Philippe Blain: mecz z Polakami nie jest najważniejszy

Philippe Blain: mecz z...
Philippe Blain, trener reprezentacji Francji ocenia szanse swojego zespołu na Mistrzostwach Europy.


- Dzisiejszy mecz z Polakami będzie decydujący?

- Najważniejsze będzie spotkanie przeciwko Turcji. To drużyna, która od dłuższego czasu nie osiągnęła żadnego większego sukcesu, ale trzeba na nią bardzo uważać. Będzie nam ciężko grac w tym trzecim spotkaniu przeciwko Turkom, gdzie cała hala pełna będzie kibiców nastawionych do nas nieprzychylnie.

- Jaki jest więc wasz stosunek do dwóch pozostałych przeciwników?

- Chcemy zakwalifikować się do play-offów. Dlatego nie mamy określonego celu na mecze przeciwko Polsce i Niemcom. Musimy po prostu przejść dalej, nawet z dwiema porażkami, ponieważ trzy zwycięstwa odniesione w kolejnym etapie dadzą nam bezpośrednią kwalifikacje na następne Mistrzostwa Europy. Jednak oczywiste jest, że w przypadku dwóch zwycięstw nasze cele będą bardziej ambitne, biorąc pod uwagę nawet półfinały.

-  A co z Niemcami?

- To bardzo mocna drużyna, z dużą siłą fizyczną, w której główną rolę odgrywają Bjorn Andrae i Jochen Schops. Niemcy mają nowych środkowych, którzy są nieco słabsi niż ci poprzedni. Jesteśmy przygotowani na bardzo trudne spotkanie. Jeżeli chcemy wysoko mierzyć, musimy prowadzić wyrównaną grę z takimi drużynami.

- Jak Pan mysi, kto znajdzie się w trojce najlepszych zespołów ME?

- Oprócz Polski, która tak jak my znalazła się w gr. A i ma dosyć łatwą drogę do końcowego etapu, wszystko jest możliwe. Natomiast jeśli chodzi o drugie zestawienie, uważam, że walka między Włochami, Serbią, Bułgarią, Rosją i Czechami będzie bardzo zacięta. Jesteśmy w okresie, kiedy wiele drużyn przebudowuje swoje składy, dlatego tez wydaje mi się, ze na dzień dzisiejszy Serbowie wydają się być najbardziej groźni.


Zobacz także:
15-stka Trójkolorowych trenuje w Calais Romain Vadeleux kontuzjowany Francuzi przed ostatnią prostą Earvin N'Gapeth: stanąć na podium Mistrzostw Świata Powrót Stephana Antiga Francuzi na zgrupowaniu bez Stephana Antiga

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy