Podwójna krótka: po czwartym tygodniu Ligi Światowej

Podwójna krótka: po...
Bez większych niespodzianek kończy się czwarta kolejka Ligi Światowej 2010. Ważna informacja dla polskich kibiców - Polacy dwukrotnie triumfowali nad Argentyną i awansowali na drugie miejsce w grupie D!


Grupa A

Canarinhos po porażce z Oranje na własnym parkiecie nie ukrywali, że dużo bardziej niż przed startem Ligi Światowej boją się przeciwników z Holandii. Siatkarze Petera Blange przegrali z gośćmi z Ameryki Południowej drukrotnie, ale nie byli rywalem najłatwiejszym. Szczególnie w drugim spotkaniu - prowadzili po dwóch partiach bez straty seta, jednak podopieczni Bernardinho nie dali za wygraną i ostatecznie zwyciężyli w tie-breaku. Mimo straty jednego punktu pozostają liderami w tabeli. Na drugim miejscu plasują się Bułgarzy. W ten weekend nie pozwolili Koreańczykom na zanotowanie pierwszego zwycięstwa w tegorocznej edycji. Korea w Warnie zdołała urwać zaledwie jednego seta.

Grupa B

Serbia pozostaje zdecydowanym liderem grupy drugiej. W ten weekend podopieczni Kolakovića dwukrotnie zwyciężyli z Chinami, ale mecze nie należały do najłatwiejszych. Obydwa spotkania stały na bardzo wysokim poziomie. Przedstawiciele reprezentacji Serbii po meczu przyznali, że Chiny powoli wkraczają do światowej czołówki. Udoskonalona defensywa i emocjonalna gra sprawia, że Azjaci stają się coraz bardziej niebezpieczni. Na przedostatniej lokacie w grupie pozostają Francuzi. Trójkolorowi w pierwszym spotkaniu zagrali bardzo pewnie i zanotowali zwycięstwo na swoje konto. Jednak dzień później zabrakło im mocy - zostali osłabieni, po tym jak kontuzji kolana nabawił się Earvin Ngapeth. Do Włochów, którzy w tabeli plasują się na drugiej pozycji, punktów brakuje im dużo. Siatkarze Anastiasiego są natomiast na fali wznoszącej, a prym w ich ekipie wiedzie Alessandro Fei. Zapowiadają, że chcą na wrześniowych Mistrzostwach Świata przed własną publicznością wystąpić w roli faworyta.

Grupa C

Rosjanie pozostają niepokonani. Do Kairu jechali jednak bardzo pewni siebie. Mająca w swoim składzie klasowych zawodników ekipa Daniela Bagnoli nie pozwoliła teoretycznie jednak z najsłabszych w tej edycji drużyn urwać sobie choćby seta, a w każdej z partii pokonała Egipcjan z wysoką przewagą punktową. Mocny atak, szczelny blok i celna zagrywka nie pozwoliły gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł. Słabo w tegorocznej edycji wypada ekipa aktualnych mistrzów olimpijskich. Amerykanie w pierwszym meczu ulegli reprezentacji Finlandii, po wyczerpującym pojedynku. W spotkaniu rewanżowym amerykańscy siatkarze wykazali się większym zaangażowaniem i mimo wyrównanej konfrontacji zakończyli mecz 3:1 na swoją korzyść.

Grupa D

Ważna informacja dla wszystkich kibiców biało-czerwonych: reprezentacja Polski awansuje na drugie miejsce w grupie, które może dać jeszcze awans do Final Six. Podczas pierwszych meczów w Polsce, śpiewy kibiców poniosły reprezentację Castellaniego do zwycięstwa w obydwu spotkaniach. Na słowa uznania zasługuje polski środek, a zwłaszcza w pierwszym meczu zagrania w wykonaniu Patryka Czarnowskiego i Karola Kłosa. Świetnie w swoim rodzinnym mieście w ataku spisał się także Jakub Jarosz. Awans Polaków na drugie miejsce to przede wszystkim zasługa ich zdecydowanej i skutecznej gry, ale także ciężkich przeciwników Niemców. W pierwszym spotkaniu Kubańczycy grający nie tylko jako pretendenci do zwycięstwa w tym dwumeczu, ale w całej Lidze Światowej, rozegrali z graczami Raula Lozano spotkanie wyrównane. Dzień później jednak rozbili rywali zagrywką i mocnym atakiem - Kubańczycy pozostają liderami w "polskiej" grupie.



Zobacz także:
Polscy selekcjonerzy i ich wyniki w ostatnich latach Andrea Anastasi: Trzeba dawać z siebie wszystko LŚ: Finowie urywają seta Brazylii LŚ: Amerykanie rozbici przez Włochów LŚ: Kuba wygrywa z Rosją! LŚ: ciężka przeprawa Serbów z Japonią

Wasze komentarze
Skomentuj
Dodaj komentarz


Inne blogi
Najczęściej czytane
Kto zdobędzie Puchar Niemiec?
Borussia Dortmund
Bayern Monachium



O nas | Redakcja | Praca | Partnerzy | Reklama | Kanały RSS | Zakłady bukmacherskie

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy