycji lidera! Santos Tour Down Under: Gerrans nowym liderem!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz

Inne blogi
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |