Plusliga Kobiet: Muszynianki zwycięskie we własnej hali

Plusliga Kobiet:...
W kolejnym meczu 10. kolejki Plusligi podopieczne Bogdana Serwińskiego bez kłopotów pokonały ekipę z Piły, wygrywając 3:0. MVP spotkania została wybrana Caroline Wensink.


Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - PTPS Piła 3:0 (25:22, 25:18, 25:14)

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna: Rachel Rourke 16, Kinga Kasprzak 14, Caroline Wensink 10, Katarzyna Gajgał 10, Debby Stam-Pilon 10, Agnieszka Rabka 2, Mariola Zenik (libero) oraz Magdalena Piątek 2, Paulina Gajewska

PTPS Piła: Lecia Brown 11, Monika Martałek 9, Veronika Hudima 6, Joanna Kuligowska 4, Anna Kaczmar 2, Agnieszka Kosmatka 2, Katarzyna Wysocka ( libero) oraz Daria Paszek 4, Natalia Krawulska 3, Monika Naczk 1, Emilia Kajzer

Zdeterminowane do wygranej przed własną publicznością muszynianki rozpoczęły od mocnego uderzenia. Po celnych atakach Wensink, dobrym bloku i błędach rywalek w przyjęciu objęły prowadzenie 6:3. Do interwencji zmuszony został opiekun siatkarek z Piły. Poproszona przez niego przerwa wniosła nieco uspokojenia w szeregi jego drużyny i pozwoliła doprowadzić do remisu (6:6) po znakomitym bloku Rourke. Obydwa zespoły prezentowały się skutecznie w ataku, jednakże na pierwszej przerwie technicznej jeden punkt w zapasie miały siatkarki przyjezdne, głównie za sprawą Brown, 7:8. Punktowa zagrywka Martałek oraz błąd w przyjęciu gospodyń pozwolił powiększyć przewagę Piły do czterech oczek, 9:13. Dzięki udanym kontrom, zawodniczki zMuszyny zaczęły powoli niwelować dystans (13:15). Pilanki, po udanym ataku z lewego skrzydła, prowadziły 14:16 na drugiej przerwie technicznej. Wówczas wydawało się, że kibice będą świadkami zaciętej końcówki. Muszynianki nie chciały jednak realizować takiego scenariusza. Za sprawą bardzo dobrych ataków Stam-Pilon i Rourke podopieczne Bogdana Serwińskiego przy stanie 24:21 miały pierwszą piłkę setową. Wykorzystały już pierwszą okazję do skończenia seta, po udanym ataku Kasprzak wygrywając tę odsłonę meczu 25:22.

Druga partia podobnie jak poprzednia odsłona meczu rozpoczęła się lepiej dla muszynianek (3:1). Ścianą nie do przejścia okazywał się blok gospodyń, a do tego błędy mnożyły się po drugiej stronie siatki , 8:2. W kolejnych akcjach nie do zatrzymania w ataku były Rourke i Kasprzak, co szybko znalazło swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników, 12:3. Widząc, co dzieje się na boisku, próbował reagować trener Mirosław Zawieracz, prosząc o przerwę na żądanie. Na początku wydawało się, że przyniosło to zamierzony efekt, ponieważ jego podopieczne dzięki skutecznym atakom Paszek odrobiły kilka punktów, 15:7. Bydgoszczanki włączyły jednak wyższy bieg i pomimo kilku błędów własnych, na drugiej przerwie technicznej miały nadal kilkupunktową przewagę, 16:11. Na końcową fazę seta szkoleniowiec przyjezdnych desygnował do swoje zawodniczki rezerwowe. Nie zmieniło to jednak oblicza gry zespołu, który popełniał wiele niewymuszonych błędów. Podopieczne Bogdana Serwińskiego kontrolowały to, co działo się na parkiecie i pewnie dowiozły wysokie prowadzenie do końca, wygrywając tę odsłonę meczu 25:18.

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od wyrównanej walki punkt za punkt (3:3), ale z biegiem czasu przewagę zaczęły uzyskiwać muszynianki za sprawą skutecznych kontrataków Kasprzak (6:3). Patrząc na grę przyjezdnych można było odnieść wrażenie, że nadal rozpamiętują nie potrafią pozbierać się po przegraniu poprzedniego seta, co znalazło swoje odzwierciedlenie w wyniku, 8:6. Podopieczne trenera Zawieracza miały duże problemy z przyjęciem zagrywki, co skutkowało niekończeniem ataków. Po uderzeniu Martałek w aut, muszynianki miały już pięć punktów w zapasie (16:11). Siłą napędową drużyny gospodyń była bardzo dobra postawa Rourke oraz Kasprzak, które kończyły wiele posłanych do nich piłek. Tym razem nie powtórzyła się sytuacja z drugiego seta w Muszynie, gdzie podopieczne Bogdana Serwińskiego wysoko prowadząc nie kończyły większości piłek. Muszynianki pewnie dążyły do zwycięstwa w tej odsłonie i po udanym bloku Rabki mogły cieszyć się ze zwycięstwa w secie 25:14 oraz całym spotkaniu 3:0.




Zobacz także:
Muszyna dostała "dziką kartę" i zagra w Lidze Mistrzyń PlusLiga Kobiet: sopocianki Mistrzyniami Polski! PlusLiga Kobiet: Impel Gwardia pozostaje w grze PlusLiga Kobiet: pierwsze finałowe starcie dla Muszyny PlusLiga Kobiet: pierwszy mecz o brąz dla Tauronu PlusLiga Kobiet: Atom Trefl Sopot w finale!

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy