Piotr Obrusiewicz: nie miałem pojęcia, że strzeliłem 1999 bramek!

Piotr Obrusiewicz: nie...
Nie miałem pojęcia, że zdobyłem aż 1999 goli. Jestem w szoku, naprawdę - mówi Piotr Obrusiewicz, skrzydłowy Zagłębia Lubin, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Przegląd Sportowy: Gra pan w ekstraklasie już 13. sezon, ma pan prawie 36 lat, zna prawie wszystkich zawodników. Jak pan myśli, kto jest najlepszym strzelcem z obecnych ligowców?

Piotr Obrusiewicz: W tym sezonie Piotr Frelek, a tak w ogóle, to nie mam pojęcia.

To niejaki Piotr Obrusiewicz. A wie pan, ile nastrzelał bramek?


- Przez 13 sezonów? To pewnie z 1300, może nawet 1500.

Myli się pan. Do tej pory zdobył pan w ekstraklasie dokładnie 1999 bramek.


- Ile?! Coś niesamowitego. Nie miałem pojęcia, że aż tyle. Jestem w szoku, naprawdę.

Ma pan jakiś sekret swojej skuteczności?


- Raczej nie, zawsze dużo goli strzelałem z kontrataku. No i przede wszystkim wykonywałem karne.

Dawniej słynął pan z widowiskowych wkrętek. W dalszym ciągu rzuca pan w ten sposób?

- Nie, bo trener Szafraniec każe rzucać na siłę, a ja już wyrosłem z czasów, kiedy kłóciłem się ze szkoleniowcami i robię, co mi każą. Chociaż rączka czasem świerzbi, żeby rzucić lekko dołem (śmiech).

W reprezentacji w 100 meczach strzelił pan 348 goli, ale największe sukcesy kadry przyszły po tym, jak pan przestał w niej grać.


- Najlepiej wspominam ostatnie dwa lata z Bogdanem Wentą. Wprowadził świetną atmosferę, luz. Poza tym jestem mu wdzięczny, bo pomógł mojej ówczesnej dziewczynie, a teraz żonie, wyjść z poważnej kontuzji.

To dlaczego przestał pan grać w kadrze?


- Urodziło nam się dziecko, nie chciałem zostawiać żony samej i przestałem jeździć na zgrupowania. Żałuję, że nie powiedziałem tego wtedy Bogdanowi wprost. Do klubu przychodziły powołania, a ja wymyślałem jakieś głupie wykręty. Źle zrobiłem, że nie postawiłem wtedy sprawy jasno i do tego się teraz przyznaję.

Rozmawiał:
Wojciech Osiński (Przegląd Sportowy)


Zobacz także:
Przed hitem Vive Targi - Wisła: w porównaniu 33:28 dla Kielc! Program ligowych transmisji Powen rozbił pierwszoligowca Takiego turnieju w Polsce nigdy nie było! Zwycięstwo Zagłębia z Chrobrym w sparingu Vive zyskał sponsora strategicznego!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS |