PlusLiga: Wieluń wygrywa po zaciętym pojedynku

PlusLiga: Wieluń wygrywa...
W 2. kolejce drugiej rundy PlusLigi zespoły z Olsztyna i Wielunia mocno walczyły o punkty w rywalizacji o miejsca 7-10. Ostatecznie w tie-breaku lepsi okazali się zawodnicy Pamapolu, a MVP spotkania został wybrany Sergij Kapelus.


Indykpol AZS UWM Olsztyn - Pamapol Wielton Wieluń 2:3 (25:21, 25:22, 29:31, 20:25, 10:15)

Indykpol AZS UWM Olsztyn: Samuel Tuia 21, Marcel Gromadowski 16, Paweł Siezieniewski 14, Dawid Gunia 13, Piotr Hain 7, Kert Toobal 1, Marcin Mierzejewski (libero) oraz Tomasz Tomczyk 1

Pamapol Wielton Wieluń:
Serihy kapelus 21, Radosław Rybak 15, Maciej Zajder 11, Serihy Antanovich 6, Bartosz Buniak 2, Bartłomiej Matejczyk 1, Robert Milczarek (libero) oraz Martin Blanco Costa 10, Dmytro Babkov 5, Andrzej Stelmach 2, Michał Błoński 2, Mikołaj Sarnecki 1

Pierwsza partia tego spotkania rozpoczyna się od wyrównanej walki po obu stronach siatki, z lewego skrzydła świetnie uderza Samuel Tuia, 3:3. Po rękach bloku uderza Marcel Gromadowski, a błąd przejścia linii ataku popełniają wielunianie i AZS obejmuje prowadzenie 7:5. Kapelus popełnia błąd i atakuje poza boisko, Akademicy schodzą na I przerwę techniczną prowadząc 8:7. Piłkę przechodzącą, po złym przyjęciu Mierzejewskiego, wykorzystują goście, Hain odpowiada dobrym atakiem ze środka, 10:9. Pamapol ma spore problemy z przyjęciem zagrywki, Zajderowi udaje się zdobyć jednak punkt ze środka, 14:13. Antanovich popisuje się świetnym atakiem z lewego skrzydła, jednak po chwili psuje zagrywkę i jego drużyna przegrywa na II przerwie technicznej 14:16. Po powrocie na boisko Kapelus uderza po bloku rywali, z drugiej strony siatki odpowiada Tuia, który wysoko łapie piłkę i zdobywa punkt po skosie. Asa zagrywa Piotr Hain i przy stanie 19:16 o czas prosi trener Mizuno Schuichi. Błąd popełnia Marcel Gromadowski, w kolejnej akcji jednak atakujący olsztynian rehabilituje się i uderza po prostej. Akademicy stawiają skuteczny blok, a kontrę z drugiej piłki kończy Gunia, 22:18. Sprytnie między rękami bloku piłkę plasuje Gromadowski, z kolei Antanovich posyła piłkę po prostej, 23:20. Toobal uruchamia Tuię z II linii i pierwszą piłkę setową mają gospodarze, 24:20. Ostatecznie AZS wykorzystuje drugiego setballa i wygrywa partię 25:22, obejmując tym samym prowadzenie w meczu 1:0.

Początek drugiego seta to prowadzenie Pamapolu, świetną zagrywką popisują się wielunianie, 3:7. Dawid Gunia przerywa złą passę i plasuje w środek boiska, z drugiej strony siatki odpowiada Martin Blanco Costa i na I przerwie technicznej jego drużyna prowadzi 8:4. Po powrocie na boisko zmobilizowani gospodarze odrabiają punkty, świetną kontrę po prostej wykorzystuje Gromadowski, Siezieniewski zatrzymuje kiwkę Andrzeja Stelmacha, 7:8. Kapelus stawia pojedynczy blok, którym zdobywa 10 punkt dla swojego zespołu, asa zagrywają goście i przy stanie 7:11 o czas prosi trener Cretu. Dzięki skutecznej postawie na kontrach olsztynianom udaje się odrobić straty do rywali, po chwili na tablicy wyników pojawia się remis, 12:12. Zajder mocno uderza ze środka siatki, po stronie AZS-u takim samym zagraniem popisuje się Gunia. Na drugiej przerwie technicznej to jednak Pamapol Wieluń prowadzi 16:15. P0 powrocie na boisko Wielunianie mają szanse na zwiększenie przewagi, jednak Kapelus atakuje z lewego skrzydła na aut. Hain popisuje się dobrym blokiem i AZS Olsztyn prowadzi 18:16. Tuia efektownie uderza po prostej i przewaga olsztynian wzrasta na 21:18, a o czas zmuszony jest prosić trener Mizuno. Czas nie przynosi jednak spodziewanych rezultatów i po asie serwisowym w wykonaniu Tui AZS Olsztyn wygrywa drugiego seta 25:22.

