Źródło: inf. własna,
Autor: Joanna Hersztek,
2011-12-30 23:11:39
PlusLiga: Zaksa lepsza od Farta
W piątkowym pojedynku 10. kolejki PlusLigi Zaksa Kędzierzyn-Koźle nie bez problemów, ale bez straty seta pokonała w Kielcach Fart. MVP spotkania został wybrany Antonin Rouzier.
Fart Kielce - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (18:25, 23:25, 28:30)
Fart Kielce: Xavier Kapfer 13, Marcus Nilsson 11, Miłosz Zniszczoł 9, Rafał Buszek 8, Adam Kamiński 6, Pierre Pujol, Michał Żurek (libero) oraz Michał Kozłowski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Antonin Rouzier 20, Guillaume Samica 13, Jurij Gladyr 7, Michał Ruciak 6, Wojciech Kaźmierczak 5, Grzegorz Pilarz 3, Piotr Gacek (libero) oraz Dominik Witczak, Sebastian Warda
Początek pierwszej partii był niezwykle wyrównany. Żadna z drużyn nie mogła wyjść na większe niż jedno punktowe prowadzenie, jednak przy stanie 6:6 świetnie zaczęli grać zawodnicy Farta. Rouzier został zablokowany i nas pierwszej przerwie technicznej to gospodarze prowadzili 8:6. Po czasie Zaksa zaczęła jednak odrabiać straty i po chwili to kędzierzynianie prowadzili juz 13:10, przede wszystkim dzięki skutecznej grze na kontrach i środku siatki. Podopieczni trenera Stelmacha sprawiali ogromne problemy przeciwnikom swoimi mocnymi serwisami. Ta mocna zagrywka ustawiła dalszy przebieg seta, którego kielczanie ostatecznie przegrali 18:25.
Drugą partię od prowadzenia również rozpoczął Fart Kielce. Trener gospodarzy liczył, że po zmianie na pozycji rozgrywającego, kiedy Pierre Pujol został zmieniony prze Michała Kozłowskiego, uda się odmienić obraz gry jego drużyny. Tak rzeczywiście było, początkowo po świetnych akcjach w wykonaniu Kapfera to Fart prowadziła na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Następnie Zaksa zaczęła odrabiać straty, po raz kolejny mecząc kielczan w przyjęciu. Gra była wyrównana, a na drugą przerwę techniczną kędzierzynianie schodzili prowadząc 16:15 po asie serwisowym w wykonaniu Michała Ruciaka. Set był bardzo zacięty do samego końca, kiedy to w końcówce prowadzili gospodarze. W polu zagrywki w zespole Zaksy pojawił się jednak Rouzier, który nękał przeciwników mocnymi serwisami, dzięki czemu jego zespół odrabiał straty. Atakujący Zaksy zakończył tego seta asem serwisowym, kędzierzynianie wygrali 25:23.
Scenariusz trzeciego seta był bardzo podobny do poprzednich partii. Początek należał do kielczan, którzy zdecydowanie rozpoczęli seta. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili jednak tylko 8:7, bo Zaksa po raz kolejny zaczęła razić przeciwników mocnymi serwisami. Po wznowieniu gry Fart nie dawał jednak za wygraną. Podopieczni trenera Wagnera stopniowo budowali przewagę nad przeciwnikami, na środku świetnie spisywał sie Kamiński, który kończył kolejne piłki przechodzące. Po ataku Nilssona z piłki sytuacyjnej Kielce prowadziły na drugiej przerwie technicznej już 16:12. Wydawało się, że gospodarze nie oddadzą tego zwycięstwa, stało się jednak inaczej. Zaksa doprowadziła do remisu 19:19 i kibiców czekała bardzo ciekawa końcówka. Kielczanie ambitnie walczyli i po skutecznym bloku Buszka mieli piłkę setową, 24:23. Fart miał kilka szans na skończenie seta, jednak ich nie wykorzystał. Na zagrywce znowu pojawił się Rouzier i Zaksa przejęła inicjatywę. Po kontrze z szóstej strefy w wykonaniu Samica kędzierzynianie wygrali trzeciego seta 30:28, a cały mecz 3:0.
Zobacz także:
Pierre Pujol: Możemy pojechać do Londynu
Paweł Zagumny zostaje w Zaksie
Antonin Rouzier zostaje w Zaksie
Giba chciałby grać w Polsce
PlusLiga: Delecta zagra w europejskich pucharach!
PlusLiga: brąz dla Zaksy Kędzierzyn-Koźle!

Brak komentarzy