Źródło: inf. własna,
Autor: Joanna Hersztek, Karolina Breguła,
2011-12-03 09:39:08
PŚ: biało-czerwoni jadą na Igrzyska Olimpijskie!
Po niezwykle zaciętym i emocjonującym spotkaniu Polacy ulegli Brazylii 2:3, jednak wywalczony punkt pozwolił biało-czerwonym na zakwalifikowanie się do Igrzysk Olimpijskich w Londynie!
Polska - Brazylia 2:3 (25:18, 25:21, 18:25, 19:25, 12:15)
Polska: Zbigniew Bartman 25, Bartosz Kurek 16, Michał Winiarski 8, Piotr Nowakowski 5, Marcin Możdżonek 4, Łukasz Żygadło, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Michał Ruciak 1, Paweł Zagumny, Jakub Jarosz
Brazylia: Leandro Visotto 23, Murilo 11, Lucas 11, Sidao 9, Giba 8, Marlon, Sergio (libero) oraz Dante 8, Bruno 5, Theo 4
Pierwsza partia tego spotkania rozpoczyna się od skutecznego ataku Bartosza Kurka, po chwili Zbigniew Bartman myli się w ataku, jednak rehabilituje się uderzeniem z prawego skrzydła. Brazylijczycy jednak nie dają za wygraną, świetną kontrę wykorzystuje Murilo i to Canarinhos wychodzą na prowadzenie, 6:4. Biało-czerwonym jednak udaje się odrobić straty, Bartman popisuje się asem serwisowym, następnie nasi zawodnicy skutecznie blokują Gibę i schodzimy na I przerwę techniczną prowadząc 8:6. Po powrocie na boisko Murilo popełnia błąd, a Bartman wykorzystuje kontrę i przy stanie 12:8 o czas prosi trener Rezende. Bartosz Kurek skutecznie plasuje nad blokiem, 12:10. Biało-czerwoni świetnie spisują sie w obronie, kontrę wykorzystuje Bartman, a po chwili krótką ze środka kończy Możdżonek, 13:10. Murilo psuje serwis i na II przerwie technicznej Polacy prowadzą 16:11. Trener Rezende decyduje się na zmiany, na boisku pojawia się Dante, Bruno oraz Marlon, jednak po naszej stronie świetnym atakiem z prawego skrzydła popisuje się Bartman, 19:13. Polacy po raz kolejny świetnie bronią, a nasz atakujący kończy ekstremalnie trudną kontrę, przy stanie 22:16 o czas prosi Bernardo Rezende. Pierwszą piłkę setową nasi zawodnicy mają przy stanie 25:17, broni się Sidao, jednak po chwili psuje serwis i reprezentacja Polski wygrywa pierwszego seta 25:18, obejmując tym samym prowadzenie w całym meczu 1:0.
Zmobilizowani Brazylijczycy dobrze rozpoczynają drugiego seta, 1:3, jednak po chwili Polacy odrabiają straty, skutecznie atakuje Bartman, 4:4. Trwa wyrównana walka, po naszej stronie świetnie spisuje się Bartman, a po zepsutej zagrywce naszych rywali na I przerwie technicznej prowadzimy 8:7. Po powrocie na parkiet Bartman uderza z prawego skrzydła w ostatni metr boiska, jednak Winiarski psuje serwis, 9:9. Lucas uderza ze środka, po naszej stronie siatki podobnym zagraniem odpowiada Możdżonek, 11:10, który w kolejnej akcji pojedynczym blokiem zatrzymuje sytuacyjny atak Giby 13:12. Trwa walka punkt za punkt, Giba uderza z VI strefy, Winiarski nie kończy swojego ataku, jednak popisuje się dobrym blokiem w parze z Piotrem Nowakowskim, a Sidao wyrzuca piłkę na aut ze środka i na II przerwie technicznej prowadzimy 16:14. Po powrocie na boisko Kurek posyła piłkę z lewego skrzydła po skosie w sam środek boiska, Bruno atakuje z drugiej piłki na aut i przy stanie 18:15 o czas prosi trener Rezende. Możdżonek popisuje się skutecznym atakiem ze środka, po czym zdobywa punkt blokiem, 19:15. Brazylijczycy nie dają za wygraną, kolejne oczko do swojego konta dopisuje Giba, jednak Polacy bronią się, Nowakowski uderza ze środka, 20:17. Canarinhos odrabiają straty, nasz środkowy nie kończy piłki przechodzącej i robi się niebezpiecznie, 23:21. Kolejną akcję pewnie kończy Bartman i biało-czerwoni maja pierwszą piłkę setową na miarę awansu na Igrzyska Olimpijskie. Ostatecznie punkt zdobywa Kurek i Polacy wygrywają seta 25:22, dzięki czemu reprezentacja Polski zdobywa 1 punkt w dzisiejszym meczu i pewnie awansuje na Igrzyska Olimpijskie w Londynie!
