Źródło: bwin.com / igol.pl / inf. własna,
Autor: Bartosz Roliński,
2011-06-03 11:37:23
Polska – Argentyna, czyli z kim tak naprawdę zagramy?
Już w niedzielę reprezentacja Polski przygotowująca się do EURO 2012 zagra spotkanie z Argentyną. Chyba celowo nikt nie mówi, ani nie pisze, że to reprezentacja Argentyny, bo tak tej drużyny nazwać nie można.
Nazwanie tego zespołu, drużyną „B” też byłoby na wyrost. Z drużyny która była jednym z faworytów MŚ w RPA jest tylko 23 letni Nicolas Otamendi, który na mistrzostwach wielkiej roli nie odegrał.
Argentyńczycy przed kilkoma dniami gładko ulegli Nigerii 4:1 a jedynego gola dla Albiceleste w 90 minusie z rzutu karnego strzelił M.Boselli. Lecz my nie możemy lekceważyć tego, że drużyna z Ameryki Południowej przyjedzie w „nieco ciekawym” składzie. Warto spojrzeć na kluby w, których grają Argentyńczycy – Porto, Sevilla, Villareal, Manchester City itd.. Nasi najlepsi gracze grają w Lille (Obraniak – problemy z wybiciem się do pierwszego składu) czy Borussi. Więc nie mamy się czym chwalić. Zawodnicy Sergio Batisty też w sporej części mają problem z przebiciem się do pierwszej jedenastki swoich klubów, albo są żelaznymi rezerwowymi jak np. Marco Ruben.
Składając zespół z najlepszych Polskich reprezentantów i Argentyńczyków, którzy 5 czerwca zagrają z nami, zapewne większość stanowiliby gracze z Ameryki Południowej. Przewagą naszej drużyny narodowej nad „Egzotyczną Argentyną” będzie zgranie zespołu i taktyka. Argentyńczycy biją Polaków na głowę wyszkoleniem technicznym, w tej drużynie są bardzo kreatywni i szybcy zawodnicy.
Trener Smuda ma twardy orzech do zgryzienia, bo jakiego wyniku z Argentyną nie osiągnie to i tak będzie źle. Jeżeli przegra to zostanie zruzgany za to, że przegraliśmy z drugim, albo i trzecim składem Argentyny. Jeżeli wygra to wszyscy będą mówić o tym zwycięstwie jako o ograniu słabego, niezgranego rywala w bardzo eksperymentalnym składzie.
Wiadomo, że dla kibiców i chyba nawet dla reprezentantów Polski lepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Argentyńczycy przyjechali w najsilniejszym zestawieniu. Tylko istniałaby obawa, że znów kadra się skompromituje jak to miało miejsce rak temu w meczu z Hiszpanią.
Wystarczy spojrzeć na kursy bwin.com który za każdą postawiona złotówkę na zwycięstwo Argentyny wypłaca 1,91, a na reprezentację Polski, aż 3,70. Kurs na wynik remisowy wynosi 3,30. Jak widać mimo niekompletnego składy Argentyny i tak jest ona zdecydowanym faworytem tego spotkania. Miejmy nadzieję, że Smuda zacznie czynić „cuda” i reprezentacja narodowa będzie grać tak jak tego wszyscy oczekujemy.