Trzecia partia rozpoczyna się od prowadzenia olsztynian, Gunia popisuje się dobrym blokiem n a środku siatki i przewaga AZS-u rośnie na 5:2. Siezieniewski wykorzystuje ważną kontrę, następnie kończy atak z lewego skrzydła i na pierwszej przerwie technicznej to jego zespół prowadzi 8:4. Po powrocie na boisko wielunianie rozpoczynają odrabianie strat, w czym pomagają im gospodarze, którzy seryjnie popełniają błędy, 8:7. Bardzo długą wymianę pełną świetnych obron po obu stronach kończy autowym atakiem Sarnecki, Gromadowski atakuje po skosie z prawego skrzydła i olsztynianie po raz k9olejny odskakują przeciwnikowi, 11:7. Tuia efektownie atakuje po prostej, jednak następnie na blok wielunian nadziewa się Gromadowski, Siezieniewski wyrzuca na aut piłkę z szóstej strefy i przy stanie 14:12 o czas zmuszony jest prosić trener Cretu. Gunia atakuje z krótkiej, fantastyczną obroną popisuje się Mierzejewski, jednak na aut po raz kolejny atakuje Siezieniewski i jest 15:13. Na drugiej przerwie technicznej AZS prowadzi 16:13, Po powrocie na boisko Blanco Costa obija ręce Haina i zdobywa punkt, następnie pokazuje się z dobrej strony na kontrze i zagrywa asa serwisowego, czym doprowadza do remisu, 17:17! Zajder zdobywa punkt z krótkiej, Trwa wyrównana walka, po stornie Pamapolu blok obija Rybak, następnie jest jednak zatrzymany w ataku z piłki przechodzącej i Olsztyn obejmuje prowadzenie 23:21.Gospodarze mają szanse na skończenie meczu na swoją korzyść, kontrę wykorzystuje jednak Blanco Costa i jest remis, 24:24. Po ataku Siezieniewskiego w antenkę to wielunianie mają piłkę setową, której jednak nie wykorzystują, ponieważ po stronie Olsztyna z bardzo dobrej strony na środku siatki pokazuje się Hain, 26:26. Trwa walka punkt za punkt, po ataku Rybaka z prawego skrzydła Pamapol ma kolejną piłkę setową, którą wykorzystuje po błędzie nieporozumienia olsztynian, goście wygrywają 31:29.

Początek czwartej partii jest wyrównany obydwie drużyny walczą punkt za punkt, aż do pierwszej przerwie technicznej, na której to olsztynianie prowadzą 8:7. Po powrocie na boisko gospodarze mają kontrę, jednak nie wykorzystują jej, blokowany jest Gromadowski, 8:8. Milczarek popisuje się fenomenalną obroną, jednak Babkov atakuje na aut  z piłki sytuacyjnej i na prowadzeniu pozostaje AZS Olsztyn. Asa zagrywa Zajder i na prowadzenie 12:11 wychodzi Pamapol, a o czas decyduje się prosić trener Cretu. Po powrocie na boisko Siezieniewski wyrzuca piłkę na aut, serię Wielunia przerywa jednak atakiem z prawego skrzydła po skosie Gromadowski, który zapisuje oczko na konto swojej drużyny, 12:13. Dzięki skutecznym akcjom wielunianie na drugiej przerwie technicznej prowadzą 16:13. Po przerwie trwa bardzo dobra seria gości, Babkov atakuje z lewego skrzydła, Zajder kończy piłkę przechodzącą i Pamapol prowadzi już 20:16 i o przerwę musi prosić selekcjoner gospodarzy. Po wznowieniu gry utrzymuje się przewaga gości, jednak olsztynianie rozpoczynają odrabianie strat dzięki błędom popełnianym przez ich przeciwników, 19:21. Kapelus kończy ważną akcję dla swojego zespołu, podobnym zagraniem odpowiada jednak Siezieniewski, 19:22. Kolejne akcje należą jednak do wielunian, którzy dzięki skutecznej grze wygrywają czwartą partię 25:20, tym samym doprowadzając do remisu 2:2.

W tie-breaku obie drużyny grają punkt za punkt, sporym zaangażowaniem wykazują się zarówno Akademicy z Olsztyna jak i wielunianie. Zagrywkę psuje Siezieniewski, jednak po chwili Rybak popełnia błąd, 7:7. Babkov uderza ze środka w boisko i przy zmianie stron Pamapol prowadzi 8:7. Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywają goście i przy stanie 7:9 o czas prosi trener Cretu. Po powrocie na boisko seria punktów pada łupem zawodników z Wielunia, na lewym skrzydle pokazuje się Serihy Kapelus i przy stanie 8:12 drugi czas wykorzystuje trener Cretu. Bronią się jeszcze gospodarze, jednak sporna sytuacja rozstrzygnięta jest na korzyść Wielunia, natomiast piłkę na aut posyłają zawodnicy AZS-u i tie-break kończy się zwycięstwem Pamapolu 15:10, a cały mecz 3:2.




Zobacz także:
Paweł Zagumny zostaje w Zaksie Giba chciałby grać w Polsce PlusLiga: Delecta zagra w europejskich pucharach! PlusLiga: brąz dla Zaksy Kędzierzyn-Koźle! PlusLiga: rywalizacja o 5. miejsce wraca do Bydgoszczy! PlusLiga: PGE Skra zdecydowanie lepsza od Asseco Resovii

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


PlusLiga
1 PGE Skra Bełchatów 17 47:17 43
2 Zaksa Kędzierzyn-Koźle 17 44:18 39
3 Asseco Resovia Rzeszów 17 40:22 35
4 Delecta Bydgoszcz 17 39:28 31
5 Jastrzębski Węgiel 17 37:31 29
6 Fart Kielce 17 29:38 21
7 Tytan AZS Częstochowa 17 24:38 20
8 AZS Politechnika Warszawska 17 31:41 19
9 Indykpol AZS Olsztyn 17 17:44 10
10 Lotos Trefl Gdańsk 17 14:45 8
1
1
1
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy