Źródło: inf. własna,
Autor: Agata Piontek,
2011-12-04 21:34:44
Plusliga Kobiet: Muszynianki inkasują kolejne trzy punkty
Siatkarki Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna bez najmniejszych problemów pokonały w trzech setach AZS Białystok. Siatkarki z Podlasia jedynie w pierwszej partii zdołały nawiązać walkę z podopiecznymi trenera Serwińskiego.
AZS Białystok - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 0:3 (22:25, 15:25, 19:25)
AZS Białystok: Dominika Kuczyńska 13, Channon Thompson 9, Aleksandra Kruk 7, Sinead Jack 5, Elena Kovalenko 4, Ewa Cabajewska 3, Agata Durajczyk (Libero) oraz Sizowa Ksenia 3, Anna Łozowska
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna: Joanna Kaczor 19, Katarzyna Gajgał 7, Debby Stam-Pilon 4, Agnieszka Bednarek-Kasza 3, Milena Radecka 3, Kinga Kasprzak 2, Mariola Zenik (Libero) oraz Rachel Rourke 12, Caroline Wensink 3
Zdeterminowane muszynianki rozpoczęły od mocnego uderzenia. Po celnych atakach ze skrzydeł Stam-Pilon, dobrym bloku i błędach rywalek w przyjęciu objęły prowadzenie 6:8. Po pierwszej przerwie technicznej przyjezdne zaczęły powiększać swoją przewagę, dzięki trudnej i kąśliwej zagrywce Stam-Pilon, która zmusiła białostoczanki do popełnienia błędów w przyjęciu, 8:12. Na drugiej przerwie technicznej to ponownie muszynianki były na prowadzeniu, po błędach w ataku Thompson, 12:16. Passę gości przerwała dopiero przyjmująca AZSu Kruk, która skończyła atak na podwójnym bloku, 14:16. W dalszej części seta podopieczne trenera Serwińskiego męczyły się ze swoim przyjęciem, które w pierwszym secie utrudniało im grę kombinacyjną. Walka siatkarek z Białegostoku w tym spotkaniu była godna podziwu – po znakomitym asie serwisowym środkowej Jack, gospodynie wyszły na prowadzenie 17:16. Muszynianki jednak pozostały w grze po kolejnym efektownym ataku Kaczor. Nerwy w emocjonującej końcówce do końca jednak utrzymały przyjezdne i po skutecznym kontrataku Gajgał podopieczne Bogdana Serwińskiego zwyciężyły pierwszą partię 25:22.
Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry i mocnych ataków z obu stron, 2:1. Jednak po chwili siatkarki AZSu po problemach przyjezdnych w przyjęciu oraz asie serwisowym Kruk zdobyły dwa punkty i to gospodynie wyszły na dwupunktowe prowadzenie, 4:2. Nie były one jednak w stanie utrzymać go przez długi okres - po ataku w antenkę Kovalenko muszynianki ponownie zyskały kontakt punktowy z przeciwniczkami , wychodząc na prowadzenie 7:6. Po dość szczęśliwym odbiciu piłki Rourke, a w następnej akcji po bloku tej samej zawodniczki przewaga gości urosła do trzech punktów, 11:14. Jednak był to przełomowy moment, Bogdan Serwiński na tyle zmobilizował swoje podopieczne, by te po powrocie na parkiet rozpoczęły swój marsz po zwycięstwo. Gospodynie przestały punktować, a ich rywalki znów kończyły prawie wszystkie akcje. Pewne zwycięstwo w tej partii odniosły przyjezdne, wygrywając drugą partię 25:14.
Trzecia odsłona była ostatnią szansą siatkarek AZSu dowodzonych przez Vladimira Vertelko na pozostanie w pojedynku. Rozpoczęły one bardzo dobrze, bo na pierwszą przerwą techniczną ekipy schodziły przy wyniku 7:8. Po czasie gospodynie jednak roztrwoniły swoją przewagę. Nie pomogły nieliczne zrywy, jak ten, gdy świetnie ze środka uderzyła Kuczyńska. Muszynianka po kolejnych udanych atakach prowadziła 12:15.Po chwili jednak znów pokazała się z dobrej strony środkowa AZSu, która fantastycznie radziła sobie na siatce doprowadzając do remisu 16:16. To było wszystko, na co tego dnia stać było i tak dzielnie walczące gospodynie. Podopieczne Bogdana Serwińskiego po znakomitej serii zagrywek Kaczor prowadziły już 17:22 i zmierzały w stronę wygranej za trzy punkty. Ostatecznie przyjezdne po ataku Stam-Pilon wygrały seta 19:25 i cały mecz 0:3.
Zobacz także:
Muszyna dostała "dziką kartę" i zagra w Lidze Mistrzyń
PlusLiga Kobiet: sopocianki Mistrzyniami Polski!
PlusLiga Kobiet: Impel Gwardia pozostaje w grze
PlusLiga Kobiet: pierwsze finałowe starcie dla Muszyny
PlusLiga Kobiet: pierwszy mecz o brąz dla Tauronu
PlusLiga Kobiet: AZS Białystok zwycięża i wyrównuje stan rywalizacji

Brak komentarzy