Źródło: inf. własna / ffvb.org,
Autor: Karolina Breguła,
2009-09-03 14:18:08
Philippe Blain: mecz z Polakami nie jest najważniejszy

Philippe Blain, trener reprezentacji Francji ocenia szanse swojego zespołu na Mistrzostwach Europy.
- Dzisiejszy mecz z Polakami będzie decydujący?
- Najważniejsze będzie spotkanie przeciwko Turcji. To drużyna, która od dłuższego czasu nie osiągnęła żadnego większego sukcesu, ale trzeba na nią bardzo uważać. Będzie nam ciężko grac w tym trzecim spotkaniu przeciwko Turkom, gdzie cała hala pełna będzie kibiców nastawionych do nas nieprzychylnie.
- Jaki jest więc wasz stosunek do dwóch pozostałych przeciwników?
- Chcemy zakwalifikować się do play-offów. Dlatego nie mamy określonego celu na mecze przeciwko Polsce i Niemcom. Musimy po prostu przejść dalej, nawet z dwiema porażkami, ponieważ trzy zwycięstwa odniesione w kolejnym etapie dadzą nam bezpośrednią kwalifikacje na następne Mistrzostwa Europy. Jednak oczywiste jest, że w przypadku dwóch zwycięstw nasze cele będą bardziej ambitne, biorąc pod uwagę nawet półfinały.
- A co z Niemcami?
- To bardzo mocna drużyna, z dużą siłą fizyczną, w której główną rolę odgrywają Bjorn Andrae i Jochen Schops. Niemcy mają nowych środkowych, którzy są nieco słabsi niż ci poprzedni. Jesteśmy przygotowani na bardzo trudne spotkanie. Jeżeli chcemy wysoko mierzyć, musimy prowadzić wyrównaną grę z takimi drużynami.
- Jak Pan mysi, kto znajdzie się w trojce najlepszych zespołów ME?
- Oprócz Polski, która tak jak my znalazła się w gr. A i ma dosyć łatwą drogę do końcowego etapu, wszystko jest możliwe. Natomiast jeśli chodzi o drugie zestawienie, uważam, że walka między Włochami, Serbią, Bułgarią, Rosją i Czechami będzie bardzo zacięta. Jesteśmy w okresie, kiedy wiele drużyn przebudowuje swoje składy, dlatego tez wydaje mi się, ze na dzień dzisiejszy Serbowie wydają się być najbardziej groźni.
Zobacz także:
15-stka Trójkolorowych trenuje w Calais
Romain Vadeleux kontuzjowany
Francuzi przed ostatnią prostą
Earvin N'Gapeth: stanąć na podium Mistrzostw Świata
Powrót Stephana Antiga
Francuzi na zgrupowaniu bez Stephana Antiga

Brak komentarzy