Kadra Argentyny na mecz z Polską:
Bramkarze:
Oscar Ustari (Getafe CF) 24 lata, 23 spotkania w tym sezonie w barwach Getafe, 1 występ w pierwszej kadrze ,
Adrian Gabbarini (Independiente Buenos Aires) 25 lat, 46 spotkań w klubie w ciągu 5 lat, 1 występ w pierwszej kadrze
Obrońcy:
Pablo Zabaleta (Manchester City) 26 lat, 36 spotkań w tym sezonie w barwach City, 6 występów w pierwszej kadrze,
Marcos Angeleri (Sunderland AFC) 28 lat, 3 spotkania w barwach Sunderlandu w tym sezonie, 4 wystepy w pierwszej kadrze
Ezequiel Garay (Real Madryt) 24 lata, 8 spotkań w barwach Realu w tym sezonie, 2 wystepy w pierwszej kadrze
Nicolas Otamendi (FC Porto) 23 lata, 12 spotkań w barwach Porto w tym sezonie, 10 występów w pierwszej kadrze
Federico Fazio (Sevilla FC) 24 lata, 24 spotkania w barwach Sevillii w tym sezonie, 1 występ w pierwszej kadrze
Mateo Musacchio (Villarreal CF) 20 lat, 38 spotkań w barwach Villareal w tym sezonie, 1 występ w pierwszej kadrze
Emiliano Insua Zapata (Galatasaray Stambuł /wypożyczony z Liverpoolu)22 lata, 16 spotkań w barwach Galatasaray w tym sezonie, 2 występy w pierwszej kadrze
Pomocnicy:
Fernando Belluschi (FC Porto) 28 lat, 40 spotkań w barwach Porto, w tym sezonie, 3 spotkania w pierwszej kadrze
Alejandro Cabral (Legia Warszawa /wypożyczony z Vélez Sársfield) 23 lata, 21 spotkań w barwach Legii w tym sezonie, 1 spotkanie w pierwszej kadrze
Diego Perotti (Sevilla FC) 22 lata, 46 spotkań w barwach Sevilli w tym sezonie, 2 spotkania w pierwszej kadrze
Nicolas Bertolo (Real Saragossa\ wypożyczony z Palermo) 25 lat, 30 spotkań w barwach Saragossy w tym sezonie, 1 spotkanie w barwach pierwszej kadry
Tino Costa (Valencia CF) 24 lata, 32 spotkania w barwach Valencii w tym sezonie, 1 występ w pierwszej kadrze
Mario Bolatti (Internacional Porto Alegre/ do niedawna Fiorentina)26 lat, 22 spotkania w barwach Fiorentiny w tym sezonie, 9 występów w pierwszej kadrze
Mauro Formica (Blackburn Rovers/ do niedawna Newell's Old Boys) 23 lata, 17 wystepów w barwach Old Boys w tym sezonie, bez występów w pierwszej kadrze
Napastnicy:
Jonathan Cristaldo (Metalist Charków) 22 lata, 9 spotkań w barwach Metalista w tym sezonie, brak wystepów w pierwszej kadrze
Nicolas Gaitan (Benfica Lizbona) 23 lata, 23 spotkania w barwach Benfiki w tym sezonie, 4 występy w pierwszej kadrze
Pablo Piatti (UD Almeria) 22 lata, 39 spotkań w barwach Almerii w tym sezonie, brak wystepów w pierwszej kadrze
Marco Ruben (Villarreal CF) 24 lata, 45 spotkań w barwach Villareal w tym sezonie, brak występów w pierwszej kadrze
Franco Jara (Benfica Lizbona) 22 lata, 26 spotkań w barwach Benfiki w tym sezonie, 4 występy w pierwszej kadrze
Mauro Boselli (Genoa CFC)26 lat, 7 wystepów w barwach Genui w tym sezonie, 3 występy w pierwszej kadrze.
Dwudziestu dwóch zawodników wystąpiło w 56 meczach pierwszej drużyny reprezentacji Argentyny (jedno więcej niż niespełna 24 letni Lionel Messi), co średnio daje 2,5 spotkania na zawodnika. Kilku zawodników jak np. Alejandro Cabral debiutowało w spotkaniu z Nigerią. Średnia wieku Argentyńczyków wynosi 23,9 roku.
W meczu z Nigerią zagrali:
Argentyna: Adrian Gabbarini – Ezequiel Garay (65. Mateo Musacchio), Emiliano Insua, Pablo Zabaleta, Federico Fazio; Mario Bolatti, Fernando Belluschi (62. Nicolas Bertolo), Alberto Costa (58. Alejandro Cabral), Nicolas Gaitan – Mauro Boselli, Diego Perotti (70. Franco Jara).
Zobacz także:
Krótko o meczu Polska - Łotwa
Smuda: Wtedy być może bym się tak nie denerwował
Towarzysko: Sobiech dał zwycięstwo biało-czerwonym nad Łotwą
Argentyna kolejnym uczestnikiem X Memoriału Huberta Jerzego Wagnera
Znana jest wyjściowa jedenastka Polski na mecz z Łotwą
Polska kontra Łotwa (zapowiedź)

Brak komentarzy