Źródło: inf. własna,
Autor: Karolina Niczyj,
2009-09-13 12:59:48
Podwójna krótka: zapowiedź finałów ME
Przed nami najważniejsze mecze Mistrzostw Europy 2009 - dzisiaj dowiemy się kto przez kolejne dwa lata będzie nosił tytuł mistrza Starego Kontynentu.
Mecz o brąz: Rosja - Bułgaria
Zarówno podopieczni Daniele Bagnoliego, jak i Silvano Prandiego staną dzisiaj na wysokości zadania. W tegorocznym sezonie reprezentacyjnym obydwie te ekipy miały podobną historię - Liga Światowa poniżej oczekiwań, potem nagły skok formy przygotowywanej właśnie na najważniejszą imprezę sezonu, Mistrzostwa Europy. Później przejście przez czempionat jak burza i... nieszczęśliwa końcówka - przegrana Bułgarów z Polską i porażka Rosjan z Francuzami. Dzisiaj zespoły te powalczą ze sobą o brąz. Będzie to powtórka z rozrywki, bo ekipy trafiły na siebie także w ostatnim spotkaniu etapu grupowego. Zapowiada się jednak całkiem inny mecz - w tamtym nikt nie miał nic do stracenia, bo siatkarze byli już pewnymi półfinalistami. Wtedy grali odważnie, z ryzykownymi serwisami i pewnymi atakami. Dzisiaj zespoły zagrają bardziej taktycznie, każdy będzie wykorzystywał swoje największe atuty - Rosjanie głównie środkowy blok i atak, Bułgarzy blok, pewną zagrywkę i pomysłowe rozegranie Żekowa. Nie ma jednego faworyta, wszystko zweryfikuje boisko. Spotkanie o trzecie miejsce to walka o wszystko, przegrany do domu wyjedzie z pustymi rękami. Mecz o brąz - 16:30.
Finał: Polska - Francja
Kiedy biało-czerwoni brnęli przez Mistrzostwa jak burza, pojawiały się uszczypliwe głosy, że wszystko to dzięki najłatwiejszej grupie. Ci, którzy tak twierdzili, powinni się teraz zawstydzić - to właśnie dwie ekipy z tej grupy będą walczyć dzisiaj o mistrzowski tytuł Starego Kontynentu. Siatkarze Castellaniego dzisiaj wieczorem pierwszy raz od 26 lat, staną przed historyczną szansą wywalczenia złotego medalu. Szanse są ogromne, nasi pokazali już w tym sezonie reprezentacyjnym, że ekipę Francji mogą pewnie ograć. Chociaż Francuzi słabo wystartowali w turnieju, wczorajszym meczem z Rosją udowodnili, że dysponują dobrą formą. Z pewnością będą próbowali podejść Polaków swoimi umiejętnościami technicznymi, zmylić ich pomysłowym rozegraniem. Nie zapominajmy jednak, że to my mamy świetny środek, pewny atak Kurka na skrzydle oraz jednego z najlepszych rozgrywających na świecie, Pawła Zagumnego. Polacy dostali szanse i nie wolno jej zmarnować. Zwłaszcza, że za rzędem siatkarzy Castellaniego stoi wierna armia serc biało-czerwonych kibiców. Oby finał okazał się dla naszych jeszcze bardziej szczęśliwy.
Zobacz także:
Daniel Castellani w Zaksie Kędzierzyn-Koźle!
LŚ: typy Daniela Castellaniego
Daniel Castellani: Możemy pokonać Resovię
Daniel Castellani: chętnie przyjadę do Polski
Daniel Castellani: Polskę stać na pokonanie Italii
ME 2011: 14-stka Castellaniego

Brak komentarzy