Źródło: pzps.pl,
Autor: Karolina Breguła,
2011-10-27 09:46:55
Oświadczenie Mirosława Przedpełskiego
Prezes PZPS Mirosław Przedpełski zdecydował się wydać swoje oświadczenie w odpowiedzi na tekst opublikowany w mediach przez Mariusza Wlazłego.
Oto jego treść:
W PZPS co roku powoływanych jest dziesięć kadr narodowych w siatkówce halowej oraz dwanaście w siatkówce plażowej we wszystkich kategoriach wiekowych, które liczą 180 zawodniczek i zawodników. Wszyscy powołani są ubezpieczeni.
Kadry Polskiego Związku Piłki Siatkowej korzystają w zawodach i treningach ze sprzętu produkowanego przez najlepszą światową firmę. Kadrowiczki i kadrowicze otrzymują w sezonie minimum czternaście kompletów treningowych oraz minimum 6 kompletów meczowych. Nasi sportowcy otrzymują wyłącznie odżywki z certyfikatem Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).
Członkowie kadr narodowych otrzymują stypendia i nagrody. Zdaję sobie sprawę, że nie są one porównywalne z sumami kontraktów, które zawodniczki i zawodnicy otrzymują za grę w klubach, ale na pewno są to znaczące kwoty.
Praca Związku to również udział w dużych przedsięwzięciach sportowych. W 2011 roku członkowie kadr narodowych brali udział w 307 akcjach szkoleniowych organizowanych przez PZPS. W latach poprzednich liczby są porównywalne z tegorocznymi.
PZPS jest dużym mechanizmem, w którym od czasu do czasu mały element nie zawsze sprawuje się bez zarzutu. Staramy się na bieżąco usprawniać takie niedociągnięcia.
Wiele kontrowersji wywołało ostatnio opublikowane w mediach oświadczenie naszego zawodnika, olimpijczyka z Pekinu Mariusza Wlazłego. Ze swojej strony mogę zapewnić, że jeżeli zdrowie i sportowa forma tego zawodnika pozwoli, to zawsze może starać się o miejsce w kadrze narodowej. Mariuszowi Wlazłemu życzę dużo zdrowia i wielkich sukcesów na miarę jego talentu.
Mirosław Przedpełski
Zobacz także:
Zbigniew Bartman: Ten koszmar już się skończył
Andrea Anastasi: Trzeba dawać z siebie wszystko
Paweł Zagumny: Zrobię wszystko, by zdobyć medal w Londynie
Andrea Anastasi: Jestem bardzo rozczarowany
Marcin Możdżonek: Musimy jeszcze wiele poprawić
Anastasi: Interesujący początek turnieju

Brak komentarzy