Trzecią partię szczęśliwi biało-czerwoni rozpoczynają od prowadzenia 5:3. Świetnie spisuje się Kurek, punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywa Możdżonek, a na I przerwie technicznej podopieczni trenera Anastasiego prowadzą 8:5. Po powrocie na boisko Winiarski zdobywa punkt z lewego skrzydła obijając blok Visotto, a po chwili zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki, 10:6. Canarinhos zaczynają popełniać błędy, nasi zawodnicy pozostają skupieni i spokojnie budują swoje prowadzenie, przy stanie 13:8 o kolejny czas prosi trener Bernardo Rezende. Wydaje się, że rozmowa z zawodnikami przynosi rezultaty, Bartman zatrzymywany jest przez naszych rywali, Bruno stawia skuteczny pojedynczy blok, tracimy przewagę i przy stanie 13:13 o czas prosi trener Anastasi. Po powrocie na boisko biało-czerwoni tracą koncentrację, Canarinhos stawiają skuteczne bloki i na II przerwie technicznej przegrywamy 14:16. Polacy zaczynają popełniać fatalne błędy, żaden z naszych zawodników nie może skończyć ataku, blokowany jest Bartman, Winiarski, a także Nowakowski. Na boisku pojawia się Paweł Zagumny i Michał Ruciak, przy stanie 15:21 o kolejny czas prosi trener Anastasi. Po powrocie na boisko winiarski pojedynczym blokiem zatrzymuje Murilo, jednak Brazylijczycy nie dają za wygraną, pierwszą piłkę setową mają przy stanie 17:24. Biało-czerwoni przegrywają seta 18:25.
Czwarty set rozpoczyna się od prowadzenia Polaków 2:1. Brazylijczycy są jednak zmobilizowani o wygranym trzecim secie, przez co cały czas toczy się wyrównana walka punkt za punkt, 5;5. Po autowym ataku Murilo to jednak nasz zespół prowadzi na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Po czasie Murilo kiwa w środek boiska, po naszej stronie skutecznie uderza Bartman. Sidao pokazuje się na środku siatki, biało-czerwoni zaczynają natomiast popełniać błędy. Winiarski jest zmieniony przez Ruciaka, który po wejściu na boisko psuje zagrywkę, 10:12. Po skutecznych kontrach Bartmana Polakom udaje się doprowadzić do remisu 14:14, następnie efektownym asem serwisowym popisuje się Kurek. Na drugiej przerwie technicznej to jednak nasi przeciwnicy prowadzą 16:15 po ataku Murilo z lewego skrzydła po skosie. Po przerwie powiększa się prowadzenie Canarinhos, którzy zaczynają grać coraz pewniej - świetnie spisują się przede wszystkim Visotto i Murilo, Polacy mają problemy ze skończeniem ataków, blokowany jest Bartman, którego zmienia Jaros, 18:21. Kurek kończy atak z lewego skrzydła, po stornie Brazylii kolejne oczko na swoim konie zapisuje Visotto i nasi przeciwnicy maja piłkę setową, 19:24. Jarosz jest blokowany i przegrywamy tego seta 19:25.
Tie-brak od mocnego uderzenia zaczynają Brazylijczycy, którzy po dobrym ataku Visotto wychodzą na prowadzenie 4:2. Polakom udaje się jednak odrobić straty i po efektownym uderzeniu Kurka doprowadzić do stanu 5;5. Na pierwszej przerwie technicznej to jednak Csnarinhos prowadzą 8;7. Po wznowieniu gry Kurek zapisuje na sowim koncie kolejne oczko, a Visotto popełnia błąd w ataku i jest 9:8. Na środku siatki pokazuje się Nowakowski, w zespole przeciwników podobną akcją popisuje się Lucas, 10:9 dla Brazylii. Nasi zawodnicy nie mogą skończyć ataku, a Canarinhos świetnie spisują się w obronie, Bardzo ważną wymianę kończy Murilo i to jego zespół wychodzi na prowadzenie 11:9, a o czas prosi trener Anastasi. Po powrocie na boisko biało-czerwoni doprowadzają do remisu 12:12 po świetnym ataku Nowakowskiego na kontrze. Następnie jednak Ignaczak ma ogromne problemy z przyjęciem serwisu Lucasa, a Winiarski i Bartman popełniają błąd nieporozumienia i piłkę setową maja Brazylijczycy, 12:14. Murilo blokuje Kurka i nasi zawodnicy przegrywają tego seta 12:15, a cały mecz 2:3.
Zobacz także:
Andrea Anastasi: Trzeba dawać z siebie wszystko
Podwójna krótka: zapowiedź grupy B Ligi Światowej
Polacy lepsi od Australii w pierwszym meczu sezonu
Kwal. IO 2012: pewne zwycięstwo Bułgarii
Kwal. IO 2012: zacięty bój na korzyść Włochów
Kwal. IO 2012: Niemcy lepsi od Słowacji

Brak komentarzy