PlusLiga Kobiet: Bielsko lepsze w hicie 6. kolejki!

PlusLiga Kobiet: Bielsko...
W hicie 6. kolejki PlusLigi Kobiet, BKS Aluprof Bielsko-Biała pokonał w czterech setach siatkarki z Dąbrowy Górniczej. MVP spotkania została wybrana Klaudia Kaczorowska.


BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (25:23, 16:25, 25:22, 25:18)

BKS Aluprof Bielsko-Biała:
Alexis Crimes, Karolina Ciaszkiewicz, Joanna Wołosz, Gabriela Wojtowicz, Natalia Bamber-Laskowska, Liesbet Vindevoghel, Magdalena Banecka (libero) oraz Cassidy Lichtman, Joanna Frąckowiak, Klaudia Kaczorowska, Sylwia Pelc, Koleta Łyszkiewicz

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza: Charlotte Leys, Aleksandra Liniarska, Frauke Dirickx, Katarzyna Zaroślińska, Elżbieta Skowrońska, Ivana Plchotova, Krystyna Strasz (libero) oraz Izabela Żebrowska, Magdalena Śliwa, Dorota Ściurka

Początek spotkania był zacięty, ale nie przekładało się to na wynik, bielszczanki przegrywały bowiem 1:3. Przyjezdne powiększały swoją przewagę, dzięki szczelnemu blokowi oraz trudnym zagrywkom. Drużyny walczyły punkt za punkt i na pierwszą przerwę techniczną zeszły przy niewielkim prowadzeniu Dąbrowy, 5:8. Bardzo skutecznie w tym fragmencie seta grała  Skowrońska, która raz po raz obijała ręce bielszczanek. Dzięki dwóm blokom siatkarki z Dąbrowy uzyskały sześć punktów przewagi (6:12) i zmusiły trenera Mariusza Wiktorowicza do wzięcia czasu. Nie wpłynęło te jednak znacząco na obraz gry, bo po ataku Plchotovej zawodniczki zeszły na drugą przerwę techniczną, 8:16. Gdy Bamber-Laskowska wykorzystała kontrę, inicjatywa przeszła na bielską stronę siatki , 13:19. Skuteczne ataki oraz trudna zagrywka Kaczorowskiej sprawiły, że na tablicy pojawił się wynik 16:20. Waldemar Kawka zareagował na tą sytuację prośbą o czas. Nie przyniosło to jednak pożądanego efektu, bo po chwili, dzięki znakomitym atakom Bamber-Laskowskiej na prowadzenie wyszły bielszczanki, 24:23. Piłkę setową natychmiast wykorzystała przyjmująca Aluprofu, blokując Skowrońską, 25:23.

Przyjezdne mocno poirytowały się porażką w pierwszej partii i drugą odsłonę meczu rozpoczęły od prowadzenia 1:5. Po ataku Skowrońskiej zawodniczki zeszły na pierwszą przerwę techniczną, 3:8. Skuteczne zagrywki Kaczorowskiej pozwoliły drużynie z Bielska powiększyć przewagę , 3:11. Gdy punktowym blokiem popisała się Pelc, a Ciaszkiewicz skończyła ważną kontrę, trener dąbrowskiej drużyny poprosił o czas , 10:14. Siatkarki z Dąbrowy wzięły sobie do serca uwagi szkoleniowca i znów szybko odskoczyły swoim rywalkom, 12:18. Ofiarne obrony Aluprofu nie mogły powstrzymać grającej na swoim, wysokim poziomie drużynie Waldemara Kawki, a po złym przyjęciu bielszczanek, seta skutecznym blokiem zakończyła Plchotova, 16:25.

Niekorzystny wynik w drugiej partii nie zniechęcił gospodyń do walki. Mimo tego, MKS od razu wyszedł na minimalne prowadzenie, 2:3. Widać było, że podopiecznym Mariusza Wiktorowicza bardzo zależy na zgarnięciu w tym spotkaniu pełnej puli, bo po fantastycznie wykorzystanych kontrach przez Bamber-Laskowską oraz Liniarską uzyskały trzy punkty przewagi , 10:7. Przez ręce miejscowych nie mogły przebić się Skowrońska i Zielińska. Gdy kolejnym punktowym blokiem popisała się Bamber-Laskowska przewaga gospodyń osiągnęła już pięć punktów. Błędy własne swojej drużyny nieco zaniepokoił Mariusza Wiktorowicza, który przywołał podopieczne do siebie, 19:19. Przyjezdne nagle nabrała ochoty do gry i odrobiły kilka punktów w końcowej fazie seta, 24:22. Gospodynie szybko jednak opanowały nerwy, wygrywając trzecią partię 25:22.

Zwycięstwo w poprzednim secie uskrzydliło drużynę gospodyń. Bielszczanki lepiej prezentowały się na zagrywce, a dąbrowianki wyglądały tak jakby były lekko wystraszone i bały się zaryzykować, 3:1. Przewaga podopiecznych Mariusza Wiktorowicza zwiększyła się po kolejnym w całym spotkaniu asie serwisowym Kaczorowskiej, 11:6. Zawodniczki MKS-u częściowo próbowały odrobić straty, dzięki fantastycznej zagrywce Żebrowskiej, 16:14. Jednak siatkarki z Bielska nie roztrwoniły swojej przewagi zdobytej już na początku tego seta. Trudna zagrywka BKS-u i problemy ze skończeniem akcji w dąbrowskich szeregach były bezpośrednimi przyczynami wyniku 20:15. Przyjezdne dzielnie walczyły, ale było to zdecydowanie za mało, by myśleć o wygraniu spotkania. Pomyślne dla gospodyń zakończenie partii było już tylko kwestią czasu. Doprowadził do tego skuteczny blok Wójtowicz, 25:18.

MVP spotkania została wybrana Klaudia Kaczorowska.




Zobacz także:
PlusLiga Kobiet: Impel Gwardia pozostaje w grze PlusLiga Kobiet: pierwsze finałowe starcie dla Muszyny PlusLiga Kobiet: pierwszy mecz o brąz dla Tauronu PlusLiga Kobiet: Atom Trefl Sopot w finale! PlusLiga Kobiet: AZS Białystok przedłużył rywalizację o utrzymanie PlusLiga Kobiet: Atom Trefl Sopot pozostaje w grze

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy