Źródło: inf. własna,
Autor: Natalia Penar,
2011-04-30 19:35:24
PlusLiga Kobiet: BKS Aluprof o krok od półfinału
Po pełnym emocji, pięciosetowym pojedynku BKS Aluprof Bielsko-Biała pokonał Centrostal Bydgoszcz 3:2 (25:23, 14:25, 25:18, 19:25, 15:12). MVP spotkania została wybrana Jolanta Studzienna.
GCB Centrostal Bydgoszcz - BKS Aluprof Bielsko-Biała 2:3 (23:25, 25:14, 18:25, 25:19, 12:15)
GCB Centrostal Bydgoszcz: Ewa Kowalkowska 19, Patrycja Polak 19, Charlotte Leys 16, Sylwia Pelc 11, Katarzyna Mróz 5, Mary Spicer 2, Marta Kuehn-Jarek (libero) oraz Monika Naczk 3, Joanna Kuligowska 1, Agata Skiba, Kinga Zielińska
BKS Aluprof Bielsko-Biała: Karolina Ciaszkiewicz 17, Natalia Bamber 16, Jolanta Studzienna 14, Anna Werblińska 13, Berenika Okuniewska 4, Katarzyna Skorupa 1, Agata Sawicka (libero) oraz Gabriela Wojtowicz 6, Anna Kaczmar 2, Anna Podolec 2, Joanna Frąckowiak
Stan rywalizacji: 1:2
Spotkanie rozpoczyna się remisem, 1:1. Bamber zablokowana w ataku z drugiej linii, 3:1. Kowalkowska uderza po bloku, 4:2. Gospodynie powiększają przewagę, która po chwili wynosi 4 punkty, 6:2. Z krótkiej punktuje Studzienna, 6:4. Kowalkowska skuteczna na prawym skrzydle i na I przerwie technicznej 8:4 prowadzi Centrostal. Akcję blok-aut na korzyść swojego zespołu rozstrzyga Polak, 10:4. W kolejnej akcji ta sama zawodniczka psuje serwis, 11:6. Bydgoszczanki przez dłuższą chwilę utrzymują pięciopunktową przewagę. Bamber atakuje po prostej, 12:9. Na lewej stronie z dobrej strony pokazuje się Leys, 13:10. Problemy w przyjęciu ma Polak. Przesunięta krótka w wykonaniu Pelc, 14:12. Na II przerwę techniczną z trzema oczkami przewagi schodzą gospodynie. Po przerwie bielszczanki odrabiają straty, ale po błędzie Ciaszkiewicz w ofensywie Bydgoszcz odzyskuje prowadzenie, 18:15. Studzienna widoczna w ataku z obiegnięcia, 18:17. Leys uderza po przekątnej, 20:18. Końcówka pierwszej partii jest wyrównana. Na prawym skrzydle po raz kolejny skuteczna Leys, 21:20. Ciaszkiewicz atakuje w aut, 23:21. Kaczmar punktuje bezpośrednio z zagrywki, 23:23. Kowalkowska myli się w ofensywie, 23:25.
Kolejną odsłonę dobrze otwierają gospodynie, 2:1. Polak atakuje po skosie, 3:2. Bardzo dobrze rozgrywa spicer. Bielszczanki nie potrafią ustawić skutecznego bloku. Leys punktuje z VI strefy, 6:3. Gospodynie stopniowo powiększają przewagę, która na I przerwie technicznej wynosi pięć punktów. Przyjezdne mają kłopoty z przyjęciem. Mróz punktuje ze środka, 10:4. Werblińska psuje serwis, 11:5. Błędy w ofensywie pojawiają się w obu zespołach. Walkę na siatce wygrywają bydgoszczanki, 14:6. II przerwa techniczna przy stanie 16:7 dla podopiecznych trenera Makowskiego. Po wznowieniu gry Bamber atakuje w taśmę, 18:7. Nieudana kontra w wykonaniu Pelc, 20:8. Świetnie funkcjonuje blok w ekipie gospodyń. Werblińska obija dłonie przeciwniczek, 22:9. W polu zagrywki doskonale spisuje się Okuniewska, a w ofensywie Studzienna. Polak widoczna w akcji blok-aut, 24:12. Drugą partię bydgoszczanki wygrywają bardzo pewnie 25:14.
