Źródło: inf. własna / beijing2008.cn,
Autor: Tomasz Jaszczuk,
2008-08-23 08:21:00
Pekin 2008: Argentyńczycy mistrzami olimpijskimi
Argentyna została mistrzem olimpijskim w piłce nożnej. W finale pokonała Nigerię 1:0.
Prawie 90 tysięcy osób było świadkami finałowego meczu między Nigerią i Argentyną. Pierwsze 10 minut spotkania było dość wyrównane. Przed szansą na zdobycie gola stawali kolejno Aguero, Messi i Odemwingie. Jednak w miarę upływu czasu, to podopieczni Sergio Batisty zaczęli osiągać przewagę. W 21 minucie "Albicelestes" domagali się odgwizdania rzutu karnego po faulu na Messim, ale sędzia był nieubłagany i jedenastki nie podyktował. 5 minut po tej sytuacji odpowiedzieli Nigeryjczycy. Dobrą okazję miał Odemwingie lecz stracił piłkę w polu karnym Argentyny czym naraził swój zespół na groźną kontrę. Dokładnie w 30 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, główkował Okonkwo. Jednak jego strzał minął bramkę Romero. W 35 minucie znów Odemwingie i znów zagrożenie pod bramką Argentyny. Tym razem swoimi umiejętnościami musiął popisać się argentyński bramkarz. Minutę później, Gago posłał świetną piłkę na głowę Aguero ale napastnik Atletico uderzył wprost w Vanzekina. Tuż przed przerwą na strzał z dalszej odległości zdecydował się Di Maria. Golkiper Nigerii sparował piłkę na rzut rożny. Pierwsze 45 minut było raczej wyrównane może z lekką przewagą Argentyny. Na tablicy wyników ciągle jednak widniał wynik 0:0.
Gdy piłkarze jeszcze myśleli o pobycie w szatni, w 47 minucie Messi podał do Aguero a ten znalazł się sytuacji sam na sam z Vanzekinem. Ale tym razem to Nigeryjczyk był górą. Chwilę później koncentrację bramkarza zespołu Samsona Siasi sprawdzał Messi oddając strzał z 30 metrów. W 57 minucie znów skrzydłowy Barcelony popisał się dokładnym podaniem, którego adresatem był Di Maria. Pomocnik Benfiki miał wiele czasu na przyjęcie piłki i pewny strzał do bramki. Argentyna prowadziła więc 1:0. 3 minuty po stracie gola, szansę na wyrównanie zmarnował Isaac, którego strzał z łatwością wyłapał Romero. Nigeryjczycy w miarę upływu czasu grali coraz bardziej nerwowo. Czego efektem był brutalny faul Apama na Di Marii. W 74 minucie Odemwingie próbował zaskoczyć Romero ale jego strzał był daleki od ideału. Trzy minuty później szansę na podwyższenie prowadzenia miał Messi ale po raz kolejny lepszy okazał się Vanzekin. 7 minut przez zakończeniem meczu, świetną okazję na doprowadzenie do remisu zmarnował Anichebe. Strzał nigeryjskiego napastnika pewnie złapał argentyński bramkarz. Kibice zgromadzeni na stadionie nie byli zadowoleni ze sposobu gry "Albicelestes". Zespół Sergio Batisty wyraźnie grał na czas. Przodował w tym strzelec bramki Di Maria, który co chwila leżał na boisku. Sędzia przedłużył spotkanie aż o 7 minut. W doliczonym czasie ostatnią okazję na wyrównanie mieli Nigeryjczycy. Ale Monzon do spółki z Romero zażegnali sytuację. Chwilę później piłkarze z Ameryki Południowej unieśli ręce w geście triumfu. Po raz kolejny zostali mistrzami olimpijskimi. Tak jak cztery lata temu w Atenach, gdzie pokonali w finale Paragwaj 1:0, tak teraz w takich samych rozmiarach rozprawili się z Nigerią. Brawa także dla przegranych, którzy pokazali w całym turnieju dobry futbol i udowodnili, że drużyny z Afryki mogą też sporo namieszać w światowym futbolu.
Nigeria - Argentyna 0:1 (0:0)
0:1 Di Maria 58'
Sędziował: Viktor Kassai. Widzów: 89102
Żółte kartki: Obinna, Apam (Nigeria) i Di Maria, Monzon, Riquelme, Sosa (Argentyna)
Nigeria: Vanzekin - Okonkwo, Apam, Adeleye, Adefemi, Kaita, Ajilore, Isaac (70' Ekpo), Obinna, Okoronkwo (64' Anichebe), Odemwingie
Trener: Samson Siasia
Argentyna: Romero - Garay, Pareja, Zabaleta, Monzon, Gago, Riquelme, Mascherano, Di Maria (88' Banega), Messi (90' Lavezzi), Aguero (79' Sosa)
Trener: Sergio Batista
Ezequiel Garay (P) z Nigerii walczy w wyskoku o piłkę z napastnikiem Argentyny Lionelem Messi w finalowym meczu turnieju piłki nożnej mężczyzn.Argentyna pokonała Nigerię 1-0.
Leo Messi z Argentyny (C) w starciu o piłkę z graczmi Nigerii w finałowym meczu turnieju piłki nożnej mężczyzn.

Brak komentarzy