Trzeciego seta świetnie rozpoczynają siatkarki Aluprofu, 0:3 Z drugiej piłki kiwa Spicer, 1:3. Ciaszkiewicz notuje asa, na środku siatki doskonale radzi sobie Wojtowicz, 1:6. Bydgoszczanki zmniejszają przepaść punktową dzielącą je od rywalek. Kowalkowska omija blok, 4:6. I przerwa techniczna daje bielszczankom dwupunktowy bufor bezpieczeństwa. Na lewym skrzydle zablokowana Polak, 6:10. Werblińska wpada w siatkę, 7:11. Długa wymiana na korzyść Bydgoszczy, 8:12. Bydgoszczanki nie mogą skończyć pierwszych akcji, 9:14. Seria punktów trafia na konto Centrostalu, 12:15. II przerwa techniczna przy stanie 16:12 dla Mistrzyń Polski. Po chwili prowadzenie drużyny gości znów wzrasta, 12:18. Leys posyła trudne zagrywki w stronę rywalek, 15:18. Nieszczelny blok wykorzystuje Werblińska, 15:20. Trwa wymiana ciosów z prawych skrzydeł, 17:22. Kowalkowska atakuje w aut, 18:23. Ostatecznie, BKS Aluprof zwycięża 25:18.
Początek czwartej partii udany dla BKS-u, 0:3. Pelc skuteczna na środku siatki, 1:3. Za niesportowe zachowanie żółtą kartką ukarany zostaje trener Centrostalu, Piotr Makowski. Pewny atak z lewego skrzydła wykonuje Polak, 2:6. Bamber atakując nie trafia w boisko, 4:6. Punktowy blok bydgoszczanek, 5:7. Na I przerwie technicznej 8:5 prowadzą siatkarki z Podbeskidzia. Po powrocie na boisko żółtą kartkę otrzymuje trener Aluprofu Bielsko-Biała, Mariusz Wiktorowicz, 6:9. Z VI strefy punktuje Kowalkowska, 8:10. Gospodyniom punkty przynoszą zagrywki w wykonaniu Naczk i mamy remis po 10. Linię trzeciego metra przekracza Kowalkowska, 10:12. Ciaszkiewicz blokowana przez Kowalkowską, 12:12. Trwa walka punkt za punkt. Ciaszkiewicz uderza po prostej, Polak przedziera się przez blok, 14:14. Na II przerwie technicznej dwa punkty w zapasie mają siatkarki Centrostalu. Po przerwie gospodynie dzięki dobrym zagrywkom powiększają prowadzenie do czterech punktów, 14:18. Erblińska uderza po prostej, 15:18. Studzienna punktuje z krótkiej, Kowalkowska uderza w antenkę, 20:17. Bielszczanki nie bronią ataków rywalek, 22:18. Czwartego seta atakiem z prawego skrzydła kończy Kowalkowska, 25:19.
Tie-breaka od prowadzenia rozpoczynają bydgoszczanki, 2:1. Okuniewska punktuje z krótkiej, 3:2. Blok bielszczanek jest bezradny wobec zagrań Kowalkowskiej na prawym skrzydle, 5:4. Sytuacyjną piłkę kończy Polak, 6:5. W momencie zmiany stron lepszy jest zespół z Bydgoszczy, 8:5. Na środku siatki zatrzymana Mróz, 8:7. W polu serwisowym po raz kolejny w tym spotkaniu bardzo dobrzej prezentuje się Naczk, 10:7. W ekipie Aluprofu na środku widoczna Studzienna, 11:8. Po chwili ta sama zawodniczka odnotowuje błąd, 12:10. Coraz lepiej funkcjonuje blok bielszczanek, 12:12. Kowalkowska jest blokowana, Bamber punktuje z prawego skrzydła, 12:14. Finalnie, BKS aluprof Bielsko-Biała zwycięża w ostatniej partii 15:12 oraz 3:2 w całym spotkaniu.
Zobacz także:
PlusLiga Kobiet: sopocianki Mistrzyniami Polski!
PlusLiga Kobiet: Atom Trefl bliżej złota!
PlusLiga Kobiet: Impel Gwardia pozostaje w grze
PlusLiga Kobiet: dąbrowianki z brązowymi medalami!
PlusLiga Kobiet: Atom Trefl wyrównuje stan rywalizacji w finale
PlusLiga Kobiet: dąbrowianki o krok od brązowego medalu

Brak komentarzy